Gorlice. Dzieci paliły marihuanę! Do szpitala trafił...

Gorlice. Dzieci paliły marihuanę! Do szpitala trafił 13-latek

Agnieszka Nigbor-Chmura

Aktualizacja:

Gorlice. Dzieci paliły marihuanę! Do szpitala trafił 13-latek
Takiego przypadku w Gorlicach jeszcze nie było. 13-latek i 15-latek umówili się na wspólne... palenie marihuany. Towar zapewnił ten starszy, jak się potem okazało, już bardziej doświadczony, bo w jego mieszkaniu policjanci znaleźli lufkę, fajkę wodną i nienapoczętą jeszcze działkę narkotyku.
Gorlice. Dzieci paliły marihuanę! Do szpitala trafił 13-latek
Sprawa wyszła na jaw, gdy 13-latek źle się poczuł. Musiał być naprawdę przestraszony, bo do wszystkiego się przyznał. Równie spanikowani rodzice natychmiast zawieźli go do szpitala. Po badaniu było już pewne, że złe samopoczucie to wynik działania narkotyku. Policję wezwali lekarze.

Wakacyjna przygoda wynikająca pewnie z młodzieńczej ciekawości, czy też próby zaimponowania koledze, skończy się w sądzie rodzinnym. Do tego bowiem trafi zarówno sprawa 13-latka, który wylądował w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym z objawami zatrucia narkotykiem, jak i jego 15-letniego kolegi, który zaprosił młodszego na wspólne palenie i poczęstował go marihuaną.

Chłopcy to dobrzy koledzy, tacy od wspólnych wypadów na rowerach po okolicy, ale też gry w piłkę na szkolnym boisku. Muszą być dość zżyci i mieć do siebie zaufanie, skoro młodszy wiedział o tym, że 15-latek ma narkotyki. Pewnie zresztą dla starszego palenie nie było pierwszym kontaktem z narkotykiem, bo jak się potem okazało, miał w domu cały potrzebny sprzęt.

Marihuana w podstawówce!



W Gorlicach to pierwszy odnotowany przypadek tak młodego człowieka, który jak się potem okazało, chciał spróbować narkotyku.

- Sprawa wyszła na jaw, gdy chłopak zaczął narzekać na złe samopoczucie. Jednemu z domowników przyznał się, że palił marihuanę - mówi Grzegorz Szczepak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. - To rodzice zawieźli go do szpitala, a lekarz poinformował nas - dodaje.

Jeszcze na SOR-ze policjanci wypytali 13-latka o szczegóły. Błyskawicznie dotarli do 15-letniego kolegi.

- Przeszukaliśmy mieszkanie i rzeczywiście okazało się, że chłopak ma jeszcze działkę marihuany, poza tym młynek do jej rozdrabniania, lufkę i fajkę wodną - dodaje Szczepanek.

Sprawą nieletnich z Gorlic zajmie się sąd rodzinny. Zwykle w takich przypadkach badany jest stopień demoralizacji młodego człowieka, który określa się na podstawie opinii wydanej przez szkołę, do której uczęszcza, czy też wywiadu środowiskowego o rodzinie i wychowującym się w nim dziecku.

Trudno mówić tutaj o karze, ale katalog środków zapobiegawczych w przypadku nieletnich jest dość duży. Jest w nim między innymi upomnienie, ale też dozór policyjny czy pobyt w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.

- Dzisiaj to była tylko, albo aż marihuana, a młody organizm zaczął się bronić przed skutkami narkotyku. Nie ma pewności, czy w ręce takich młodych ludzi nie trafiają też dużo silniejsze środki odurzające. To przecież po takich, choć nazywanych „bezpiecznymi”, w ostatnim tygodniu zmarło w Polsce osiem osób - dodaje Grzegorz Szczepanek.

Dziennik Łódzki podał informację o ósmej ofierze dopalaczy. Wszystkie te osoby zmarły w ciągu tygodnia w Łodzi i Bełchatowie.

Dopalacze pojawiły się w niedzielę podczas imprezy towarzyskiej w mieszkaniu przy ul. Kilińskiego w Łodzi. Nazajutrz gospodarz zauważył, że jedna z uczestniczek imprezy nie żyje, zaś jej partner fatalnie się czuje. W ciężkim stanie trafił do szpitala. Ruszyło śledztwo prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratury. Śledczy wytypowali handlarza, którzy sprzedał zabójcze dopalacze.

Okazał się nim 34-letni łodzianin, który został namierzony w poniedziałek o godz. 22 w centrum Łodzi.

Podczas przeszukania znaleziono tajemnicze substancje w postaci proszków i kryształków, a także wagę do ich ważenia.

Takich przypadków w naszym regionie nie było, ale oficer prasowy apeluje: Chrońmy swoje dzieci, zwracajmy uwagę, w jakim towarzystwie przebywają - mówi.

Coraz młodsi polacy sięgają po używki



Z ubiegłorocznych wyników badań profesorów Mariusza Jędrzejko z Centrum Profilaktyki Społecznej i Romana Sieronia z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wynika, że blisko 70 proc. dzisiejszych nastolatków przynajmniej raz w życiu piło alkohol, a aż 63 proc. sięgnęło już po swojego pierwszego papierosa. Co czwarty nastolatek z badanej grupy próbował natomiast „substancji wzmacniających”.

Z badań wynika też, że co trzeci uczeń klas starszych miał kontakt z narkotykami, a przerażające jest to, że w klasach młodszych aż co piąty. W ponad 70 proc. przypadków była to marihuana. To ten tzw. „miękki” narkotyk ma wśród uczniów bardzo dobrą opinię. Podczas badań przeprowadzonych w szkołach ponadgimnazjalnych za jej legalizacją opowiedziało się blisko 80 procent pytanych.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!


WIDEO: Pierwsza pomoc. Jak pomóc dziecku?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Komentarze (3)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Narkotyk

Anonim (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Narkotyk który jest w formie leczniczej legalny w naszym kraju.Swoją drogą to ciekawe że gazety piszą jak marichuana zabija gorzej niż tytoń czy alkochol.Swoja drogą mam dla was temat nt....rozwiń całość

Narkotyk który jest w formie leczniczej legalny w naszym kraju.Swoją drogą to ciekawe że gazety piszą jak marichuana zabija gorzej niż tytoń czy alkochol.Swoja drogą mam dla was temat nt. Nieletnich (i nie tylko) pijących pod szkołą nr.4 oraz na stróżówiancezwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
no, ale o co chodzi ?! niedługo cała kapitalistyczna demokracja zaliczy "ziółka" do używek z małą

szkodliwością, wręcz leczniczych. w innowiernych krajach już liczy się zyski z legalnych upraw bo (gość)

Zgłoś naruszenie treści

jak wynika nic innego na tych ziemiach nie wyrośnie. choć dlaczego nie wiadomo. bandziory zacierają rączki, gangsterzy też i kapitaliści również. nie ma to jak miliardy ton kasy i zaćpanych...rozwiń całość

jak wynika nic innego na tych ziemiach nie wyrośnie. choć dlaczego nie wiadomo. bandziory zacierają rączki, gangsterzy też i kapitaliści również. nie ma to jak miliardy ton kasy i zaćpanych uzależnionych suwerenów, którymi można dowolnie sterować i które oprócz harówki na zamki gangsterów i działkę niczego innego nie pragną.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Lepiej że marysia niż dopalacz

Taka prawda (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Lepiej że marysia niż dopalacz

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?