Grzegorz Kmiecik: gol w debiucie

Redakcja
Już w pierwszym oficjalnym występie w barwach Sandecji na listę strzelców wpisał się Grzegorz Kmiecik. Po raz ostatni na polskich boiskach do siatki rywali trafił w kwietniu 2009 jako zawodnik Stali Stalowa Wola w meczu z GKP Gorzów Wielkopolski.

Lepszego debiutu nie mógł Pan sobie wymarzyć - zwracamy się do 28-letniego napastnika.

- Chyba jednak mogłem... Miałem jeszcze jedną wymarzoną okazję, aby pokonać bramkarza rywali, ale w decydującym momencie zabrakło mi precyzji.

Jako wysoki zawodnik nie czuł się chyba Pan najlepiej na śliskiej, zmrożonej murawie?

- Zgadza się. Początkowo miałem trochę kłopotów z utrzymywaniem równowagi, piłka wyprawiała różne cuda, ale nie chcę usprawiedliwiać się warunkami terenowymi. Najważniejsze, że udało mi się strzelić gola, po którym wszystkim nam grało się spokojniej.

Po zwycięstwie zmniejszyła się punktowa strata Sandecji do premiowanej awansem do ekstraklasy drugiej lokaty w tabeli...

- Nie oglądamy się na wyniki uzyskiwane przez inne drużyny. Za tydzień w Kluczborku zagramy tak jak dzisiaj: agresywnie, nie pozwalając przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł. Chcemy prezentować w każdym meczu futbol, który zadowoli naszych kibiców. W Lublinie bardzo pomogli nam swym dopingiem.

Rozmawiał DANIEL WEIMER

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie