Hutnik rozdaje karty

Redakcja
Dariusz Wójtowicz pożegna się z pracą trenera w Kmicie Zabierzów

Przedostatnia kolejka w III lidze piłkarskiej

Przedostatnia kolejka w III lidze piłkarskiej

Dariusz Wójtowicz pożegna się z pracą trenera w Kmicie Zabierzów

Krakowski Hutnik będzie bohaterem ostatnich dwóch kolejek III ligi - dziś gra z Motorem w Lublinie, za tydzień u siebie z Tłokami. Te dwa spotkania zadecydują, kto zagra w barażach o II ligę. Dwa ostatnie mecze w roli trenera Kmity Zabierzów zaliczy Dariusz Wójtowicz. Być może zastąpi go Jerzy Kowalik.

MECZ KOLEJKI:

Górnik Wieliczka - Kmita Zabierzów

   To będzie walka o prestiż i wyższe miejsce w ligowej tabeli. - Myślimy o zwycięstwie, bo chcemy być najlepszym zespołem Małopolski w tym sezonie - mówi trener Kmity Dariusz Wójtowicz. Przypomina, że w zimowych sparingach jego zespół poniósł dwie porażki, więc jest się za co rewanżować. 30 czerwca Wójtowicz zakończy pracę w Kmicie w roli szkoleniowca III-ligowego zespołu, ale nie jest wykluczone, że w klubie zostanie: - Doszliśmy wspólnie z zarządem do wniosku, że trudno byłoby mi pogodzić obowiązki trenera młodzieżowej reprezentacji Polski (rocznik 1987), która w przyszłym roku grać będzie w mistrzostwach Europy i szkoleniowca Kmity. Czeka mnie więcej wyjazdów, a w Zabierzowie potrzebny jest trener, który na co dzień będzie z drużyną. Nie wiem jeszcze, czy nie zostanę w klubie, prawdopodobnie w roli koordynatora do spraw sportowych. Zająłbym się organizacją szkolenia wszystkich drużyn. Jeśli byłaby taka potrzeba, służyłbym pomocą przyszłemu trenerowi seniorów. Miałby kontynuować moją pracę, jeśli chodzi o cele i styl gry zespołu. W ciągu 10 dni powinna zapaść decyzja o moim następcy. Nowy trener musi przecież szybko zabrać się do pracy - _mówi Wójtowicz. Potwierdza, że jednym z kandydatów do pracy w Zabierzowie jest Jerzy Kowalik, który rozstaje się z Wisłą. - _Mam kilka propozycji pracy, nie wiem jeszcze, którą wybiorę. Mało realny jest wariant cypryjski - powiedział nam Kowalik.
   W Wieliczce też już myślą o przyszłości. Dyrektor sportowy Ireneusz Adamus prowadzi rozmowy kontraktowe z aktualnymi i przyszłymi zawodnikami. Trener Władysław Łach na razie nie zaprząta sobie nimi głowy. Myśli o dzisiejszym meczu: - Wraca do zespołu Ziółkowski, ćwiczy już Kopyść, ale jeszcze nie będzie zdolny do gry. Chcemy wygrać, liczę na otwartą grę z obu stron - mówi Łach.
    (MAS)

Motor Lublin - Hutnik Kraków

   Niemal optymalny skład ma na mecz z Motorem trener Robert Kasperczyk. Wracają Jasiak, Pasionek i Kołodziej. Tylko czy mocny skład jest gwarancją sportowej gry. Motorowi bardzo zależy na wygranej, pewnie jest ona warta duże pieniądze. W polskim futbolu trudno nie snuć podobnych podejrzeń. - Nie dopuszczam takich myśli. Nie mam zamiaru podejrzliwie patrzeć na ludzi, z którymi codziennie pracuję. Chłopcy są przed rozmowami transferowymi, jeśli się zbabrają teraz, trudno im będzie je prowadzić. Wygrana z Motorem przynosi nie tylko splendor, można na niej podwójnie zyskać - mówi trener i nie sposób się nie domyślić, że jego drużynę motywują Tłoki Gorzyce. Szkoleniowiec rozwiewa zaraz wątpliwości związane z pytaniem o transakcję wiązaną - za tydzień Hutnik gra przecież z Tłokami: - Po prostu taki mamy układ gier, że możemy w końcówce sezonu wiele zyskać. A jak mówił jeden premier, po tym jak kończy, poznać prawdziwego mężczyznę - śmieje się Kasperczyk.
   Podkreśla, że jego zespół także może sobie znaleźć ambitny cel: - Mamy na koncie, licząc z meczami pucharowymi, 12 meczów bez porażki. Fajnie byłoby podtrzymać passę.(MAS)

Wisła II Kraków - Lewart Lubartów

   Jerzy Kowalik chce jak najlepiej pożegnać się z pracą z rezerwami Wisły (zastąpi go w nowym sezonie Marcin Jałocha), choć z każdą kolejką przybywa mu kłopotów. Wylicza: - Zagramy bez Iheanacho, przymierzanego do gry w pierwszym zespole w poniedziałek, kontuzjowanych Omeonu, Smółki, Kokoszki i Borowczyka, pauzujących za kartki Kwieka, Magiery i Jacka, chorego Rosłonia. W tej sytuacji będę musiał sięgnąć po juniorów. Niektórzy zadebiutują w III lidze - zapowiada Kowalik. Liczy się z ostrą grą Lewartu, który może się uratować przed spadkiem, jeżeli z małopolskiej grupy III ligi awansują dwa zespoły. Wtedy trzecie miejsce od końca w tabeli będzie premiowane pozostaniem w lidze.
(MAS)

Zestaw par

Wszystkie spotkania o godz. 14.30: Tłoki - Hetman, Motor - Hutnik, Sandecja - Wierna, Górnik - Kmita, Pogoń S. - Heko, Wisła II - Lewart, Stal Rz. - Stal S.W., Polonia - Pogoń L.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie