reklama

Informacja bez wyjaśnień

DERZaktualizowano 
- Dużo dowiedział się Pan od premiera o powodach odejścia ministra skarbu Piotra Czyżewskiego?

Rozmowa z TADEUSZEM JARMUZIEWICZEM, posłem PO

   - Z mównicy nie padła żadna informacja merytoryczna. Ciągle oficjalnie nie wiemy, dlaczego odszedł minister Czyżewski i jak wygląda sprawa prywatyzacji sektora energetycznego.
   - Pana najbardziej interesowało spotkanie, które miało mieć miejsce w Kancelarii Premiera i w którym mieli uczestniczyć Leszek Miller, ówczesny minister skarbu Wiesław Kaczmarek oraz przedsiębiorca Jan Kulczyk.
   - Tego ostatniego nazwiska nie wymieniałem podczas debaty, choć rzeczywiście chodziło mi o tego biznesmena. To spotkanie dotyczy budowy standardów życia politycznego w Polsce. To może być dowód, że decyzje w wielu sprawach podejmują nie politycy lecz oligarchowie.
   - Jak wyglądało to spotkanie?
   - Donosiły o tym media rok temu. Prawdopodobnie wyglądało to tak: Leszek Miller miał powiedzieć: "Wiesiu, czemu nie chcesz sprzedać naszemu koledze grupy G-8?". Na co Wiesław Kaczmarek, czując się dotknięty tym, że premier strofuje go w obecności przedsiębiorcy, jawnie zademonstrował swój bunt. Skończyło się to tym, że przestał być ministrem.
   - Premier zaprzeczył tej informacji?
   - Nie. Oświadczył, że nie przypomina sobie, bo miał wiele różnych spotkań. Obiecał, że sprawdzi, czy miało ono miejsce i wróci do tematu. A Wiesław Kaczmarek w ogóle nie poruszał tej kwestii podczas swojego wystąpienia. Można uznać, że milcząc, potwierdził tę historię.
   - Sądzi Pan, że pozostali ministrowie odchodzili z podobnych powodów?
   - Można tak przypuszczać. Ministrowie zmieniani byli, gdy dochodziło do napięć związanych z prywatyzacją. Tego nie można wytłumaczyć zbiegiem okoliczności.
   - Premier, opowiadając o powodach odejścia ministra skarbu, nie podał żadnych szczegółów. A czego dowiedział się Pan z wystąpienia powołanego na to stanowisko Zbigniewa Kaniewskiego?
   - Nowy minister skarbu wyglądał na ciężko przestraszonego, co jest zresztą zrozumiałe, cały czas szukał wykrętów, żeby nie powiedzieć nic. Przeraziło mnie jednak co innego. Zbigniew Kaniewski związkowiec o 30-letnim stażu, który głosi publicznie, że jest za upaństwowieniem majątku, ma teraz odpowiadać za prywatyzację. On zapowiada, że jest za nacjonalizacją telekomunikacji, bankowości...
   - Ale to wszystko jest już prywatyzowane.
   - Owszem, Leszek Miller nie mógł wybrać gorszego ministra. Rozmawiał JAN OSIECKI

G-8 do wzięcia

   Ministerstwo Skarbu Państwa w "Kierunkach prywatyzacji", dokumencie dołączonym do projektu budżetu na 2004 rok, planowało zakończenie prywatyzacji grupy G-8 w 2003 roku.
   Grupa G-8 ma być największą skonsolidowaną i sprywatyzowaną siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Tworzyć ją ma osiem zakładów: z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina, zajmujących się dystrybucją energii. G-8 obsługuje 2 mln klientów. W ośmiu zakładach pracuje ponad 8 tys. osób.
   Już w połowie września ubiegłego roku minął termin składania ofert wiążących w prywatyzacji spółek z grupy G-8.
   Ofertę na zakup akcji tej grupy złożyła tylko kontrolowana przez Jana Kulczyka spółka El-Dystrybucja.
   Wcześniej na tzw. krótkiej liście firm zainteresowanych G-8 oprócz El-Dystrybucji były także niemiecki E.ON Energie i belgijski Electrabel SA. Obie spółki zamierzały złożyć wspólną ofertę prywatyzacyjną, jednak na początku września wycofały się z przetargu, a ofertę El-Dystrybucji uznano za niewystarczającą.
   Przypomnijmy, że już w połowie listopada minister skarbu Piotr Czyżewski informował o wznowieniu rozmów z El-Dystrybucją, które mają na celu wynegocjowanie lepszych warunków. W grudniu ub. roku pojawiła się informacja o negatywnej rekomendacji Ministerstwa Skarbu Państwa dla uzupełnionej oferty El-Dystrybucji. W styczniu br. Piotr Czyżewski został odwołany ze stanowiska ministra skarbu państwa.
    (DER)

STOEN - zarzuty NIK

   Prywatyzacja STOEN SA, zdaniem inspektorów NIK, naruszyła następujące zasady polityki energetycznej Polski przyjęte przez Radę Ministrów:
   Zachowanie przez skarb państwa kontroli nad sieciami elektroenergetycznymi. Zasada ta, jak przypomina NIK, została zapisana na str. 39 w dokumencie "Przedsiębiorczość, Rozwój, Praca - Strategia Gospodarcza Rządu SLD-UP-PSL".
   Zapobieganie zastępowaniu państwowego monopolu naturalnego prywatnym monopolem naturalnym. Zasada ta została zapisana na str. 15 w korekcie "Założeń polityki energetycznej Polski do 2020 r.", sporządzonej 2 kwietnia 2002 r., oraz w wymienionej wcześniej Strategii Gospodarczej Rządu (_na str. 39).
   Pierwszeństwo prywatyzacji elektrowni przed zakładami energetycznymi. Zasada ta została zapisana w**"_Kierunkach prywatyzacji majątku skarbu państwa w 2002 r."
(str. 4) oraz w aktualizacji "Zintegrowanego harmonogramu prywatyzacji sektora elektroenergetycznego i wprowadzania rynku energii elektrycznej" z 19 czerwca 2001 r. (str. 2 i 4).
   Wstrzymanie prywatyzacji zakładów energetycznych do czasu utworzenia i stabilizacji rynku energetycznego. Zasadę zapisano we wspomnianych "Kierunkach prywatyzacji..." na str. 4).
   Powstrzymanie się od prywatyzacji zakładów energetycznych przed konsolidacją podmiotów podsektora wytwarzania energii elektrycznej. Tę zasadę zapisano w**aneksie do "Strategii Gospodarczej...".
   
Podział zakładów energetycznych przed prywatyzacją na spółki zajmujące się obrotem energią elektryczną i spółki zajmujące się dystrybucją energii elektrycznej (załącznik nr 3 do wspomnianej wcześniej "Oceny i korekty...").
   
Prowadzenie prywatyzacji przedsiębiorstw energetycznych na podstawie programu prywatyzacji i restrukturyzacji całego sektora. Zasada została zapisana w **"_Strategii Gospodarczej..." (_str. 40) oraz w "_Kierunkach prywatyzacji majątku skarbu państwa w 2002 r.", _stanowiących uzasadnienie do projektu ustawy budżetowej na rok 2002 r. (DER)

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3