Gościnnie u Raby

ADOM
W pięknie położonej Kornatce ludzie powiadają, że nazwa klubu, powstałego w roku 1962 z inicjatywy ówczesnego nauczyciela w tamtejszej SP Wojciecha Piwowarskiego, powinna brzmieć Rokitka. Tak bowiem nazywają zarówno potok… Olszynka, jak i jeden z przysiółków. Wkrótce po utworzeniu klubu jeden z działaczy błędnie podał w dokumentach Rokita i tak już zostało.

Kluby mniejsze i większe - Rokita Kornatka

W pięknie położonej Kornatce ludzie powiadają, że nazwa klubu, powstałego w roku 1962 z inicjatywy ówczesnego nauczyciela w tamtejszej SP Wojciecha Piwowarskiego, powinna brzmieć Rokitka. Tak bowiem nazywają zarówno potok… Olszynka, jak i jeden z przysiółków. Wkrótce po utworzeniu klubu jeden z działaczy błędnie podał w dokumentach Rokita i tak już zostało.

   Dzisiejszy klub, grupujący młodzież z Kornatki oraz Brzezowej, jest klubem jednosekcyjnym i z jedną zgłoszoną do rozgrywek drużyną seniorów występującą w rozgrywkach myślenickiej klasy B. Nie oznacza to jednak, że w Kornatce nie ma chętnych do gry w młodzieżowych drużynach. Wystarczy wieczorową porą w zimie zajrzeć do sali gimnastycznej w budynku miejscowej Szkoły Podstawowej oraz Oddziału Zamiejscowego dobczyckiego Gimnazjum. "Kurnik" tętni życiem, na sali ćwiczy ponad dwudziestu młodych graczy.
   Przed kilku laty zebrana ad hoc _drużyna juniorów Rokity w turnieju z okazji 80-lecia Raby Dobczyce w Raciechowicach nieoczekiwanie go wygrała, a potem w turnieju trampkarzy starszych w Myślenicach, wygranym przez zespół Raby, filarami zespołu zwycięzców były ówczesne 15-latki z Kornatki, uczniowie Gimnazjum: Adam Piwowarczyk i Mateusz Mistarz. Pierwszy występuje jeszcze w zespole juniorów młodszych, a drugi przebił się już do drużyny seniorów.
   
- W drużynie panuje dobra atmosfera - ocenia grający trener, 21-letni Adam Karcz, obrońca, mający za sobą występy w drużynie Raby Dobczyce. - _Jestem optymistą, średnia wieku naszego zespołu wynosi 25 lat. Wiek zawyża 37-letni Mirosław Strama, były prezes Rokity, ale jest to filar drużyny!__Zespół jest mieszanką rutyniarzy oraz juniorów.
   41-letni Jan Piwowarczyk, swego czasu obrońca Rokity, od lutego jeszcze raz zgodził się zostać prezesem klubu. Jego syn Adam, grający w barwach Raby, przejawia spory talent piłkarski. Nie mniejsze umiejętności przejawiają jego rówieśnicy: Dominik Piwowarski oraz Piotr Leśniak, grający na razie w zespole juniorów Raby. Właśnie utworzenie drużyny trampkarzy starszych i to w najbliższym czasie jest zamiarem działaczy klubu z Kornatki. A potem rychle zgłoszenie ich do rozgrywek, tudzież mocne usadowienie się w rozgrywkach klasy B.
   - Naszą bolączką jest stan boiska, które wymaga gruntowego remontu - _opowiada prezes Jan Piwowarczyk. - Boisko (47x92 m) jest bowiem pochyłe, różnica wynosi 80 cm, a po przekątnej aż 2,5 metra. Brakuje szatni, przyjezdni przebierają się w swoich samochodach, a sędziowie w domu Tadeusza Stachnika. Zamierzamy poszerzyć boisko do wymiarów 100x55 m, po jednej strony zepchniemy zwały ziemi, w sumie - jak obliczamy - trzeba będzie przemieścić ok. 150 tys. metrów sześciennych ziemi. Myślę, że zaczniemy przebudowę boiska na wiosnę przyszłego roku. Do tego czasu będziemy grać na boisku Raby w Dobczycach._(ADOM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie