reklama

Groźne drakkary wikingów

RedakcjaZaktualizowano 
Nic dziwnego, że to właśnie Norwegia wydała światowej sławy XIX- i XX-wiecznych odkrywców i podróżników, takich jak Nansen, Amundsen, Heyerdahl czy Kristensen, zajmujących się badaniem biegunów, nowych wód, lądów i lodowców. Jednak najważniejszego z norweskich odkryć dokonał ich średniowieczny przodek - wiking Leit Erikson.

Norwegia - kraj odkrywców

 Współcześni potomkowie wikingów, zamieszkujący Norwegię, to przede wszystkim żeglarze, rybacy, górale i narciarze - zżyci z wciąż dziewiczą przyrodą, zahartowani przez surowy klimat Północy, kochający swój niezwykły kraj, choć również rozmiłowani w podróżach i wyzwaniach rzucanych przez siły natury.
 To, co dla nas jest dziś największą atrakcją Norwegii: dzikie, niedostępne góry, lodowce, fiordy i tysiące jezior, przeszkadzało niegdyś mieszkańcom w ich zasiedleniu, a długa polarna zima i brak słońca przez większą część roku praktycznie uniemożliwiały uprawę. Stąd głównym sposobem zdobywania pożywienia pozostawało rybołówstwo - mieszkańcy archipelagu Lofoty nawet zimą cieszyli się z hojności morza. Tam bowiem, szukając ciepła prądu zatokowego (Golfsztromu), co roku ściągały z Oceanu Arktycznego ławice dorszy. Tak więc morze wdzierało się nie tylko w głąb norweskiego lądu, ale także w życie jego mieszkańców.

Głód lądu

 Na Lofotach można znaleźć wiele śladów po osadach wikingów, którzy najpierw opanowali pobliskie wyspy, a następnie - wciąż głodni lądu - rozpoczęli poszukiwania ziem bardziej sprzyjających zasiedleniu.
 Na przełomie VIII i IX wieku okręty wikingów, tak zwane drakkary, budowano już na tak wysokim poziomie, że zdolne były zarówno do wypływania na otwarte morze, jak i do penetracji śródlądowej. Łodzie napędzane były głównie wiosłami, ale były też wyposażone w żagle, które mogły być użyte przy sprzyjających wiatrach. Dzięki nim ludzie "norweskich zatok" (vik - zatoka), byli gotowi do wypraw w otwarte morze - w poszukiwaniu lądu, łupu i przygody.
 Wkrótce wikingowie zaczęli siać postrach na terenach: Anglii, Szkocji, Francji i Irlandii.
 Na przełomie IX i X wieku ci groźni "barbarzyńcy Północy" zasiedlili Islandię. To z niej wyprawiali się na północny-zachód - około 986 r. norweski banita Erik Thorvaldson (nazywany też Erykiem Rudym) zbadał i zasiedlił południowo-zachodnią część Grenlandii.
 Natomiast syn Thorvaldsona, urodzony na Islandii Leif Erikson, jako pierwszy Europejczyk postawił stopę na lądzie, po kilku stuleciach nazwanym amerykańskim.
 Jak doszło do tego zdumiewającego odkrycia? Otóż według jednej z norweskich sag, Erikson opierał się na opowieściach islandzkiego kupca Bjarni Herjulfsona, który, zepchnięty z kursu przez gwałtowny sztorm, miał jakoby widzieć daleko na zachód od Grenlandii gęsto porośnięty lasem ląd.
 Zachęcony możliwością odkrycia kolejnych terytoriów, około 1000 roku Erikson odkupił statek Bjarniego i udał się na wyprawę, podążając według wskazówek kupca.

Odkrycie Ameryki

 Erikson dotarł szczęśliwie do brzegów Ameryki, lądując w trzech miejscach, które nazwał: Helluland ("Ziemia Płaskiego Kamienia" - najprawdopodobniej dzisiejszy Labrador), Marklad ("Ziemia Lasu" - przypuszczalnie była to północna Nowa Fundlandia) oraz Vinland ("Ziemia Winnic" - która mogła być najdalej na wschód wysuniętym terenem Ameryki, nieco na północ od Przylądka Dorsza - (Cape Cod).
 Po spędzeniu zimy na świeżo odkrytym lądzie Erikson powrócił na Grenlandię w 1001 r., nigdy nie decydując się na kolejną wyprawę. Podróże do lądów nowego świata kontynuował jego brat Thorvald, nie osiągając jednak w pełni celu wikingów. Osiedlenie się nie było łatwe, gdyż tereny te miały już swoich mieszkańców, którzy zaciekle i skutecznie ich bronili. Oficjalnym wyrazem uznania prawa Leifa Eriksona do noszenia tytułu odkrywcy Ameryki było ogłoszenie w 1997 r. przez prezydenta Clintona 9 października "Dniem Leifa Eriksona".
MAŁGORZATA R. KWIATEK
Fot. Bogdan M. Kwiatek

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3