Gorlice. Tylko dwoje krezusów? Pozostali też chyba nie mogą narzekać

Lech KlimekZaktualizowano 
Starosta Maria Gubała i Mirosław Wędrychowicz, burmistrz Biecza, będą zarabiać najwięcej z powiatowych włodarzy, po 10 620 zł<br>
Starosta Maria Gubała i Mirosław Wędrychowicz, burmistrz Biecza, będą zarabiać najwięcej z powiatowych włodarzy, po 10 620 zł archiwum
Wiedzą, za ile będą pracować, więc mogą spokojnie brać się do rządzenia do 2023 roku. Poznaliśmy pensje włodarzy wszystkich gmin powiatu gorlickiego. Stawki oscylują między kwotą prawie 11 tys. górą, a około 8,5 tys. zł dołem. Oczywiście mówimy o kwotach brutto.

Wiedzą, za ile będą pracować, więc mogą spokojnie brać się do rządzenia do 2023 roku. Poznaliśmy pensje włodarzy wszystkich gmin powiatu gorlickiego. Stawki oscylują między kwotą prawie 11 tys. górą, a około 8,5 tys. zł dołem. Oczywiście mówimy o kwotach brutto.

Pobory wójtom i burmistrzom ustalają rady gmin i miast. Pensja szefa samorządu składa się z trzech elementów: wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego oraz dodatku specjalnego. Ten ostatni nie może przekroczyć 40 procent sumy dwóch pierwszych składników. Bonusem jest jeszcze wysługa lat, która nie może przekroczyć 20 proc. pensji zasadniczej. Liczba mieszkańców danej gminy nie ma wcale tak dużego znaczenia, jakby się wydawało.

Burmistrzowie małych miast i starosta po równo

W poprzedniej kadencji Mirosław Wędrychowicz, burmistrz Biecza zarabiał mniej niż na swoim wcześniejszym stanowisku. Był on starostą gorlickim. Teraz sytuacja się zmieniła. Niby rada gminy Biecz nie podniosła mu zarobków, ale za to w gabinecie starosty zasiadła Maria Gubała i to teraz z nią może się porównywać Wędrychowicz.

- Już podkreślałem kiedyś, że nie pracuję w samorządzie dla pieniędzy - mówi Mirosław Wędrychowicz. - Za każdym razem, gdy rada rozpatruje punkt dotyczący moich zarobków, opuszczam salę - dodaje.

Rada miasta i gminy Biecz, bez jakiejkolwiek presji ustaliła więc zarobki burmistrza. Będzie on w tej kadencji dostawał 4800 zł pensji zasadniczej, do tego 2100 zł funkcyjnego. Uzupełnią to dodatki: specjalny w wysokości 2760 zł i za wysługę lat 960 złotych. Wszytko to, oczywiście brutto.

Dokładnie takie same składniki wynagrodzenia będzie miała Maria Gubała, starosta powiatu gorlickiego. Jej pensja będzie wynosić 10 620 złotych brutto.

Trochę od nich będzie odstawał burmistrz Bobowej. Tu na pierwszej sesji radni zdecydowali, że w tej kadencji zarobki Wacława Ligęzy (przed opodatkowaniem) zamkną się w kwocie 10180 złotych.

Nowi dostali od rad mniej, ale chyba nie mogą narzekać

W czterech gminach naszego powiatu, Łużnej, gminie wiejskiej Gorlice, Ropie i Uściu Gorlickim nastąpiły zmiany włodarzy.

Mariusz Tarsa z Łużnej będzie zarabiał 8592 złote, brutto.

Jan Przybylski z gminy Gorlice dostanie 8505, choć w jego przypadku mogłoby być o kilkaset złotych więcej jednak jemu, wcześniej przedsiębiorcy nie przysługuje dodatek za wysługę lat.

- To nie są jakieś oszałamiające kwoty - mówi Iwona Załęska, sekretarz gminy Gorlice. - Pewnie mogłoby być więcej, biorąc choćby pod uwagę zakres odpowiedzialności, jaki spada na wójta - dodaje.

W Ropie radni dopiero wczoraj mieli podjąć decyzję dotycząca zarobków Karola Górskiego, nowego wójta a wcześniej starosty z zarobkami 9 840 zł brutto. W chwili zamykania tego wydania jeszcze nie była znana ich decyzja.

Zbigniew Ludwin, wójt gminy Uście Gorlickie też już wie, ile dostanie wynagrodzenia: - Rada już głosowała, więc wszystko wiadomo - mówi z uśmiechem. - Kwota o nie całe 100 złotych przekroczy barierę 10 tysięcy. Proszę jednak wybaczyć, ale nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie, co do złotówki, ile tego będzie, po prostu nie pamiętam - dopowiada.

Pozostali włodarze

Rady ustaliły już zarobki

Jerzy Wałęga z Moszczenicy i Małgorzata Małuch z Sękowej będą mieć w tej kadencji dokładnie takie same pobory. Obydwojgu rady gmin ustaliły je na poziomie 10 180 złotych. Na taką kwotę składa się wynagrodzenie zasadnicze 4700 zł, dodatek funkcyjny 1900 zł, dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego, czyli 940 zł i dodatek specjalny w wysokości 2640 złotych. Ta ostatnia pozycja to 40 proc. sumy wynagrodzenia zasadniczego i dodatku specjalnego. Rafał Kukla, burmistrz Gorlic zarządza największym samorządem w powiecie. Jego wynagrodzenie będzie wynosić łącznie 10 284 złote. To najmłodszy włodarz, więc w jego przypadku niższy jest dodatek za wysługę lat, wynosi jedynie 624 zł. Czesław Rakoczy z Lipinek będzie miał tyle samo, co w poprzedniej kadencji, 10 180 złotych brutto.

Wideo

Materiał oryginalny: Gorlice. Tylko dwoje krezusów? Pozostali też chyba nie mogą narzekać - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3