Idzie młode pokolenie...

Redakcja
W 150-lecie powstania styczniowego jeszcze "trochę narodu” zechciało poświęcić chwilę zadumy tej rocznicy. Nauczono nas (zapewne nie bez racji), że zryw to był wyniszczający, podcinający żywotność narodu.

Leszek Długosz: Z BRACKIEJ

Przecież wiemy i to, paradoksalnie, że tego rodzaju klęski dla Polaków okazywały się emocjonalnym, moralnym paliwem. Dzięki któremu nie upadaliśmy. Jako zbiorowa świadomość. Jako naród uporczywie dążący do wolności.

Debata nierozstrzygnięta, jak to u nas. Trudno nam przychodzi argumenty narodowej trzeźwej prozy przeciwstawić poetyckim argumentom polskiego ducha. W tej kwestii biblioteka już niemała. Dość, że Sejm obecnej III RP nie uznał za stosowne, aby rok 2013 ogłosić Rokiem Powstania Styczniowego. Aby potraktować tę datę jako okazję do uczczenia i przypomnienia tamtego zrywu i ofiary tamtej. Taki postulat posłów PiS-u – przy niezaangażowaniu posłów SLD i PSL (po prostu wyszli z sali, nie wzięli udziału w głosowaniu) – przegłosowano głosami większości, czyli PO. Ustami referentki (posłanki Iwony Katarasińskiej) argumentowano: Sejm rocznie może uchwalić tylko trzy tego typu "centralne rezolucje”. I tak powstanie styczniowe przegrało jeszcze raz. Tym razem na rzecz Roku Juliana Tuwima (w 60-lecie śmierci), Witolda Lutosławskiego (w stulecie urodzin) – twórców powszechnie znanych. I Jana Czochnalskiego, chemika i metalurga (w 60-lecie zgonu). Uczonego o dyskutowanej postawie i biografii. Postaci raczej mniej Polakom znanej. Ale może to istotnie okazja, by poznać lepiej? To jakby tyle, odgórnie.

Na dole? Sprawy mają się inaczej. Od razu dodam, na szczęście. Uczestniczyłem w wieczorze poruszającym i pięknym. Głównie przez swoją naturalność i prostotę. No i nazwijmy to, przez swoją "oddolność”. W rocznicę wybuchu, czyli 22 stycznia, zorganizowała go (w sali Fontany, u dziennikarzy Pod Gruszką) młodzież akademicka. Ta właśnie... Tak zorientowana i tak zaktywizowana młodzież. Koło Naukowe Studentów Historyków UJ, Portal Arcana, Signum Temporis Stowarzyszenie do Rzeczy (działające przy krakowskiej uczelni Ignatianum). Poproszono i mnie o współuczestnictwo. Cóż mogłem dołożyć ze swego kuferka? Trochę wierszy, parę piosenek.

Współgranie przy fortepianie... Udało się złożyć, bez złotówki oficjalnego wsparcia, z samego zapału i woli tej młodzieży, wieczór doprawdy ciekawy. Wzruszający, a nie "namaszczony”. Co radowało, znakomicie dopisała widownia! Wiodło się owego wieczoru połączonym siłom. Udało nam się namówić gości. Wpadł profesor Andrzej Nowak (trudno lepiej), aby zebranym przybliżyć ów moment. Racje, nadzieje powstańcze. Z Ojcowa, z terenów wówczas pogranicznych (wtedy z zaboru rosyjskiego, gdzie ważne zachodziły wydarzenia, bitwy powstańcze) przybył dr Józef Partyka, dyrektor Ojcowskiego Parku. Miał on akurat w ręku, tamtejszym staraniem (PTTK Ojców) wydaną dopiero co publikację "Wspomnienia i świadectwa uczestników powstania z Doliny Prądnika”. Też trudno lepiej. Ja dołożyłem swoje "słowa i granie”. Młodzież – przygotowane recytacje i piosenki. Powstańcze, legionowe (przy gitarze Michała Pikula, "Pikusia”). Dosiadałem do klawiatury i wspólnie – cała sala – z zapałem i ze wzruszeniem łączyła głosy. W szczelnie wypełnionej Gruszce zrobiło się, jak się to powiada – klimatycznie! Na koniec, w kożuchu, zaśnieżony wpadł, słany na ów wieczór z Królestwa Polskiego do Krakowa, posłaniec. Dotarł z posłaniem, ogłaszając proklamowane właśnie w stolicy narodowe powstanie.

Uśmiecham się z rozrzewnieniem, składając to sprawozdanko. Chyba nie było na widowni (w większości młodzież, lecz i trochę lic "pokoleniowych”) nikogo, kto by nie powtórzył: "jak budujący to wieczór”!

A ja uśmiecham się jeszcze i dla tego szczegółu. W internecie znalazłem taki wpis: "Idzie młode pokolenie, niesie Polsce odrodzenie”. Czyżby ktoś mnie uprzedził? W dodatku ujął tak, że przecież to gotowy początek może jakiego nowego refrenu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie