Humanitarna niemoc

Redakcja
Udostępnij:
Według najnowszych danych, Kosowo opuściło już około miliona uchodźców, exodus jednak ciągle trwa. Macedonia przyjmie prawdopodobnie 200 tys. uchodźców, zaś Albania 300 tys. Państwa Unii Europejskiej zadeklarowały przyjęcie łącznie 100 tys. uchodźców z Kosowa, USA przyjmą 20 tys. uciekinierów.

Kosowo opuściło już około miliona ludzi

Sytuacja uchodźców z Kosowa w Macedonii i Albanii jest z każdym dniem coraz bardziej dramatyczna. Obydwa te kraje należą do najmniejszych i najbiedniejszych w Europie. Ich położenie geograficzne, a także sytuacja polityczna i etniczna sprawiły jednak, że teraz zmuszone zostały do przyjęcia największej liczby uchodźców z Kosowa.
Macedonia
Macedonię, najbiedniejszą z byłych republik jugosłowiańskich, zamieszkuje ponad 2 mln ludzi. Według różnych statystyk, od 25 do 40 proc. z nich to Albańczycy. Przeciętna pensja w Macedonii wynosi około 100 dolarów. Kraj ten boryka się z trudnościami gospodarczymi, mozolnie buduje też nową państwowość.
W tej chwili Macedonia przyjęła już ponad 100 tys. uchodźców z Kosowa. NATO wywiera na nią nacisk, by przyjęła dalszych. Kraj ten nie jest jednak przygotowany na taką liczbę uciekinierów. Uchodźcy koczują więc w halach sportowych, szkołach, na boiskach. Obozy dopiero powstają. Wielu Albańczyków nocuje u swoich krewniaków. Jak zapewniają Macedończycy, pomoc zagraniczna dla uchodźców jest zbyt mała. Pieniądze wystarczają jedynie na bieżące potrzeby, jedzenie i leki.
Tak duża liczba uchodźców może poważnie zachwiać strukturę etniczną Macedonii. Zwłaszcza jeśli sytuacja w Kosowie nie zmieni się w najbliższym czasie.
Albania
W Albanii - według danych z końca 1998 r. - mieszka około 2,5 mln. ludzi. Kraj ten przyjął już 230 tys. uchodźców z Kosowa, zadeklarował też przyjęcie kolejnych uciekinierów. Albania od lat uważana jest za jeden z najbiedniejszych krajów europejskich. Kraj ten przeżywa poważne problemy ekonomiczne, demokracja i spokój są tu bardzo kruche. Dowodem tego były chociażby ubiegłoroczne zamieszki. Bezrobocie należy do najwyższych w Europie. Przeciętna pensja wynosi tu około 60 dolarów.
Podobnie jak w Macedonii, tak i tu obozy dla uchodźców dopiero są budowane. Na razie kosowscy Albańczycy nocują więc w halach, szkołach i u rodzin - własnych i obcych ludzi. Również Albania narzeka na pomoc zagraniczną: jest "krótkoterminowa" i pozwala jedynie na zabezpieczenie podstawowych potrzeb.
Czarnogóra i Bośnia
Rośnie też liczba uchodźców z Kosowa w Czarnogórze i Bośni i Hercegowinie. 600-tysięczna Czarnogóra (tworząca razem z Serbią obecną Jugosławię) już przyjęła ponad 35 tys. kosowskich Albańczyków. Tyle samo uchodźców trafiło do Bośni i Hercegowiny.
W sobotę Unia Europejska zadeklarowała przyjęcie około
100 tys. Albańczyków kosowskich. Natomiast prawie 260-milionowe Stany Zjednoczone wyraziły gotowość przyjęcia aż... 20 tys. uchodźców z Kosowa. DOMINIKA ĆOSIĆ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie