Hutnik był najlepszy

Paweł Panuś
Hutnik już po raz trzeci zwyciężył w memoriałowym turnieju. Trzy spotkania wygrał, a jedno zremisował
Hutnik już po raz trzeci zwyciężył w memoriałowym turnieju. Trzy spotkania wygrał, a jedno zremisował fot. Joanna Urbaniec
Piłka nożna. Po raz ósmy rozegrano Memoriał im. Michała Bobera i Michała Jeziora.

Juniorzy Hutnika Nowa Huta w meczu finałowym zremisowali z Garbarnią 1:1, ale pierwsi zdobyli bramkę i zgodnie z regulaminem zostali zwycięzcami zawodów.

Te są rozgrywane od 2009 roku. Biorą w nich udział głównie krakowskie zespoły juniorów, z którymi dwójka tragicznie zmarłych zawodników Hutnika rywalizowała na co dzień w lidze. - To jest swego rodzaju terapia, organizujemy turniej pamięci mojego syna. Mnie to pomaga, rodzina Michała Jeziora przychodzi tylko na __tradycyjną mszę - mówi Stanisław Bober.

Rozgrywany w halach przy ul. Ptaszyckiego turniej jest zwieńczeniem całorocznej pracy Fundacji im. Michała Bobera i Michała Jeziora. Zajmuje się ona pomocą głównie najbardziej potrzebującym sportowcom z Nowej Huty, choć nie tylko. Turniej się skończył, ale na stronie internetowej trwa licytacja sportowych gadżetów, które organizatorzy otrzymali od znanych sportowców, i nie tylko.

- Bardzo pomogli nam sponsorzy, dzięki którym najlepsze zespoły otrzymały naprawdę solidne nagrody. Czujemy, że jesteśmy potrzebni - mówi pomysłodawca zawodów, trener Paweł Szcześniewski.

Juniorzy Hutnika potraktowali zawody bardzo poważnie i wygrali je po raz trzeci. W eliminacjach pokonali SMS Kraków 2:1, Wisłę 5:2 i GKS Katowice 1:0. - Bardzo solidnie pracujemy, często gramy mecze kontrolne z seniorskimi drużynami. Chcemy utrzymać się w Centralnej Lidze Juniorów. Kluczowe będą pierwsze mecze. Jeśli uda się je wygrać, to będzie szansa na __sukces - twierdzi opiekun zwycięskiej drużyny Robert Orłowski.

Garbarnia osiągnęła najlepszy wynik w ośmioletniej historii turnieju. Zaimponowała zwłaszcza gromiąc Cracovię 6:0. Trzecie miejsce zajął Krakus Nowa Huta, który pokonał SMS Kraków 6:2.

- W tym sezonie walczymy o utrzymanie w __małopolskiej lidze juniorów - mówi trener Krakusa Maciej Trzcionka. - Przegrywamy konkurencję z Hutnikiem i Progresem. Teraz kolejnych dwóch zawodników odchodzi do tego drugiego klubu. Nie robiliśmy problemów, bo Progres zapewnia bardzo dobre warunki. Wcześniej do Hutnika odeszło nam siedmiu graczy.

Akademia Sportu Progres, która debiutowała w zawodach, zajęła siódme miejsce po zwycięstwie nad GKS Katowice 3:1. Piąta była Wisła, która pokonała Cracovię 1:0.

Najlepszym bramkarzem zawodów wybrano Dawida Migdała z Hutnika, najlepszym zawodnikiem został jego klubowy kolega Bartosz Cieśla, natomiast królem strzelców Marcin Szczurek z Garbarni, który zdobył pięć bramek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie