Grad medali krakowskich karateków w Bytomiu

Jerzy Filipiuk
Archiwum Krakowskiego Klubu Karate Tradycyjnego
Aż 47 medali zdobyli zawodnicy i zawodniczki Krakowskiego Klubu Karate Tradycyjnego podczas turnieju Silesia Cup i międzywojewódzkich mistrzostwach młodzików, które odbyły się w Bytomiu.

14 złotych, 18 srebrnych, 15 brązowych to plon startu ekipy KKKT, która zajęła pierwsze w klasyfikacji klubowej. W turnieju wzięło udział 412 karateków z ponad 20 klubów. Poziom zawodów był bardzo wysoki.

Oto medaliści z KKKT:

Złoci: w obu imprezach: Małgorzata Cieślak i Grzegorz Glica;
w Silesia Cup: Klaudia Mleko (kata i kumite), Ewa Czechowska, Dominika Kmiecik, Joanna Łyżwińska, Karolina Wyporek, Weronika Zapała, Antoni Czechowski i Daniel Łaskarzewski; w MMM: Natalia Firlit.

Srebrni: w obu imprezach: Sabina Miętka i Arkadiusz Wilkosz; w Silesia Cup: Anna Godyń, Natalia Firlit, Wiktoria Krawiec, Gabriel Krawczyk, Klaudia Mleko, Hubert Romaniak, Jakub Cwajda, Kamil Rak, Karol Chłopicki, Karol Tomaszek, Kuba Rys, Leon Chłopicki i Zuzanna Czapnik; w MMM: Bartosz Kozioł.

Brązowi: w obu imprezach: Bartłomiej Chojnacki; w Silesia Cup: Michał Łach (kumite i kata), Aleksandra Kosydar, Hubert Romaniak, Krystian Sokołowski, Mateusz Maciejowski, Mikołaj Grzesiuk, Mikołaj Mazur, Natalia Barańska, Natalia Bieszczad, Pola Madej i Zofia Taranczewska; w MMM: Leon Chłopicki.

Najlepszego karatekę w kategorii dzieci wybierała siedmioosobowa komisja spośród wszystkich zdobywców pierwszych miejsc w różnym wieku (6–13 lat), o różnych stopniach, dziewczynki i chłopcy, którzy prezentowali swoje kata. Jednogłośnie wybrana została zawodniczka KKKT, 8-letnia Ewa Czechowska, która świetnie wykonała heian nidan. Otrzymała ona główną nagrodę – tablet.

Trzecim wyróżnieniem dla przedstawicielki KKKT był tytuł najlepszej zawodniczki - od juniora do seniora - Klaudii Mleko, która dostała puchar za zdobycie dwóch złotych i srebrnego medalu.
Opiekę nad krakowską ekipą sprawowali sensei Rafał Wajda i sensei Mateusz Bąk.

Najbardziej wzruszającym wydarzeniem turnieju był występ – prezentacja kata heian shodan - sensei Anety Zatwarnickiej z Zielonej Góry, która po ciężkiej chorobie (amputowano jej stopy, ręce i część twarzy) po rehabilitacji wróciła na matę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie