Gorzka pigułka

Bruksela
Polscy rolnicy nie mogą liczyć na pełne rekompensaty w przypadku obniżenia cukru na unijnym rynku - oświadczyła wczoraj Komisja Europejska. We wtorek Joe Walsh - minister rolnictwa Irlandii - kraju, który w tym półroczu przewodzi UE, obiecał, że jakakolwiek nowa reforma na rynku rolnym będzie oznaczać, że polscy rolnicy będą od razu dostawać rekompensaty w pełnej wysokości.

Komisja Europejska wyklucza pełne dopłaty dla polskich rolników w razie obniżenia cen cukru

   Gregor Kreuzhuber, rzecznik komisarza UE ds. rolnictwa, był zaskoczony deklaracją Irlandczyków. - Po naszej stronie nic się nie zmieniło - oświadczył rzecznik - będziemy nadal postępować zgodnie z zasadą stopniowego dochodzenia do pełnych dopłat przez polskich rolników. _Kreuzhuber wyjaśnił, że jest to zgodne z ustaleniami przyjętymi na zakończenie negocjacji pomiędzy Polską a Unią Europejską na szczycie w Kopenhadze w grudniu 2002 r.
   Oznacza to, że jeśli pojawi się propozycja obniżenia cen na rynku cukru, a ma to nastąpić jeszcze przed rozszerzeniem UE, to rolnicy z nowych krajów członkowskich UE nie dostaną od razu stuprocentowych rekompensat. Będą do nich dochodzić stopniowo przez 9 lat, tak jak w przypadku dopłat bezpośrednich do produkcji rolnej, zaczynając od poziomu 25 proc. tego, co dostaną unijni farmerzy.
   Występując we wtorek przed komisją rolną Parlamentu Europejskiego minister Walsh oświadczył, że ewentualne przyszłe dopłaty dla rolników UE, np. rekompensujące obniżki cen cukru, obejmą od razu w pełni nowych członków UE. Zapewnił, że takie ustalenia zapadły między rządami "piętnastki" już w grudniu 2003 r.
   Oświadczenie Walsha zaskoczyło polskich parlamentarzystów, a także dyplomatów z przyszłych państw członkowskich UE.
   Stanowisko Walsha potwierdził tymczasem we wtorek wieczorem jego rzecznik Martin Herty. Wyjaśnił, że na grudniowym spotkaniu rządowych ekspertów UE, przedstawiciel Komisji Europejskiej wyraźnie zadeklarował, że jakiekolwiek nowe propozycje reform będą od razu obejmowały nowych członków UE pełnym wymiarem dopłat.
   - _Nie było takich ustaleń, nie wiem, skąd się wzięły spekulacje w tej sprawie
- oświadczył wczoraj Gregor Kreuzhuber.
RAFAŁ RUDNICKI (Bruksela)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.