Hokej. Kryzys w Comarch Cracovii? Unia Oświęcim i TatrySki Podhale Nowy Targ chcą się umocnić w „szóstce”

Jerzy ZaborskiAndrzej StanowskiZaktualizowano 
Krakowianie muszą zacząć strzelać gole, bo w Oświęcimiu mieli z tym problemy i dlatego przegrali z Unią 2:3.
Krakowianie muszą zacząć strzelać gole, bo w Oświęcimiu mieli z tym problemy i dlatego przegrali z Unią 2:3. Fot. Jerzy Zaborski
W styczniu hokejowa ekstraklasa narzuciła szybkie tempo. Zawodnicy nie mają czasu na odpoczynek. We wtorkowej kolejce (9 stycznia 2018) małopolskie ekipy zagrają o różne cele. Wiceliderująca Comarch Cracovia przez swoją „hojność” dała się podejść śląskiemu duetowi, czyli Katowicom i Jastrzębiu, więc w Bytomiu nie może sobie pozwolić na straty. Z kolei TatrySki Podhale Nowy Targ i Unia Oświęcim walczą o umocnienie swojej pozycji w elitarnej „szóstce”.

„Pasy” muszą się zrehabilitować po przegranej w Oświęcimiu z Unią. – To był dziwny mecz, mieliśmy mnóstwo sytuacji, ale tyko dwa razy pokonaliśmy brakarza Unii. A gospodarze mieli w pierwszej tercji trzy okazje i wszystkie zamienili na bramki. Chyba po raz pierwszy, od kiedy jestem trenerem Cracovii musiałem zmienić bramkarza Rafała Radziszewskiego, nie miał swojego dnia. Goniliśmy wynik, ale nie zdołaliśmy odrobić start – mówi trener Cracovii Rudolf Rohaczek.

Czy można mówić o kryzysie mistrza Polski? – Kryzys to za duże słowo. Przyznaję niektórzy nasi zawodnicy nie są w optymalnej formie, nie grają na sto procent swoich możliwości. Ale wiedziałem, że przyjdą słabsze dni. Z uwagi na występy w Lidze Mistrzów gramy od lipca, w grudniu przez kilkanaście dni nie miałem dziewięciu kadrowiczów, widać, że po pobycie w Kanadzie nie mogą się wciąż pozbierać. Nie pozostaje nam nic innego jak ciężki trening i praca. Wierzę, że odbudujemy formę i na lutowy play off drużyna gotowa będzie do wyzwań, do obrony tytułu mistrza Polski – dodaje trener Rohaczek.

Krakowski szkoleniowiec zastanawia się czy nie dokonać zmian w poszczególnych formacjach przed wtorkowym meczem z Polonią w Bytomiu. – To jest jeszcze temat otwarty, decyzję podejmę po wtorkowym rozruchu. Jedno jest pewne, do gry wraca po kontuzji Damian Słaboń, który pauzował przez kilka tygodni z powodu urazy twarzy – mówi Rohaczek.

Oświęcimianie zagrają w Jastrzębiu. To kolejny rywal, z którym w tym sezonie nie wygrali. - Skoro przełamujemy bariery, bo nie tylko pokonaliśmy mistrzowską Cracovię, ale jeszcze przed przerwą przełamaliśmy się z Tauronem Katowice, czy zdobyliśmy nowotarską twierdzę, pora ka kolejny krok – analizuje Sebastian Kowalówka, skrzydłowy pierwszego ataku Unii. - Mamy trochę kłopotów kadrowych, co zmusza nas do gry trzema formacjami, ale jeśli w każdym meczu będziemy zostawiać serce na lodzie, jak to było przeciwko Cracovii, to każdego można pokonać.

W Oświęcimiu cieszą się z wysokiej formy bramkarza Michała Fikrta, który swoimi interwencjami wspiera zespół. - To pomaga, ale chcąc myśleć o zdobyczy w Jastrzębiu, musimy równo zagrać całe spotkanie – zwraca uwagę Jirzi Szejba, trener oświęcimian.

TatrySki Podhale zagra drugie spotkanie z rzędu przed własną widownią. Po pokonaniu Naprzodu Janów (5:0) tym razem zmierzy się z Automatyką Gdańsk. - Nie powiedziałbym, że potyczka przeciwko janowianom była dla nas rozgrzewką - zwraca uwagę Marcin Kolusz, kapitan „Szarotek”. - Ślązacy do końca walczyli bardzo ambitnie, ale to bardzo dobrze, bo pomogli nam się przygotować do kolejnej, trudniejszej konfrontacji.

Automatyka po niedzielnej serii straciła miejsce w elicie, spadając na siódmą lokatę. Jednak do górali traci siedem punktów, a do szóstej Unii tylko dwa. Gdańszczanie będą zatem zdeterminowani. Poprzednie dwa mecze kończyły się jednak zwycięstwami górali 7:4 (u siebie) i 8:2 (w Gdańsku). - Każdy mecz jest nowym rozdaniem i nie zamierzamy się oglądać w przeszłość – podkreśla Marcin Kolusz. - Zwłaszcza, że Automatyka lepiej prezentuje się na wyjazdach. Jeśli wygramy, możemy odciąć jej kotwicę, żeby dryfowała w dół tabeli.

Górale przystąpią do walki w optymalnym składzie.

Program wtorkowej kolejki:

GKS Tychy – Anteo Naprzód Janów, Polonia Bytom – Comarch Cracovia, TatrySki Podhale Nowy Targ – MH Automatyka Gdańsk, JKH GKS Jastrzębie – Unia Oświęcim (wszystkie o godz. 18), PGE Orlik Opole – Tauron GKS Katowice (18.30).

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Hokej. Kryzys w Comarch Cracovii? Unia Oświęcim i TatrySki Podhale Nowy Targ chcą się umocnić w „szóstce” - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3