II liga mężczyzn

ARTZaktualizowano 
Kęczanin - Wanda: atakuje zawodnik gospodarzy Kordian Szpyrka Fot. Grzegorz Sroka
Kęczanin - Wanda: atakuje zawodnik gospodarzy Kordian Szpyrka Fot. Grzegorz Sroka
KĘCZANIN KĘTY - KRAKOWSKA AKADEMIA WANDA INSTAL 1-3 (25-22, 26-28, 25-27, 10-25)

Kęczanin - Wanda: atakuje zawodnik gospodarzy Kordian Szpyrka Fot. Grzegorz Sroka

Kęczanin: Kapuśniak, Biegun, Błasiak, Guzdek, Szpyrka, Kubica, Puchała (libero) oraz Mamica, Auguścik, Muchewicz, Gawina, Faron.

Wanda: Soroka, Pić, Syguła, Blachura, Tepling, Dzierwa, Mrozowski (libero) oraz Galiński, Szczepanik, Rutkowski, Poprawa.

Kęczanin miał serię pięciu zwycięskich spotkań i liczył, że na fali sukcesu może uda mu się pokonać lidera. Ten jednak pokazał klasę, potrafiąc w trudnych momentach przechylić szalę na swoją korzyść. - Rutyna i opanowanie wzięły górę nad żywiołowym stylem kęczan - oto pierwsze słowa schodzącego z parkietu trenera krakowian Grzegorza Silczuka.

- Wydawało się, że po pierwszym, zwycięskim secie będziemy w stanie pójść za ciosem - analizował Marek Błasiak, trener gospodarzy. - W drugiej odsłonie cały czas prowadziliśmy, żeby dać się złamać w końcówce. Z kolei w trzecim secie goniliśmy wynik, ale potem mieliśmy piłkę setową, której jednak nie wykorzystaliśmy, za co przyszło nam zapłacić. W czwartej partii nie podjęliśmy już walki.

- Dobrze, że nie powieliliśmy błędu z Ropczyc, gdzie daliśmy się rozhulać rywalom, dlatego przegraliśmy tam po dogrywce - przypomniał trener Silczuk. - W Kętach, w ostatniej odsłonie, ustawiliśmy się na blok, czyli realizowaliśmy to, co od początku założyliśmy. Wygrana cieszy, bo pokonaliśmy wymagającego przeciwnika.

W roli drugiego trenera Wandy zadebiutował Mateusz Mielnik. Ostatnio był związany z I-ligowym BBTS Bielsko-Biała, a wcześniej z Politechniką Krakowską. (ZAB)

Wawel AGH Kraków - SMS PZPS II Spała 1-3 (25-20, 21-25, 25-27, 20-25)

Wawel AGH: Janas, Kowalski, Klimczak, Kowalewski, Cul, Munik, Matyja (libero) oraz Siemiński, Moskała, Ścisłowicz, Samborski, Błoński.

Jedenastą z rzędu porażkę zanotował Wawel. Po przegranej będzie ciężko opuścić przed play-off ostatnie miejsce w tabeli. Pierwszy set należał do gospodarzy, którzy wygrali do 20. W drugiej partii miejscowi odrobili z nawiązką 4-punktową stratę i prowadzili 16-15. Goście zagrali jednak cztery razy pod rząd skutecznym blokiem i odzyskali przewagę, wygrywając do 21. Trzeci set to ambitna gra przyjezdnych i festiwal błędów Wawelu. Dopiero końcówka przysporzyła więcej emocji, a ostatecznie triumfowali goście 25-27. Czwarta odsłona to prowadzenie gości od początku (5-0, 8-3, 17-11) i nieudane próby gonienia wyniku przez gospodarzy.

Marcin Staszewski

Błękitni Ropczyce - Politechnika Krakowska 0-3 (23-25, 17-25, 20-25)

Politechnika: Boruc, Typel, Adamski, Grot, Łaba, Polak, Kapitański (libero).

Porażka z także broniącymi się przed spadkiem Błękitnymi mogła przed finałową kolejką bardzo skomplikować sytuację krakowianom. Po zwycięstwie "inżynierowie" rozgrywki ukończą na 7. pozycji i nie muszą walczyć o utrzymanie. Ósma obecnie SMS II Spała ma bowiem przyznane miejsce w II lidze niezależnie od wyniku i dlatego obie drużyny nie będą grać w play-out.

(ART)

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3