IV liga i klasa okręgowa. Sposób na obostrzenia? Stypendia, ale dla wszystkich

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
IV liga w Małopolsce składa się z dwóch grup
IV liga w Małopolsce składa się z dwóch grup Tomasz Bochenek
Nic nie wskazuje na to, żeby IV liga małopolska (składająca się z dwóch grup) miała wznowić rozgrywki w okresie obostrzeń spowodowanych pandemią. Wprawdzie Małopolski Związek Piłki Nożnej na istotne w tej sprawie maile od klubów czeka do czwartku 8 kwietnia do godz. 24, jednak sygnały od wielu zainteresowanych są takie, że nie będą wdrażać w klubach fikcyjnego zawodowstwa.

Stypendia klubowe, czyli furtka do gry

Zgodnie z rozporządzeniem rządu, podczas obostrzeń mogą się toczyć tylko rozgrywki zawodowe. Gra m.in. III liga, ale też niektóre czwarte (m.in. śląskie, świętokrzyska). Część środowiska w Małopolsce też pali się do gry. Dlatego kancelarii Bartosza Ryta - radcy prawnego, będącego też przewodniczącym Wydziału Dyscypliny MZPN - Małopolski Związek Piłki Nożnej zadał pytania:

  1. Czy na podstawie stypendium klubowego możliwe jest dopuszczenie klubów sportowych występujących na szczeblu IV ligi i klas niższych do udziału we współzawodnictwie sportowym – tj. udziału w rozgrywkach ligowych oraz organizacji treningów i sparingów?
  2. Czy istnieje możliwość dopuszczenia do udziału w rozgrywkach ligowych wyłącznie tych klubów, które zadeklarują spełnienie wymogów określonych w Rozporządzeniu?

IV liga. Są tutaj ludzie, których znamy z ekstraklasy. A naw...

I co wynika z opinii kancelarii?

  1. Drużyny złożone z zawodników pobierających stypendia klubowe mogą grać i trenować mimo obostrzeń. Stypendystami muszą być wszyscy zawodnicy. Jednocześnie - i tu już cytat: "Wysokość, sposób wypłaty oraz okres obowiązywania stypendium może być kształtowane w sposób dowolny.
  2. "Prowadzenie rozgrywek pod rządami Rozporządzenia jest de facto możliwe wyłącznie w przypadku spełnienia wymogów zawartych w Rozporządzeniu przez wszystkie kluby występujące w danej klasie rozgrywkowej".

IV liga, grupa wschodnia. Transferowe hity przed wiosną 2021...

Po uzyskaniu tej opinii, MZPN dał czas klubom do czwartku do północy na określenie, jak to jest u nich ze stypendystami. Konkretnie - na przysłanie oświadczenia, że "każdy zawodnik uprawniony do rozgrywek w rundzie wiosennej sezonu 2020/21 spełnia warunki umożliwiające uczestnictwo w rozgrywkach określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 marca 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu".

I powtórzmy: aby rozgrywki w czasie obostrzeń mogła wznowić jakakolwiek z lig, której sprawa dotyczy, warunek wyrażony w oświadczeniu muszą spełnić wszystkie drużyny. A IV liga - złożona z dwóch grup - traktowana jest jako całość, licząca 39 zespołów. Więc 39 klubów musi mieć na umowach stypendialnych (bądź zawodowych kontraktach) wszystkich piłkarzy.

Wszyscy piłkarze mają kontrakty w Unii Tarnów - poinformował trener "Jaskółek" Daniel Bartkowski w komentarzu pod tym tekstem na Facebooku (Sportowy24.pl w Małopolsce). Dodał: - A oficjalne stypendia dla zawodników wypłaca większość klubów grupy wschodniej.

Jest jednak różnie. Owszem, w IV lidze piłkarze generalnie zarabiają pieniądze, ale czasem coś rzuci sponsor, czasem zawodnicy są zatrudniani jako trenerzy młodzieży.

IV liga. Najciekawsze transfery przed wiosną 2021 w grupie zachodniej

Prawdziwi amatorzy też tu są

Wiemy też, że w obecnej sytuacji gdzieniegdzie pojawiły się pomysły, by sprostać wymogom rozporządzenia, przyznając zawodnikom stypendia opiewające na kilka czy kilkanaście złotych. Pytanie, jak na takie umowy spojrzą potem organy zajmujące się dużo poważniejszymi rzeczami niż piłka nożna... Zresztą są i szefowie klubów w IV lidze, którzy zdecydowanie na ten absurd się nie godzą.

Nie mówiąc już o zespołach, w których generalnie gra się za darmo. Na pewno takim jest Clepardia, mająca wielu studentów, w tym także pochodzących spoza Krakowa. Oni teraz nie mają stacjonarnych zajęć na uczelni, są w rodzinnych stronach, nie muszą ponosić kosztów utrzymania w Krakowie.

Naprawdę, to nie są zawodowe rozgrywki i nie każdy klub ma parcie na natychmiastowe ich wznowienie.

IV liga. Tylko faza zasadnicza?

Pozostałe kluby od czwartej ligi w dół treningi mają zakazane (wyjątkiem jest Wieczysta - wszyscy zawodnicy posiadają kontrakty). W niektórych ośrodkach władze samorządowe zamknęły obiekty, ucinając jakiekolwiek próby omijania zakazu. A minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że obostrzenia obowiązujące do 9 kwietnia zostaną przedłużone do 18 kwietnia.

To oznacza, że w amatorskich ligach w Małopolsce nie odbędą się mecze planowane na weekendy 10-11 i 17-18 kwietnia. Na oficjalny komunikat w tej sprawie poczekamy zapewne do piątku - na razie związek czeka na oświadczenia od klubów i nowe rozporządzenie rządu.

Termin restartu rozgrywek zaraz po zniesieniu lockdownu wcale nie jest taki oczywisty. Dwa kluby zgłosiły MZPN, że po wznowieniu treningów potrzeba dwóch tygodni na przygotowanie zespołu do rozgrywek.

Jednocześnie w przypadku przedłużania się okresu obostrzeń, dla IV ligi nie można wykluczyć scenariusza, w którym sezon zakończy się po fazie zasadniczej, bez rozgrywania fazy finałowej. Do zakończenia zasadniczej pozostało pięć kolejek w grupie zachodniej i cztery w grupie wschodniej.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: IV liga i klasa okręgowa. Sposób na obostrzenia? Stypendia, ale dla wszystkich - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie