Gramy o własną przyszłość

DW
Z prawej Piotr Wtorek Fot. Jerzy Cebula
Z prawej Piotr Wtorek Fot. Jerzy Cebula
Pański gol odmienił losy meczu. Czuje się Pan bohaterem zawodów? - zapytaliśmy po meczu Piotra Wtorka.

Z prawej Piotr Wtorek Fot. Jerzy Cebula

Piotr Wtorek nie czuje się bohaterem meczu

- W żadnym przypadku. Uważam, że ważniejsza była bramka zdobyta przez Daniela Jarosza. Ale to prawda: objęcie przez nas prowadzenie sprawiło, że sądeczanie wytrąceni zostali z rytmu. Wcześniej mieli bowiem dość wyraźną przewagę.
Zdarzyło się Panu w nieodległej przeszłości tak dokładnie jak dzisiaj przymierzyć?
- Takie efektowne gole strzelam przeważnie raz na sezon. Podobne trafienie udało mi się ostatnio zaliczyć w meczu z Wigrami Suwałki. Tegoroczną normę wykonałem już więc w dwustu procentach.
Co motywuje was do tak ambitnej postawy? Gracie przecież ponoć za darmo...
- Na boisko wybiegamy z motywacją ważniejszą od pieniędzy: gramy o własną przyszłość. Większości z nas kończą się kontrakty z Górnikiem. Do dobrego zespołu łatwiej przyjdzie się dostać, jeśli pozostawi się po sobie korzystne wrażenie.
A co się stanie, jeśli awansujecie do pierwszej ligi?
- Po prostu sprawimy psikusa naszym działaczom.
Rozmawiał: (DW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie