Identyfikowanie części

MADE
Udostępnij:
Od kilku tygodni w Krakowie zaczęły częściej niż zwykle ginąć auta dostawcze i busy. Policjanci z sekcji zwalczającej przestępczość samochodową w komendzie miejskiej, próbowali od pewnego czasu ustalić, kto to robi i gdzie pojazdy te są przerzucane. W środę rano, gdy po wcześniejszych ustaleniach funkcjonariusze weszli na teren jednej z posesji w Głogoczowie pod Krakowem, znaleźli tam volkswagena chłodnię skradzionego dwa tygodnie temu w stolicy Małopolski oraz liczne elementy i podzespoły samochodowe.

Kradli w Krakowie, rozkręcali w Głogoczowie

   W budynku gospodarskim w Głogoczowie (w powiecie myślenickim) znaleziono 8 pociętych samochodów dostawczych skradzionych w Krakowie od 17 stycznia tego roku. Trzech podejrzanych o udział w tym procederze już zatrzymano, prawdopodobnie przez "rozbieralnię" w ciągu ostatnich kilku miesięcy przeszło ponad 40 aut.
   - Wiadomo już, że pochodzą one z przynajmniej siedmiu pojazdów dostawczych, jest tam jednak także wiele innych części, obecnie ustalamy, z jakich aut mogły one pochodzić - mówi nadkomisarz Bogdan Horowitz, naczelnik Sekcji Samochodowej. - Wiemy, że cięto tam karoserie, a demontowano najbardziej chodliwe części. Obecnie szukamy zleceniodawców tego procederu.
   Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 23 i 24 lat, którzy są podejrzewani o paserstwo. Kilka godzin potem wpadł także współpracujący z nimi 23-letni krakowian, któremu zarzuca się kradzieże samochodów.
   Według funkcjonariuszy, rozbieralnia funkcjonowała zapewne od dłuższego czasu, znajdowała się w ustronnym miejscu, na posesji należącej do rodziców jednego z zatrzymanych. Wśród aut, które tam trafiały, przeważały pojazdy dostawcze, busy, furgonetki, ale na pewno dostarczano tam także auta osobowe.
   W ostatnim czasie przestępcy próbowali zarobić na tym procederze jeszcze większe pieniądze - we wtorek żądali jeszcze okupu od mieszkańca Krakowa, właściciela dostawczego mercedesa, gdy tymczasem - co już potwierdzono - auto już w niedzielę było pocięte i rozkręcone na części. - Potwierdza to jeszcze raz, że nie warto z motoryzacyjnymi przestępcami wchodzić w jakiekolwiek układy - radzi nadkom. B. Horowitz. (MADE)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie