Hubert Hurkacz zafundował kibicom kolejny dreszczowiec. Polak coraz bliżej awansu do ATP Finals

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
hubert hurkacz
hubert hurkacz Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Hubert Hurkacz coraz bliżej awansu do ATP Finals. W 1/8 finału turnieju w Paryżu Polak pokonał w trzech setach (4:6, 7:5, 6:2) Niemca Dominika Koepfera. W ćwierćfinale czeka na niego James Duckworth.

Hurkacz był zdecydowanym faworytem czwartkowego spotkania, według Universal Tennis miał aż 84 proc. szans na zwycięstwo. Niemiec Dominik Koepfer w rankingu ATP zajmuje dopiero 58 miejsce, a w Paryżu odpadł już w kwalifikacjach, lecz dostał się do głównej drabinki jako lucky looser. Rywalem jest jednak niewygodnym, o czym przekonali się były lider światowego rankingu Andy Murray (ATP 144), którego 27-latek pokonał po obronieniu siedmiu piłek meczowych, a także faworyzowany Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime (ATP 11), który nie urwał Niemcowi nawet seta.

Leworęczny Koepfer postawił się również Hurkaczowi. Nasz najlepszy tenisista nie wszedł w mecz dobrze. Grał nerwowo, popełniał wiele niewymuszonych błędów. Szybko dał rywalowi przełamać swój serwis, a nie był w stanie odpłacić mu się tym samym i przegrał pierwszego seta 4:6.

ZOBACZ TEŻ:

W drugim również nie wszystko szło po myśli Polaka. Znów Koepfer przełamał go już w trzecim gemie, Hurkacz błyskawicznie się mu jednak zrewanżował. Nadal nie mógł jednak ustabilizować gry. Świetne gemy i zagrania przeplatał prostymi błędami. Nie wykorzystywał też kilku doskonałych sytuacji na kolejne przełamania serwisu Niemca. Na szczęście w końcówce zachował nieco więcej zimnej krwi od przeciwnika, wygrał seta 7:5 i doprowadził do wyrównania.

W decydującym secie 24-letni wrocławianin zaczął zdecydowanie lepiej serwować. Grał spokojniej i cierpliwie czekał na błędy rywala. Te się pojawiały, dzięki czemu Hurkacz przełamał Niemca na 4:2, a po chwili pewnie wygrał kolejnego gema przy własnym podaniu. Kiedy Polak się rozkręcił, Koepfer nie potrafił znaleźć na niego sposobu. W decydującym gemie stracił chyba wiarę w to, że może pokonać wrocławianina. Obronił dwa break pointy, lecz przy trzecim musiał uznać wyższość Polaka, przegrał seta 2:6.

Drabinka ułożyła się tak, że w ewentualnym ćwierćfinale zadanie Hurkacza wygląda łatwo, przynajmniej na papierze. Czeka tam na niego Australijczyk James Duckworth (ATP 55). Pokonał on 7:6(6), 6:4 swojego rodaka Alexeia Popyrina (ATP 71), który również wszedł do turnieju jako lucky loser.

Droga do ATP Finals
Postawa wrocławianina w Paryżu jest kluczowa w kontekście jego walki o awans do wieńczącego sezon turnieju ATP Finals (14-21 listopada w Turynie). Pewne miejsca wśród ósemki najlepszych tenisistów roku mają już Serb Novak Djoković (ATP 1), Rosjanin Danił Miedwiediew (ATP 2), Grek Stefanos Tsitsipas (ATP 3), Niemiec Alexander Zverev (ATP 4), Rosjanin Andriej Rublow (ATP 6) i Włoch Matteo Berrettini (ATP 7). Rywalami Hurkacza w walce o jedno z dwóch pozostałych są wspomniany już Auger-Aliassime, Włoch Jannik Sinner (ATP 9) i Brytyjczyk Cameron Norrie (ATP 13). W Paryżu do 1/8 finału z tej trójki awansował tylko ten ostatni, jego czwartkowy mecz z Taylorem Fritzem (ATP 26) zakończył się jednak już po zamknięciu wydania.

ZOBACZ TEŻ:

Po wygranej 7:5, 7:6(7:4) w II rundzie z Tommym Paulem (ATP 53) Polak awansował w wirtualnym rankingu ATP Race na ósme miejsce. Jeżeli zakończy turniej w Paryżu później niż Norrie, awans do ATP Finals będzie miał niemal pewny. Przed III rundą jego przewaga nad Brytyjczykiem wynosiła 90 pkt. Za awans do 1/8 finału należy się 90 pkt, za ćwierćfinał 180 pkt, półfinał 350 pkt, finał 600 pkt, a zwycięzca dostanie aż 1000 pkt.

Po paryskim turnieju ostatnią okazją do poprawienia miejsca rankingowego będzie turniej w Sztokholmie. Tam jednak będzie można zdobyć maksymalnie 250 punktów.

O prestiż i wielką kasę
Awans do ATP Finals to nie tylko ogromny prestiż, ale też możliwość zarobienia poważnych pieniędzy. Pula nagród turnieju wynosi 7,25 mln dol. Za sam udział przewidziana jest premia w wysokości 173 tys. dol., czyli prawie 700 tys. złotych. Tak samo wyceniane jest każde zwycięstwo w grupie. Za awans do półfinału organizatorzy płacą ponad pół mln dol., a za końcowy triumf dwukrotnie więcej. W Turynie będzie o co walczyć.

Trwa głosowanie...

Czy na igrzyskach w Paryżu Polacy zdobędą więcej medali niż w Tokio?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Piękna i ze złotym sercem. Dziennikarka meksykańskiego oddziału telewizji Fox Sports (i podobno była dziewczyna Ronaldinho) Erica Fernandez kocha nie tylko sport, ale też zwierzęta. Kolumbijka założyła fundację pomagającą psom, namawia też osoby śledzące ją na Instagramie (ponad 725 tys.) do adopcji. Robi to m.in. przez... swoje skąpo ubrane zdjęcia ze zwierzakami oczekującymi na nowy dom. Trudno przejść obok nich obojętnie.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Seksowna dziennikarka sportowa Erika Fernandez rozebrała się...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Hubert Hurkacz zafundował kibicom kolejny dreszczowiec. Polak coraz bliżej awansu do ATP Finals - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie