Interes na kółkach

Redakcja
BEZ NARKOZY

   Jadąc z Tarnowa do Wojnicza, na odcinku ledwie kilku kilometrów, doliczyłem się pięciu komisów samochodowych. Stała tam jakaś część z 600 tys. cacek sprowadzonych w tym roku z zachodniej Europy.
   Widać wyraźnie, że niektórzy tworzyli sklepiki z autkami naprędce, na podwórzu koło domu, posypując plac rzadkim grysem.
   Prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku. Pewnie nie wszystkie te auta nie są warte funta kłaków, ale - jak się wydaje - za dobrym trzeba byłoby poszperać. Nie wiem, czy pięć przydrożnych komisów starczyłoby na to szperanie...
   W każdym razie interes zakwitł, ale chyba wkrótce zwiędnie. Podaż wyprzedza popyt, ceny spadają, na rynku robi się coraz ciaśniej. Przewiduję, że za rok o tej porze zostaną przy szosie dwa lub trzy komisy zamiast pięciu. Interes na kółkach kręci się, póki kręcą się kółka. A w wielu przypadkach wyraźnie stoją w miejscu.
wiesŁaw ziobro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie