Gra w arkusze

Redakcja
   Nieubłagana demografia. Znów ubędzie jedna szkoła w mieście Od września w nowosądeckich szkołach będzie mniej o około 700 uczniów. Wydział Edukacji ma już wszystkie arkusze organizacyjne z blisko pięćdziesięciu placówek oświatowych. Trwają konsultacje z dyrektorami w sprawie zminimalizowania skali zwolnień nauczycieli.

Nieubłagana demografia. Znów ubędzie jedna szkoła w mieście Od września w nowosądeckich szkołach będzie mniej o około 700 uczniów. Wydział Edukacji ma już wszystkie arkusze organizacyjne z blisko pięćdziesięciu placówek oświatowych. Trwają konsultacje z dyrektorami w sprawie zminimalizowania skali zwolnień nauczycieli.

Nieubłagana demografia. Znów ubędzie jedna szkoła w mieście Od września w nowosądeckich szkołach będzie mniej o około 700 uczniów. Wydział Edukacji ma już wszystkie arkusze organizacyjne z blisko pięćdziesięciu placówek oświatowych. Trwają konsultacje z dyrektorami w sprawie zminimalizowania skali zwolnień nauczycieli.

Do końca maja dyrektorzy muszą wręczyć wymówienia zwalnianym nauczycielom, by zachować tryb trzymiesięczny. Jest jednak jeszcze kilka dni roboczych na ustalenie konkretnej liczby i konkretnych osób. W Wydziale Edukacji trwa gorączkowe analizowanie arkuszy organizacyjnych szkół, z których wynikają potrzeby kadrowe od września. Zestawiane są wszystkie możliwości uzupełnienia etatu, by zwolnień było jak najmniej.

Ta procedura ma nie tylko wymiar ludzki, ale i finansowy.

- Szczegóły będziemy znać po Bożym Ciele - powiedziała nam wczoraj wicedyrektor Wydziału Edukacji Zofia Malczak-Kiełbasowa. - Wiemy na razie na pewno tyle, że ze szkół podstawowych ubędzie nawet szesnaście oddziałów. W gimnazjach będzie mniej uczniów o cztery klasy, w szkołach ponadgimnazjalnych o trzy. W sumie, gdyby zliczyć, uzbierałaby się z tego jedna spora szkoła. To oczywiście rodzi określone kłopoty z zatrudnieniem nauczycieli. Jesteśmy w kontakcie z dyrektorami szkół. Staramy się wraz z organem prowadzącym wyłowić z przedstawionych arkuszy każdą możliwość sztukowania nauczycielom etatów.

Największe problemy są z kadrą mianowaną, a więc z nauczycielami mianowanymi i dyplomowanymi. Są uprzywilejowani Kartą Nauczyciela. Trzeba im szukać pracy łatając etat nawet w różnych szkołach, albo płacić odprawy. Kontraktowych i stażystów to nie dotyczy.

- Problem złagodzą na pewno wcześniejsze przejścia na emeryturę - zauważa Zofia Malczak - Kiełbasowa.

(WCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie