Inauguracja z widowiskiem i fontanną

MM
Atrakcją wystawy jest ważący 693 kg bochen ołowiu z czasów Łokietka Fot. Kamila Zarembska
Atrakcją wystawy jest ważący 693 kg bochen ołowiu z czasów Łokietka Fot. Kamila Zarembska
MUZEUM. Uroczyste otwarcie podziemnej trasy turystycznej pod Rynkiem Głównym i w części piwnic Sukiennic nastąpi dzisiaj o godz. 20. Wtedy też rozpocznie się na płycie Rynku multimedialne widowisko "Imiona czasu. Imiona Miasta...".

Atrakcją wystawy jest ważący 693 kg bochen ołowiu z czasów Łokietka Fot. Kamila Zarembska

W koncercie wezmą udział śpiewający aktorzy, m.in. Marta Bizoń, Przemysław Branny, Roman Kołakowski, a także Zespół Muzyki Dawnej Dekameron czy Chór Kameralny Cappellae Cracoviensis oraz tancerze Baletu Dworskiego Cracovia Danza w kostiumach z epoki. Narratorami widowiska będą: Dorota Segda i Jan Nowicki, a gospodarzem - Krzysztof Jasiński. Pod koniec widowiska zostanie uruchomiona nowa fontanna. Następnie przewidziano koncert "Muzyka bitewna - muzyka triumfalna", występ orkiestry Capella Cracoviensis z udziałem muzyków specjalizujących się w grze na historycznych instrumentach.

Dziś od godz. 22 oraz jutro i w niedzielę podziemia będą zwiedzać ci, którzy zdobyli rozdawane wcześniej wejściówki (było ich 2,8 tys.). Pozostali będą mogli schodzić do podziemi od najbliższego poniedziałku - w poniedziałki wejście jest bezpłatne (w godz. 10 - 20). W pozostałe dni bilety normalne będą kosztowały 13 zł, ulgowe 10, rodzinne 30 zł (dla dwójki dorosłych z dwójką dzieci do 16 lat, albo jednej osoby dorosłej z trójką dzieci).

W muzeum pod Rynkiem zainstalowano wczoraj największe, najcięższe i najbardziej znaczące znalezisko z krakowskiego Rynku. To ważący 693 kg bochen ołowiu z czasów Łokietka. Jak podkreślają znawcy, odkrytego takiego w całości nie ma na całym świecie.

Bochen ołowiu będzie jednym z 700 prezentowanych zabytków. Pochodzi z XIV w., archeolodzy odkopali nieopodal ul. Brackiej i pozostałości Wielkiej Wagi. To pamiątka po czasach, kiedy Kraków był dużym ośrodkiem pośredniczącym w handlu metalami na rynkach europejskich. Ołów, transportowany ze Sławkowa i Olkusza, właśnie w ważących kilkaset kilogramów bochnach, trafiał na Rynek Główny. W budynku Wielkiej Wagi był ważony, potem oznaczany, w razie potrzeby dzielony na mniejsze kawałki. (MM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie