Gwiaździsty Zlot w deszczu

Redakcja

   O tym, że prawdziwy rowerzysta deszczu się nie boi, przekonali wszystkich uczestnicy 46. Turystycznej Imprezy Kolarskiej "Rowerem po wiosnę". Strumiany powitały bowiem zlotowiczów rzęsistym deszczem, który towarzyszył większości rozgrywanych tam konkursów rowerowych.
   Na zlot przyjechali stali jego uczestnicy z Krakowa, Chrzanowa, Katowic - skąd przybyła 5-osobowa grupa - oraz z okolicznych miejscowości: Węgrzc Wielkich, Śledziejowic i samych Strumian. Mieszkający w Chrzanowie Tadeusz Kapelan, jadąc na zlot, przejechał ponad 75 km. Zachęcony przez jedną z przewodniczek tamtejszego PTTK postanowił zobaczyć Strumiany.
   Gwiaździsty Zlot to jedna z okazji do rodzinnych wycieczek rowerowych. Z Węgrzc Wlk. przyjechali państwo Renata i Andrzej Czerwowie wspólnie ze swoimi dziećmi: Kingą i Jakubem. - Staramy się być na każdej imprezie sportowej organizowanej dla całych rodzin. Zwłaszcza dzieci lubią imprezy rowerowe. Kuba jest wielkim entuzjastą roweru, stąd wspólne wypady w tygodniu oraz wakacje z rowerem - powiedziała pani Renata. Cała rodzina wystartowała w wyścigu "pod górkę". Natomiast Kuba spróbował swoich sił w rowerowym torze przeszkód. Podobnie rodzinny charakter miało uczestnictwo w zlocie pana Marcina Rutkowskiego, który przyjechał do Strumian z pięcioletnim Karolem, Mieszkiem i Joanną.
   Tradycyjnie w imprezie dominowały konkurencje rowerowe. Rozpoczął je wyścig "pod górkę". Wprawdzie nie była to sławetna "ściana płaczu", ale i tak rowerzyści musieli mocno cisnąć na pedały. Ośmioletni Mateusz Urban pokonywał trasę z taką szybkością, iż nie zauważył wskazówek policji. Zamiast w prawo skręcił w lewo i tym samym przyjechał na metę "od tyłu", co sprawiło trochę problemu sędziom, którzy nie mogli obliczyć czasu przejazdu.
   W wyścigu wystartowało 24 rowerzystów. Najlepszym okazał się Bogusław Szyszko, który pokonał trasę w 2,5 minuty. Kolejne miejsca zajęli: Bogusław Opryszek i Dariusz Malinowski. Najlepszą z kobiet okazała się Katarzyna Ragan.
   Kolejną konkurencją był rowerowy tor przeszkód. Podmokły teren, wysoka trawa, padający deszcz nie sprzyjały ani szybkości, ani też precyzji przejazdów. Zdarzały się podpórki, przewracanie słupków, problemy z pokonaniem równoważni i trafieniem w bramkę. Zwycięzcą toru okazał się Dariusz Malinowski. Za nim uplasowali się: Bartłomiej Pałczyński i Ryszard Gawlik.
   Zmagania rowerowe zakończył bieg żółwi. Wygrała go Katarzyna Ragan przed Bogusławem Szyszką i Ryszardem Oprychem.
   Uczestnicy zlotu mogli też wykazać się umiejętnościami w grach zręcznościowych. Był również konkurs literacki zorganizowany przez Powiatową i Miejską Bibliotekę Publiczną w Wieliczce oraz konkurs wiedzy dotyczący Unii Europejskiej. Dla zlotowiczów zagrała to Orkiestra Dęta "Podstolice".
   Po południu rozdano laureatom nagrody. Wśród nich minipuchar komandora Tadeusza Owsiaka, który otrzymał Mateusz Urban z Krakowa.
Tekst i fot.: Bogdan Pasek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie