Hutnik ma zniszczony sektor, Wisłoka się odwołała. Co dalej?

boch
Joanna Urbaniec
Hutnik - Wisłoka. 29 września, podczas tego meczu, sektor gości został zdemolowany przez znajdujące się w nim osoby, 4 października Wydział Dyscypliny Lubelskiego Związku Piłki Nożnej zobowiązał Wisłokę do naprawy szkód. Co dzieje się w tej sprawie?

Dewastacji, przypomnijmy, dopuściła się grupa chuliganów, złożona z kiboli utożsamiających się z Wisłoką, Górnikiem Zabrze i ROW-em Rybnik. Zniszczyli 105 krzesełek, uszkodzili ogrodzenie sektora.

- Sytuacja wygląda tak: Wisłoka została przez Lubelski Związek Piłki Nożnej zobligowana do usunięcia szkód na sektorze i na razie nic się nie dzieje - mówi Artur Trębacz, prezes Hutnika. - Więc my też na razie nie możemy nic zrobić, no bo byśmy zrobili pracę za kogoś... Z tego, co wiemy, Wisłoka odwołuje się od decyzji Wydziału Dyscypliny, musimy czekać na rozwój wypadków. Z Wisłoki nikt się z nami nie kontaktował.

Hutnik - Wisłoka. Tak wygląda sektor zdemolowany przez gości [ZDJĘCIA]

Hutnik - Wisłoka. Stanowisko Wisłoki

Radosław Garlewski, prezes zawiadującego piłkarską sekcją stowarzyszenia KS Wisłoka 1908 Dębica, informuje: - Na razie wykonaliśmy odwołanie co do decyzji Wydziału Dyscypliny, ponieważ nasz klub nie wysłał klubowi Hutnik Kraków listy autoryzowanej kibiców gości. A jak mówi regulamin - jeżeli kibice gości są wpuszczani bez listy autoryzowanej, no to bierze za nich odpowiedzialność klub będący gospodarzem meczu. My oczywiście negujemy zachowania naszych kibiców, jak najbardziej, ale też regulamin mówi jasno. I na dzień dzisiejszy nie mamy decyzji po odwołaniu.

- Poza tym nasz klub nie dostał informacji, na jakiej podstawie została dokonana wycena szkód na 18 tysięcy złotych. Błędem również było, że była osoba z zarządu klubu na tym meczu i delegat po meczu nie wezwał jej do oglądnięcia strat i zniszczeń sektora. To uchybienie ze strony organizatora - ocenia Garlewski. Dodaje: - Zobaczymy, jak się sprawa potoczy. Też nie mówimy, że umywamy ręce, bo to, owszem, byli nasi kibice. No, ale regulamin mówi coś jasno... Na razie chcemy poznać dokładną odpowiedź.

Hutnik - Wisłoka. Mecz, który zdominowali kibole [ZDJĘCIA]

26 października: Hutnik - Motor. Będą kibice gości?

W najbliższą sobotę Hutnik podejmie Motor Lublin. To spotkanie czołowych drużyn III ligi.

- Daliśmy sygnał Motorowi, że możemy wpuścić dwieście osób, bo jesteśmy w stanie się przygotować. Mamy sektor obok sektora gości, który byśmy wykorzystali - tłumaczy Artur Trębacz. - Ale dostaliśmy informację, że jednak kibice Motoru nie organizują się na ten wyjazd i ich nie będzie. Więc to nie jest kwestia, że my nie chcemy wpuścić kibiców, tylko oni się do nas nie wybierają.

Korona II - Hutnik. W tej sprawie od kary odwołał się Hutnik

Rzecz dotyczy meczu rozegranego 15 września w Kielcach na stadionie przy ul. Szczepaniaka, po którym Wydział Dyscypliny Lubelskiego ZPN ukarał Hutnika, nakazując mu naprawienie ogrodzenia w sektorze gości. Nowohucki klub odwołał się od decyzji, argumentując, że to nie robota jego kibiców.

Przypominamy, co wówczas mówił prezes Trębacz: "Byłem na tym meczu, naprawdę było bardzo spokojnie, kibice stali cały czas w jednym skupisku, nie widziałem jakichś ruchów ze strony ochrony. Mam też informacje z wewnątrz sektora, bo był w nim jeden z członków zarządu klubu. Generalnie, w ogrodzeniu była przerwa, poprzez którą nasi kibice się przecisnęli, ale to było na zasadzie wyszli - weszli. Nic nie niszczyli, jedynie wykorzystali niedoskonałość sektora. Organizatorzy meczu wiedzieli, że na nim jestem - dlaczego wtedy nie poinformowali mnie, że coś się stało? Będziemy stali na stanowisku, że nie jest to wina naszych kibiców".

Hutnik odwołał się od kary do Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Mamy wezwanie do Komisji Odwoławczej na przyszłą środę - informuje szef krakowskiego klubu.

Wisła Kraków. Żony i partnerki piłkarzy [ZDJĘCIA]

Cracovia. Żony, partnerki, dziewczyny piłkarzy. Oto one! [ZDJĘCIA]

Czytaj także

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny: Hutnik ma zniszczony sektor, Wisłoka się odwołała. Co dalej? - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3