GUSpodarka

Redakcja
Janusz Korwin-Mikke

Na własną

odpowiedzialność

   Z przyczyn dla mnie samego nie całkiem zrozumiałych, podczas pobytu u uroczych pp. Mrówczyńskich kątem oka oglądalem telewizję. Konkretnie: program p. Pospieszalskiego w TVP-2 na temat gospodarki. Oboje gospodarze też patrzyli na to jednym okiem, ale z czasem poświęcaliśmy temu programowi coraz więcej uwagi. Już nie mówiliśmy o Polsce, lecz wykrzykiwaliśmy: "Czysta komuna!". Albo: "Ależ idiotyzmy" lub: "Gdzie w tej Polsce p. Pospieszalski znalazł tylu socjalistów?".
   Bo też było z czego się śmiać!
   Dyskutanci "zajmowali się" rozwojem gospodarczym. Wymieniali jakieś liczby, jeden pan oświadczył, że dochód w Polsce wzrósł o ileś tam, na co drugi pan stwierdził, że nieprawda, że spadł o ileś tam; trzeci z kolei mędrkował, że może i wzrósł - ale za to wzrosła rozpiętość między najniższymi a najwyższymi dochodami, więc należy je wyrównać...
   Tu chóralnie odśpiewaliśmy piosenkę p. Wojciecha Młynarskiego: "Przyjdzie walec - i wyrówna!".
   Komunizacja życia w Polsce jest tak daleko posunięta, że żaden z dyskutantów nie zdobył się na powiedzenie rzeczy prostej i oczywistej - po wypowiedzeniu której wszelako nie zostałby już nigdy zaproszony do dyskusji w TVP.
   Nie spytał mianowicie: "A właściwie po co państwo o tym dyskutują?!".
   Otóż w normalnym kraju takich dyskusyj nie ma, gdyż po prostu nie ma danych do dyskusji!
   Normalny kraj rządzony jest według reguł moralnych - a nie według danych statystycznych, W związku z tym np. "danych o rozwoju poszczególnych regionów" kraj normalny w ogóle nie posiada - bo nie ma powodu, by posiadał. W normalnym kraju nie istnieje Główny Urząd Statystyczny.
   Bo i po co?
   Normalny rząd normalnego kraju ma jedną jedyną politykę gospodarczą: dba, by obywatele mogli się (jeśli chcą - bo np. hippisi nie chcą) bogacić!
   Ponieważ rząd traktuje wszystkich obywateli sprawiedliwie (a nie "sprawiedliwie społecznie"!), przeto rządowi jest kompletnie obojętne, którzy obywatele się bogacą - byle robili to uczciwie. Normalny rząd normalnego kraju nie stwarza przywilejów ani dla bogatych, ani dla biednych, ani dla starych, ani dla młodych, ani dla Polaków, ani dla mniejszości - bo mu nie wolno. Więc po co miałby wiedzieć, czy np. mniejszość słowacka jest średnio bogatsza od mniejszości białoruskiej?!
   Nawet nie powinien tego wiedzieć - bo jeśli się by dowiedział - to jakiś maniak "sprawiedliwości społecznej", np. p. Ryszard Bugaj, mógłby zacząć domagać się "wyrównywania szans". Dopóki nie ma GUS-u, to nikt o tym nie wie - więc nie ma problemu.
   Jak pisał Założyciel UPR, śp. Stefan Kisielewski: "Socjalizm - jest to ustrój bohatersko pokonujący problemy... nie znane w żadnym innym ustroju!"
   W Polsce miliony ludzi co miesiąc wypełniają jakieś formularze z danymi statystycznymi dla GUS. Kosztuje to jakieś 5 miliardów rocznie. Dane te są jednak nie tylko całkowicie zbędne - ale, jak pokazałem wyżej, są szkodliwe: mogą bowiem powodować powstawanie jakichś "społecznych", czyli grupowych roszczeń.
   I dyskusyj na ten temat w jakimś prowadzonym przez komunistów (tu: "katolickich komunistów") programie.
   By zrozumieć, że jest to nonsens, wyobraźmy sobie, że przeprowadzimy badania grup krwi - istnieją, jak wiadomo: A+, B+, 0+, AB+, A-, B-, 0- i AB-. I z badań wyjdzie (co jest, zdaje się, akurat prawdą!), że obywatele o grupie B+ zarabiają średnio o 50 proc. więcej niż ci z grupą 0-.
   Czy to oznacza, że powinniśmy uruchomić jakieś programy społeczne wyrównujące szanse? Czy powinniśmy specjalnie dbać o "niedyskryminowanie" tych z 0- i sprawdzanie, czy pracodawcy nie płacą tym z B+ "niesprawiedliwie" więcej?
   Proszę o tym dobrze pomyśleć - Konstytucja tej faszystowskiej III RP zabrania "dyskryminacji z jakichkolwiek przyczyn"!
   Jeśli odpowiedź brzmi "Nie!" - to w takim razie trzeba zapytać, dlaczego mamy walczyć z nierównością dochodów kobiet i mężczyzn (nb. kobiety otrzymują pieniędzy "społecznych" cztery razy więcej niż mężczyźni!).
   Albo z rozpiętością dochodów między regionami?
   Ale o tym - za tydzień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie