Hat trick w siedem minut

Redakcja
0-1 Szumiec 23, 1-1 Jaworski 37, 2-1 Kusia 44, 3-1 Wiącek 66, 4-1 Wiącek 69, 5-1 Wiącek 73.

Puszcza Niepołomice - Płomień Jerzmanowice 5-1 (2-1)

Sędziował Łukasz Bartosik (Kraków). Widzów 150.
Puszcza: Dąbroś 7 - Orzechowski 7, Kostera 7, Giza 7, Rosiek 7 (77 Czaja) - Trybuch 7, Wajda 6 (46 Wiącek 9, 86 Wywiał), Bernas 7, Kusia 8 - Wołczyk 7, Jaworski 8 (74 Sepioł).
Płomień: Szymski 4 - Cieszyński 5, Stokłosa 5, P. Bujak 5 (60 Bieda), Krzemiński 5 - Korpała 6 (73 Klimek), R. Bujak 5 (75 Suder), Grzebinoga 5, Kwiatkowski 5 - Szumiec 6 (82 Gil), Piszczek 4.
Mecz był szybki i emocjonujący. Obie drużyny stworzyły tyle sytuacji, że można byłoby nimi obdzielić niejedno spotkanie. O zwycięstwie gospodarzy w tak wysokich rozmiarach zadecydowała znakomita dyspozycja Wiącka, który w odstępie 7 minut popisał się hat trickiem.
Początek meczu zapowiadał, że zespołem dyktującym warunki będzie Puszcza. Niespodziewanie prowadzenie zdobyli jednak goście. W 23 min Płomień przeprowadził kontratak, Korpała wyłożył piłkę Szumcowi, a ten nie dał szans bramkarzowi. Kilka minut później ci sami zawodnicy rozegrali podobną akcję, ale tym razem Szumiec uderzył w boczną siatkę. Kibice miejscowych zaczęli śpiewać: - O____je, je, je, je, Puszcza co się dzieje?
W 33 min strzał z bliska w wykonaniu Szumca i dobitkę Korpały obronił Dąbroś. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na gościach w 37 min. Jaworski ograł Szymskiego, który wyszedł z bramki i lobując go z narożnika pola karnego zdobył wyrównującą bramkę.
Młodzieżowiec Jaworski przyczynił się też do drugiej bramki dla miejscowych w 44 min. Po faulu na nim rzut wolny z 20 m wykonywał Kusia. Piłka minęła mur i przy słupku wpadła do siatki.
Po przerwie w roli głównej wystąpił Wiącek. Swój strzelecki festiwal rozpoczął w 66 min, dobijając z bliska piłkę do bramki po dośrodkowaniu z prawej strony Wołczyka. Trzy minuty później zaliczył kolejne trafienie. Tym razem piłkę podawał Kusia, Wiącek po jej przejęciu minął Stokłosę i wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Przy jego trzecim golu (techniczny strzał przy słupku) asystował Bernas. - Grajcie tak zawsze! - przed końcowym gwizdkiem skandowali uradowani niepołomiccy kibice.
Tadeusz Piotrowski, trener Puszczy, powiedział: - Byliśmy lepsi izasłużyliśmy nazwycięstwo. Gratulacje jednak dla Płomienia zaofensywną grę. Spodziewaliśmy się, że nasi rywale będą się bronić, atymczasem zagrali bardzo ciekawie, prowadzili 1-0 i____mogli prowadzić 3-0. Skoro jednak nie wykorzystali dogodnych sytuacji, to my wygraliśmy 5-1.
Piotr Kocąb, trener Płomienia, stwierdził: -Ten mecz jest przykładem nato, jak się mszczą niewykorzystane sytuacje. Największy żal mam ztego powodu, że bohater wielu spotkań Szymski popełnił tak kardynalne błędy. Pierwszą bramkę sam sobie właściwie strzelił, przydrugiej bronił rogu, w____który wpadła piłka.
PIOTR TYMCZAK

WiĄcek nie chce byĆ rezerwowym

Michał Wiącek przyznał że był to jego pierwszy hat trick w**seniorskiej piłce. Trafienia zaliczył po**wejściu na**boisko po**przerwie. Musiał je opuścić przed**końcem z**powodu urazu mięśnia.**
-To, że nie grałem odpoczątku, to była decyzja trenera. Jestem przygotowany dowystępów wpierwszej jedenastce. Skoro wtrzeciej lidze się wniej mieściłem, to nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej wczwartej lidze. Jeżeli miałbym dalej walczyć oskład isiedzieć naławce, to musiałbym się zastanowić nadzawieszeniem butów nakołku - oznajmił bohater niedzieli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie