Grillowanie z gąsiorem na obiady

EKT
Prawie półtora tysiąca złotych - z przeznaczeniem na dożywianie uczniów w Szkole Podstawowej nr 2 w Skawinie - zebrały w niedzielę reprezentacje pięciu grup uczestniczących w konkursie "Grillowania VIP-ów".

Pod patronatem "Dziennika"

Prawie półtora tysiąca złotych - z przeznaczeniem na dożywianie uczniów w Szkole Podstawowej nr 2 w Skawinie - zebrały w niedzielę reprezentacje pięciu grup uczestniczących w konkursie "Grillowania VIP-ów".

   W ramach trwających do 9 czerwca Dni Skawiny, z inicjatywy Krzysztofa Janusza, dyrektora Centrum Kultury i Sportu, został zorganizowany konkurs mający na celu pomoc ubogim uczniom. - Cieszę się, że sponsorzy: Borex-Becon i Jaro-Sery wsparli naszą akcję i przekazali mięso, wędliny oraz inne dodatki, dzięki czemu dzieci nie będą chodzić głodne - mówi dyrektor Janusz. Szkołę, która otrzyma pieniądze, wytypowano w drodze losowania. W konkursie uczestniczyły drużyny: radnych Rady Miejskiej; Urzędu Miasta i Gminy, który reprezentowali burmistrzowie; CKiS-u; Stowarzyszenia "Nasz Radziszów" i Podkrakowskiej Izby Gospodarczej, która okazała się zwycięzcą konkursu i w nagrodę otrzymała... żywego gąsiora. Zwycięzcy jeszcze poza konkursem kontynuowali akcję. Dodatkowo kupili mięso i kaszankę.

   Trzeba przyznać, że wszyscy "kucharze" wykazali się talentem nie tylko w przyrządzaniu grillowych porcji, ale w ich reklamowaniu. Zespoły prześcigały się w zachęcaniu skawinian do spróbowania potraw właśnie z ich stoiska. Mieszkańcy nie ukrywali zaskoczenia i uśmiechu: nigdy nie obsługiwało nas jednocześnie tyle i w dodatku tak ważnych osób. Wprawdzie na widowni nie było wielu widzów obserwujących barwne widowisko i chętnych do konsumpcji, bo niedzielna, słoneczna pogoda bardziej zachęcała do wyjazdów nad wodę, niż do spędzania czasu w parku. Jednak i tak udało się zebrać pokaźną kwotę. Poza otrzymanymi wiktuałami, drużyny przyniosły własne wyroby. PIG wyróżniała się trzema rodzajami sałatek, m.in. wykonaną przez Bolesława Sikorę: wiosenną z fasolą, a także sosami oraz ziemniakami pieczonymi w folii. Do każdej porcji przedsiębiorcy dokładali ciastka. Na grillach pieczono: kiełbasę, karczek, udka i filety z kurcząt. Najbardziej wymyślne porcje przygotowała Małgorzata Niechaj z "Naszego Radziszowa": zrazy z pieczarkami oraz szaszłyki, a dodatkami były ogórki i kapusta kiszona domowej roboty. Do każdej porcji członkowie stowarzyszenia dokładali zestaw kartek z widokiem Radziszowa. Do nabycia u nich porcji zachęcali m.in. hasłem: "za szaszłyczek z Radziszowa widokówka gratisowa". W układaniu haseł reklamowych wyróżniał się dyrektor Janusz, głosząc m.in. "Konkurencja nam nie dziwna, gdyż zalewa u nas piwna". Radni na zachętę pierwszych pięć porcji rozdali za darmo. Hasłem "Radni przewagę w sprzedaży mają, bo niskie ceny ustalają" starali się zachęcić spacerujących skawinian. Także burmistrzowie w wysokich, białych czapkach, zabiegali o konsumentów. Alina Milarska, zajmująca się promocją gminy, zapraszała: "Chcesz spróbować kuchni mistrza, kup kiełbaskę u burmistrza".
   Wszyscy kilka popołudniowych godzin uznali za świetną zabawę, ale przede wszystkim podkreślali szczytny cel grillowania: nieważne jest miejsce, ale to, że udało się zebrać pieniądze na dożywianie dzieci.
   Dniom Skawiny patronuje "Dziennik Polski" i RMF MAXXX.
Tekst i fot. (EKT)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie