MKTG SR - pasek na kartach artykułów

II liga. Piłkarze Hutnika Kraków przywiozą punkt z dalekiego wyjazdu nad morze

(k)
Krzysztof Świątek jest kapitanem Hutnika Kraków
Krzysztof Świątek jest kapitanem Hutnika Kraków Andrzej Banas
Rewanż za sierpniową porażkę 1:5 z Kotwicą Kołobrzeg na Suchych Stawach udał się krakowianom połowicznie. Jednak bezbramkowy remis z wiceliderem II ligi pozwolił zaksięgować piłkarzom Hutnika cenny punkt w tabeli, w której znajdują się tuż nad strefą spadkową.

Dla Hutnika każdy punkt jest cenny, także ten nieco przybliża go do utrzymania w II lidze. Po raz pierwszy wiosną gola w barwach krakowskiej drużyny nie zdobył Marcin Wróbel, a ponieważ żadnemu innemu piłkarzowi gości ta sztuka też się nie udała, po stronie zdobyczy zapisali zero. Rywale, mimo swoich okazji, także nie popisali się skutecznością.

W 20. minucie Krzysztof Świątek zagrał piłkę na prawe skrzydło do Krystiana Lelka, którego strzał z pola karnego został zblokowany i piłka wyszła na rzut rożny. Wkrótce potem groźnie uderzył piłkę głową Josip Soljić z Kotwicy, ale efektowną interwencją popisał się bramkarz Adam Wilk.

Dwie minuty później Damian Urban dośrodkował w pole karne, głową strzelał Marcin Wróbel, lecz bramkarz Kotwicy spisał się bez zarzutu.

W drugiej części meczu było podobnie jak w pierwszej - Kotwica częściej operowała piłką i już w 53. minucie w polu karnym Hutnika podniósł się alarm. Odpowiedź przyjezdnych na to zagrożenie była najlepsza z możliwych. Patryk Kieliś przedryblował rywali i zagrał do Lelka, który jednak nieczysto trafił w piłkę.

Później uderzenie Grzegorza Goncerza obronił Wilk, a Lelek zatrudnił Bartosza Neugebauera. W 87. minucie jeden z zawodników gospodarzy skierował piłkę głową na słupek. Goście też nie rezygnowali, wprowadzony na końcówkę meczu z ławki Jakub Marcinkowski próbował znaleźć w polu karnym Lelka, a za chwilę kapitalną okazję miał Kieliś. Po wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym pomocnik Hutnika oddał strzał z woleja, lecz bramkarz gospodarzy uratował miejscowych przed utratą trzech punktów.

Obie drużyny zaliczyły po tyle samo strzałów celny i niecelnych: 6-4. Nieco większe posiadanie piłki zanotowali gospodarze, a przewaga Kotwicy uwidoczniła się także w rzutach rożnych - 10 wobec tylko dwóch Hutnika.

Z 24 punktami krakowianie zajmują w tabeli 14. miejsce i są tuż nad Garbarnią, która ma punkt mniej. Następny mecz Hutnik rozegra z Zagłębiem II Lubin na własnym boisku 25 marca o godz. 15.

Inne dotychczas rozegrane mecze 23. kolejki: KKS 1925 Kalisz - GKS Jastrzębie 2:0, Górnik Polkowice - Stomil Olsztyn 0:0, Olimpia Elbląg - Śląsk II Wrocław 2:1, Garbarnia Kraków - Znicz Pruszków 2:3, Radunia Stężyca - Siarka Tarnobrzeg 4:0.

Kotwica Kołobrzeg - Hutnik Kraków 0:0
Kotwica: Neugebauer - Kozajda (82 Kosakiewicz), Witasik, Kostkowski, Murawski, Sierpina (82 Szarpak) - Cywiński, Soljić, Łysiak (71 Nojszewski) - Bielka (71 Wolsztyński), Goncerz (62 Kaczmarek).
Hutnik: Wilk - Głogowski, Kubowicz, Wenger, Urban (82 Marcinkowski) - Lelek, Zawadzki, Drąg, Świątek, Kieliś - Wróbel.
Sędziował: Filip Kaliszewski (Gdańsk). Żółte kartki: Kostkowski, Witasik - Kieliś, Wilk.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski