Inwestują w śmieci

BK
Udostępnij:
Miejski system gospodarki odpadami, który wprowadzany jest w Oświęcimiu od dwóch lat, zaczyna przynosić pozytywne efekty. Jednym z pierwszych jest coraz bardziej zaawansowany proces segregacji, która objęła już około 40 procent wszystkich powstających w mieście odpadów.

W Oświęcimiu

W 1997 roku wydano na ten cel 400 tys. złotych. Za te pieniądze kupiono między innymi dwa specjalistyczne samochody - jeden dla Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej do wywozu nieczystości, a drugi dla Zakładu Usług Komunalnych. Sfinansowano także zakup specjalnych pojemników do segregacji śmieci. W 1998 r. na miejski system gospodarki odpadami przeznaczono 300 tys. złotych, w obecnym zaplanowano 335 tysięcy. Część z tych sum przeznaczono na sfinansowanie tak zwanych ekobiletów - akcji, która ma zachęcić do zbierania surowców wtórnych. Po przekazaniu do skupu określonej ilości makulatury czy puszek metalowych, młodzież do lat 18 otrzymuje bilety uprawniające do wejścia na basen, lodowisko lub do kina.
- Problem, w przypadku tej akcji, polega na tym, że do tej pory surowce można było oddawać tylko w jednym punkcie skupu - na położonym na peryferiach składowisku odpadów. Mamy nadzieję, że kolejne dwa punkty w porozumieniu z ZUK uda się otworzyć w bardziej dostępnych miejscach - mówi Anna Kołodziej, kierownik Wydziału Gospodarki Miejskiej. - Generalnie system gospodarki odpadami, którego dwuletni okres wprowadzania można uznać za zakończony, sprawdził się i przynosi już efekty. Zmniejszyła się ilość nie posegregowanych odpadów, a co za tym idzie koszty ich utylizacji, które ponosić muszą mieszkańcy. Odpady posegregowane odbierane są bowiem na koszt miasta. W tej chwili w Oświęcimiu segreguje się prawie 40 procent odpadów. Można znacznie więcej, ale proces wymaga dalszego inwestowania, począwszy od zakupu kolejnych pojemników typu "dzwon". W tym roku przybędzie ich 70, ale to jeszcze za mało. Dlatego zwróciliśmy się z wnioskiem do starosty, aby kupić ich więcej za pieniądze z Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska. Do 2000 roku miasto finansować będzie także zakup worków dla gospodarstw indywidualnych.
- Jesteśmy ciągle na początku drogi - _podkreśla wiceprezydent Oświęcimia Włodzimierz Paluch. - Aby system działał tak jak tego oczekujemy, konieczne są dalsze przedsięwzięcia. Obok pojemników, brakuje jeszcze na przykład specjalistycznych pojazdów czy kompostowni na składowisku odpadów. Z inwestowania w gospodarkę odpadami są jednak wymierne korzyści. _(BK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie