IV liga małopolska, grupa zachodnia

Trzebinia
Kalwarianka - Wisła II Kraków 0-4 (0-1) Paweł Brożek 17, 72, Łach 66, Szafraniec 69; Babia Góra Sucha Beskidzka - Garbarnia Kraków 0-6 (0-3) Kluska 4, Kolański 13, 78, Wąs 24, Brak 88, Dzierżanowski 90; MKS Trzebinia/Siersza - Puszcza Niepołomice 3-1 (0-1) Ciepichał 55, 72, 83 - Błoński 18; Pogoń Miechów - Alwernia 0-0; Orzeł Piaski Wielkie - Garbarz Zembrzyce 1-2 (1-1) Bamburowicz 16 - Rymek 23, Błasiak 51; Karpaty Siepraw - Fablok Chrzanów 1-0 (1-0) T. Szablowski 32; Clepardia Kraków - Przebój Wolbrom 1-2 0-2) Kozik (55 głową) - Witkowski 20, Glanowski 45; Świt Krzeszowice - Wieczysta Kraków 0-1 (0-1) Olipra 29.

Końcówka dla gości

   Już jutro kolejny mecz tej grupy. O godz. 16.30 na stadionie Wawelu Wisła II podejmuje Clepardię.

Końcówka dla gości

Dalin Myślenice - Górnik Brzeszcze 2-4 (2-1)

   0-1 Bartuś 25, 1-1 Muniak 31, 2-1 Cygan 36, 2-2 Borowczyk 62, 2-3 Chrapek 89, 2-4 Bartuś 90. Sędziował Rafał Dobrowolski z Libiąża. Żółte kartki: Małota, Lech - Apryas, Dziadzio. Czerwone kartki: Małota (61 min druga żółta za odkopnięcie piłki po gwizdku) - Apryas (75 za ubliżenie sędziemu). Widzów 100.
   Dalin: Blak 3 - Łopata 5, Szota 4, Małota 0 - Pytel 5 (78 Lech), Cygan 6 (90 Brytan), Piszczek 5, Stoch 5 (83 Kański), Muniak 6 - Mistarz 4, Skiba 5 (58 Hejmo).
   Górnik: Kotajny 6 - Zarzycki 5, Brańka 5, Adamczyk 5, Apryas 0 - Jawor 6 (81 J. Cecuga), Dziadzio 5, Klakla 6, Bartuś 7 - Borowczyk 6 (81 Chrapek), P. Cecuga 6.
   Gospodarze w końcówce przegrali bardzo ważny mecz. Zadecydowały o tym - czerwona kartka dla Tomasza Małoty za odkopnięcie piłki po gwizdku - minutę później Mariusz Klakla mocno uderzył, Krystian Blak popełnił fatalny błąd odbijając piłkę przed siebie, a Tomasz Borowczyk pewnie wykorzystał prezent i fatalna postawa Blaka, który przy trzecim golu, odbił strzał Przemysława Cecugi wprost do Krzysztofa Chrapka.
   Pierwsi zaatakowali przyjezdni i w 25 min Dariusz Jawor precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Bartusia, który uderzył piłkę tak, że odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Potem inicjatywę przejęli myśleniczanie i w 31 min piłkę, po uderzeniu Bartłomieja Piszczka, wybił głową na poprzeczkę Przemysław Cecuga. Odbitą futbolówkę przejął na głowę najniższy na boisku Radosław Muniak i wyrównał. Po 5 min Tomasz Stoch zagrał z głębi pola do Artura Skiby, ten przytomnie wycofał piłkę za linię pola karnego i Paweł Cygan zdobył gola.
   W 75 min żółtą, a następnie tzw. bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Apryas, który najpierw chciał wymusić rzut karny, a potem obraził sędziego.
    (KG)

Skuteczna młodzież

Kalwarianka - Wisła II Kraków 0-4 (0-1)

   0-1 Brożek 17, 0-2 Łach 66, 0-3 Szafraniec 69, 0-4 Brożek 72. Sędziował Wacław Gargula z Nowego Sącza. Żółte kartki: Kozik - Hajduk.
   Kalwarianka: Jarosz 5 - Sochacki 4 (77 Mazuga), Daniel 6, Bednarz 5, J. Kozik 5 - Niewidok 5, Basista 5, Pituch 5, R. Kozik 5 - Majka 4. Lizak 4 (70 Kołodziej).
   Wisła II: Palczewski 6 - Hajduk 6, Mrowiec 6, Stawarczyk 6, Skrzypek 6 - Szałęga 6 (77 Wójtowicz), Łach 7, Iwan 6, Borowczyk 7 - Kmiecik 6 (68 Szafraniec 6), Paweł Brożek 8.
   Do momentu strzelenia drugiej bramki faworyzowani goście musieli się napracować, by wykazać wyższość nad ambitnie broniącymi się gospodarzami. Do przerwy było tylko 0-1 po pięknym golu Pawła Brożka, który z 14 metrów pokonał Rafała Jarosza. W 33 min Filip Niewidok minimalnie chybił z 16 metrów. Cztery minuty później Jarosz znakomicie obronił piłkę po strzale Grzegorza Kmiecika z 5 metrów.
   Po przerwie krakowianie mocno przycisnęli, ale w 60 min Maciej Palczewski z największym trudem wybił piłkę na rzut rożny po główce Andrzeja Bednarza. Losy meczu rozstrzygnęły się między 66 a 72 min. Najpierw Łukasz Łach trafił do siatki płaskim strzałem z 15 metrów, po chwili Marek Szafraniec wykorzystał dokładną centrę Marcina Borowczyka, głową kierując piłkę do bramki, wreszcie jego wyczyn skopiował Brożek - podającym znów był Borowczyk. Po meczu trener Antoni Szymanowski był zadowolony i z wyniku, i z postawy swych podopiecznych:
   - Chłopcy pokazali niezłą grę, lecz w pierwszej połowie brakło im skuteczności. Nadrobili to jednak z nawiązką po przerwie. Bardzo udała mi się zmiana Kmiecika na Szafrańca, Marek w pierwszym kontakcie z piłką zdobył bramkę.
   Kalwariankę w sobotnim spotkaniu prowadził po raz kolejny, doświadczony stoper Janusz Daniel, ale był to zabieg czysto formalny, bowiem Jerzy Buś został zwolniony, a Zbigniew Krawczyk, który był na meczu, obejmie obowiązki w poniedziałek.
(KW)

Hat-trick Ciepichała

MKS Trzebinia/Siersza - Puszcza Niepołomice 3-1 (0-1)

   0-1 Błoński 18, 1-1 Ciepichał 55, 2-1 Ciepichał 72, 3-1 Ciepichał 83. Sędziował Jarosław Gąstała z Wadowic. Żółta kartka Błoński. Widzów 450.
   Trzebinia: Budka 6 - Rolka 5, Brózda 6, Mrozek (20 Dąbek 4) - Wolak 3 (46 Ziarnik 3), Stojewski 3 (46 Szabat 3), Witkowski 6, Tanistra 6, Kopiec 5 - Witek (20 Smoleń 3), Ciepichał 9.
   Puszcza: Kwedyczenko 5 - Toroń 4, Wojtyga 5, Myślewski 4 (80 Jeleń) - Kierzkowski 3 (65 Bochenek), Górski 5, Szumiec 6, Szewczyk 5, Błoński 6 - Jałocha 4, Strojek 5.
   Klasyczny hat-trick Norberta Ciepichała był ozdobą spotkania. Zanim jednak 21-letni napastnik MKS zdobył trzy gole, szkoleniowiec gospodarzy Robert Moskal stracił sporo nerwów. Do przerwy gra jego podopiecznym się nie układała, nie wykorzystali m.in. dwóch wyśmienitych okazji. W 14 min po bardzo ładnej akcji zapoczątkowanej dośrodkowaniem Tomasza Kopca, Ciepichał w polu karnym odegrał piłkę do nadbiegającego Piotra Stojewskiego, który uderzył jednak zbyt słabo, by zaskoczyć bramkarza Puszczy. Z kolei tuż przed końcem pierwszej części, po zagraniu z lewej strony Tomasza Brózdy, Ciepichał główkował minimalnie strzelił obok słupka. Goście ograniczający się do kontrataków, zademonstrowali 100-procentową skuteczność. W 18 min, po rzucie rożnym Artur Błoński ładną główką trafił w przeciwległy róg tuż pod poprzeczkę.
   Niezadowolony z postawy swoich zawodników Moskal już w 20 min zmienił dwóch podstawowych dotąd graczy - Witka i Mrozka. W przerwie dokonał dwóch kolejnych roszad. Przebieg drugiej części spotkania potwierdził, że miał rację, ale nim trzebinianie wyrównali, omal nie stracili drugiego gola. W 51 min Maciej Budka w świetnym stylu powstrzymał jednak Andrzeja Jałochę. Z upływem minut gospodarze grali coraz lepiej.W 54 min sygnał do ataku dał Przemysław Szabat. Jego strzał Tomasz Kwedyczenko zdołał wprawdzie obronić, za to minutę później był już bez szans po strzale Ciepichała, który szpicem buta uderzył piłkę tak, że wpadła do siatki tuż przy słupku. Nieźle dotąd spisująca się defensywa Puszczy zaczęła popełniać błędy, które dwukrotnie jeszcze wykorzystał popularny Norbi.
    (BK)

Mogło być więcej...

Babia Góra Sucha Beskidzka - Garbarnia Kraków 0-6 (0-3)

   0-1 Kluska 4, 0-2 Kolański 13, 0-3 Wąs 24, 0-4 Kolański 78, 0-5 Brak 88, 0-6 Dzierżanowski 90. Sędziował Mariusz Krupa z Bochni. Żółte kartki Białko - Wąs. Widzów 300.
   Babia Góra: Kłapyta 3 - J. Sitarz 3 (81 Wesołowski), Sałapatek 4, G. Sitarz 3, E. Sitarz 2 (46 Kubasiak 2) - Pietrusa 2 (46 Kołodziej 2), Zajda 3 (77 Białko), Brańka 4, Ścieszka 3 - Świerkosz 3, Cichy 3.
   Garbarnia: Szymski 6 - Bizoń 6, Brak 7, Śliwa 6 - Leśniak 6, Terlecki 5 (46 Kossak 5), Dziuba 6, Wąs 7, Kluska 6 - Dzierżanowski 8, Kolański 7.
   Najstarsi kibice Babiej Góry nie pamiętają, kiedy ich zespół przegrał tak wysoko na własnym boisku. Niewiele brakowało, aby goście odnieśli jeszcze efektowniejsze zwycięstwo - np. w 40 min po strzale Wąsa piłka odbiła się od poprzeczki.
   W składzie suskiej drużyny zabrakło pierwszego bramkarza Andrzeja Dudka i stopera Jacka Stróżaka, ale nawet z nimi gospodarze nie mieliby szans na korzystny wynik. Babia Góra była w sobotę po prostu bardzo słaba.
   Nic dziwnego, że Garbarnia zdobyła prowadzenie już w 4 min po główce Łukasza Kluski, który przedłużył strzał Marcina Wąsa. W 13 min po akcji Waldemara Dzierżanowskiego, który z końcowej linii wycofał piłkę do Radosława Kolańskiego i ten drugi bez kłopotu umieścił ją w siatce. Dzierżanowski rozegrał bardzo dobre spotkanie. Asystował przy większości goli, a na koniec przypieczętował wysoką wygraną krakowian. Gospodarze pierwszy strzał, zresztą Panu Bogu w okno, oddali w 17 min. Potem głównie z dystansu Łukasza Szymskiego próbował zaskoczyć Marek Zajda.
   Najlepszą okazję do zdobycia honorowego gola Babia Góra miała w 73 min, gdy po dośrodkowaniu Bartłomieja Sałapatka, Paweł Brak uprzedził tuż przed linią bramkową Tomasza Ścieszkę. Potem jeszcze Marcin Białko niecelnie główkował z 6 metrów, a poza tym bramkarz Garbarni nie był specjalnie niepokojony.
(BK)

Gdy nie ma kto grać

Pogoń Miechów - Alwernia 0-0

   Sędziował Zbigniew Marszałek z Krakowa. Widzów 200.
   Pogoń: Szot 7 - Podyma 4, P. Nastarowski 5, Włudarz 5 - Pasternak 3, Janus 4, Bujak 5, Sitko 4, Banaszek 4 - Salamon 4, Szymanek 3.
   Alwernia: Ciupek 5 - Dukała 5, Jajko 5, Krawczyk 5 - Tekielak 4 (75 Sieprawski), Kaczmarczyk 5, Pawela 4, Palka 4, Ficek 4 (65 Kuciel) - Balonek 5, Klimek 5 (87 Taborski).
   Trener Pogoni Julian Łopata nie pamięta, kiedy ostatnio miał taki kłopot z wystawieniem jedenastki do gry. Na ławce rezerwowych był tylko... drugi bramkarz (S. Nastarowski). Zagrałby pewnie z konieczności w polu, gdyby nie poświęcił się Salamon, który jeszcze w przeddzień miał 39 stopni gorączki... Wskutek kontuzji zabrakło trzech czołowych zawodników - Kazieczki, Machnika i Kańskiego. Tak osłabiona Pogoń miała w całym meczu tylko jedną sytuację bramkową (!), ze stałego fragmentu gry: w 8 min po wolnym Bujaka Szymanek główkował tuż nad poprzeczką. Gospodarze, zazwyczaj groźni u siebie, oddali raptem jeden strzał, było to w zasadzie podanie Banaszka do bramkarza.
   Goście też byli osłabieni (bez kontuzjowanego Józkowicza i pauzującego za kartki Przepiórki), dlatego zdecydowali się na grę z kontry. Tej taktyki podopiecznym trenera Antoniego Gawronka nie udało się jednak zastosować, gdyż Pogoń cofnęła się do defensywy... Do przerwy Alwernia miała jedną okazję. W 32 min Balonek przedarł się prawą stroną boiska, próbował dograć do środka do nie obstawionego Klimka, ale podanie przechwycił przytomnie Włudarz. W II połowie goście mieli lekką przewagę i trzykrotnie byli bliscy zdobycia zwycięskiego gola. W 56 min po kornerze główkował Palka, ale Szot w ładnym stylu obronił. W 83 min, po niefortunnym wybiciu piłki przez Włudarza, w sytuacji sam na sam znalazł się Klimek, lecz jego strzał z 13 m bramkarz Pogoni obronił nogami. Minutę później Szot po raz trzeci uratował miejscowy zespół przed porażką, fantastycznie broniąc główkę Kaczmarczyka po centrze z rzutu rożnego.
   Z remisu bardziej zadowolony był trener Pogoni Julian Łopata: - Liczyłem, że przy tych kłopotach rywale nas "powiozą"; zawodnicy powinni podziękować Szotowi, że uratował remis. Niestety, było to bardzo mierne widowisko, niektórzy piłkarze mojej drużyny zagrali poniżej poziomu IV ligi.
   Fakt; poziom był niski, a takich nudów w Miechowie dawno nie było.
(RK)

Raz a dobrze

Karpaty Siepraw - Fablok Chrzanów 1-0 (1-0)

   1-0 T. Szablowski 35. Sędziował Piotr Wajdzik z Wadowic: żółte kartki: Kapusta - Broniek, Antonik, Czyszczoń. Czerwona kartka Wiącek - 57 min za brutalny faul. Widzów 200.
   Karpaty: Szuba 6 - B. Szablowski 5, A. Wyroba 5, Kroczek 5 - P. Wyroba 5, Włodarczyk 5 (88 Ślęczka), T. Szablowski 6 (88 Turcza), Wiącek 0, Kapusta 5 - Płatek 6, Rączka 5.
   Fablok: Gielarowski 7 - Broniek 5, Szafran 5, Czyszczoń 4, Antonik 5 - Oczkowski 5, Sęk 5, Pokojski 4 (46 Sabuda 4), Łukasik 5 - Kijak 6, M. Kania 5 (73 Żmuda).
   W 3 min uderzenie Pawła Kapusty obronił Łukasz Gielarowski. Po dwóch minutach Maciej Kania podał do Pawła Kijaka, lecz Marek Szuba nie dał się zaskoczyć.Gola zdobył efektownym uderzeniem z akcji Tomasz Szablowski, wykorzystując precyzyjne podanie Płatka, który wycofał piłkę spod bramki Gielarowskiego
   Także Marek Szuba kilkakrotnie efektownie interweniował i Karpaty wygrały. W 87 min Adam Włodarczyk po faulu Czyszczonia na T. Szablowskim egzekwował rzut karny, lecz Gielarowski obronił. (KG)

Szczęśliwa trzynastka

Clepardia Kraków - Przebój Wolbrom 1-2 (0-2)

   0-1 Witkowski 20, 0-2 Glanowski 45, 1-2 Kozik 55 (głową). Sędziował Stanisław Święch z Myślenic. Żółte kartki: Dąbrowski, Szczepaniak, Mazur - Witkowski, Wójcicki. Czerwona kartka Dąbrowski (67 min za obrazę sędziego). Widzów 200.
   Clepardia: Augustyn 5 - Pasterczyk 4 (87 Bochenek), Kleczyński 4, Czyżewski 3 (46 Kozik 5) - Mazur 5, Szczepaniak 5, Szafran 4, Gurbiel 4 (72 Filosek), Dąbrowski 0 - Ptak 4 (54 Frankowski), Miarka 4.
   Przebój: Stolarski 6 - Nowak 5, Podralski 6, Kańczuga 5 - Glanowski 6, Adamus 6, Wiśniowski 5, Koterba 5, Witkowski 6 (79 Żebro) - Guzek 5 (86 Truś), Cupiał 6 (72 Wójcicki).
   Dopiero w 13. meczu wyjazdowym w IV lidze wolbromianie po raz pierwszy wygrali. W 10 min Krzysztof Guzek uderzył za wysoko z kilku metrów, lecz już 10 minut później po podaniu ze środka boiska Jakub Witkowski wbiegł w pole karne i z ostrego kąta pokonał Roberta Augustyna. Krakowianie zerwali się do ataków, lecz grali bardzo chaotycznie. W ostatniej minucie pierwszej części Sylwester Cupiał dokładnie podał do Damiana Glanowskiego, który przelobował bramkarza.
   Po przerwie goście zaatakowali, lecz strzał Pawła Wiśniowskiego w 46 min obronił Augustyn, a uderzenie Artura Adamusa było minimalnie niecelne. W 55 min po faulu na Pawle Ptaku, Zbigniew Mazur dośrodkował na pole karne, piłkę musnął głową Roman Kozik i podopieczni Lucjana Franczaka zdobyli kontaktowego gola. Atmosfera była coraz bardziej nerwowa. W 67 min Robert Dąbrowski zobaczył żółty kartonik za dyskusję z sędzią, a że dalej przekonywał arbitra do swych racji, więc osłabił zespół na kilka meczów, po tzw. bezpośredniej czerwonej kartce. Nerwowo grający gospodarze nie byli w stanie stworzyć zagrożenia pod bramką wybijających piłkę jak najdalej od własnej bramki wolbromian.
(KG)

Kibice za bramę

Świt Krzeszowice - Wieczysta Kraków 0-1 (0-1)

   Olipra 29. Sędziował Krzysztof Olchawa z Nowego Sącza. Żółte kartki: Strzeboński, Kuźnik, Krzysiak - M. Zając, Olipra, Dukat. Widzów 250.
   Świt: Strycharz 4 - Malski 4 (77 Szpunar), Łuszczek 4, Strzeboński 5, Kuźnik 4 - Krzysiak 5, Jaworski 5, Piątek 5, Klita 5 - Chlipała 4 (71 Kłeczek), Jawień 3.
   Wieczysta: Chrobak 7 - Starzykiewicz 5 (90+5 Płaszewski), A. Cybulski 4, T. Liszka 5, M. Liszka 4 - M. Zając 5, Sitko 5, Kukułka 5, Szczerba 6 (75 Żurek) - Dukat 5, Olipra 6.
   Kilka minut po przerwie doszło do interesującej wymiany zdań pomiędzy jednym z piłkarzy Świtu a kibicami. Futbolista w odpowiedzi na głośną krytykę odpowiedział bardzo "kulturalnie": - Tam jest brama - dając do zrozumienia, że powinni wyjść z obiektu. Powodów do krytyki sobotnich poczynań zawodników Świtu było bardzo dużo - od nieudolnych ataków po nieuważną obronę. Co z tego, że praktycznie przez 90 minut miejscowi atakowali, skoro po jednej z nielicznych akcji goście zdobyli gola. W 29 min po dośrodkowaniu Szczerby piłka trafiła do Dukata, jego zagranie zostało zablokowane, ale powtórka Olipry była już skuteczna. Wcześniej futbolówka dwa razy trafiła do krakowskiej bramki. W 9 min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jaworskiego na polu karnym Wieczystej powstało ogromne zamieszanie, gospodarze zdołali wepchnąć futbolówkę do siatki, ale sędzia odgwizdał spalonego. W 19 min piłkę w bramce gości umieścił… jeden z sędziów asystentów. Oczywiście, gola nie było, a arbiter w ten sposób podał futbolówkę Chrobakowi, aby ten wznowił grę. W 85 min strzał Kuźnika z rzutu karnego obronił Chrobak. Dwie minut później gospodarze trafili w poprzeczkę. Miejscowi do końca próbowali wyrównać - dostali na to dodatkowo 6 minut - ale 3 punkty pojechały do Krakowa.
RAFAŁ CZERKAWSKI

Szaliki na sprzedaż

   Działacze postanowili, że kibice będą mogli kupić klubowe szaliki. Chętni do ich nabycia powinni się zgłaszać w sekretariacie klubu. Ciekawe, czy postawa Świtu w meczu z Wieczystą nie odstraszy potencjalnych nabywców…
(RCZ)

Ambicja nagrodzona

Orzeł Piaski Wielkie - Garbarz Zembrzyce 1-2 (1-1)

   1-0 Bamburowicz 16, 1-1 Rymek 23, 1-2 Błasiak 51. Żółta kartka Cienkosz. Sędziował Marcin Frączek z Tarnowa. Widzów 200.
   Orzeł: Frydecki 4 - Łazarczyk 4, Chachlowski 4, Załęga 4 - Jamróz 5 - Słowiński 4, Komisarek 2 (46 Tomana 2), Bamburowicz 5, Bieńkowski 3 (70 Wiater) - Bańbuła 2 (54 Kozień), Łabuś 4.
   Garbarz: Karlak 5 - Raczek 4 (63 Sibik), Wojtaszczyk 6, K. Głuc 5 - Głowacz 4 (74 Kardaś), Bączek 6, Cienkosz 4 (60 Jończyk), M. Głuc 5, Pacyga 6 - Rymek 6, Błasiak 6 (88 Polak).
   W 16 min po podaniu Bartosza Bieńkowskiego Grzegorz Bamburowicz ograł dwóch obrońców i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza. Po chwili Marcin Głuc uderzył z ponad 20 m i Rafał Frydecki z trudem obronił. W 21 min Piotr Jamróz dośrodkował z rzutu wolnego i Mariusz Łabuś strzelił tuż obok słupka. Po dwóch minutach goście przeprowadzili szybki kontratak - Sławomir Błasiak podał do wychodzącego na czystą pozycję Marka Rymka, który przelobował wychodzącego z bramki Frydeckiego. Kilka minut później Jamróz dośrodkował z rzutu wolnego, lecz piłka po strzale głową Bamburowicza przeszła obok słupka. W 43 min Sławomir Bączek uderzył za wysoko.
   W drugiej połowie piłkarze Garbarza zaatakowali i po kilku minutach zdobyli zwycięską bramkę. Patryk Cienkosz znakomicie dostrzegł Błasiaka, ten w pełnym biegu minął bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki. W rewanżu Stanisław Łazarczyk strzelił z 20 m, ale piłka o metr minęła słupek. W 62 min Bamburowicz z wolnego uderzył nad poprzeczką. Po chwili Bartłomiej Karlak niepewnie interweniował po strzale Jamroza, lecz wybił piłkę. W ostatniej minucie Rymek podał do Kardasia, który był sam na sam z bramkarzem Orła, ale przegrał ten pojedynek.
BOGUSŁAW LIMBERGER

IV-ligowcy w ocenie "DP"

145 - Szuba (Karpaty)
141 - Rączka (Karpaty)
139 - Kwedyczenko (Puszcza)
138 - Gielarowski (Fablok), Brak (Garbarnia)
137 - Szumiec (Pogoń/Puszcza)
135 - Jałocha (Puszcza)
134 - Kijak (Fablok)
133 - Bizoń (Garbarnia)
131 - T. Szablowski (Karpaty), Włudarz (Pogoń)
129 - Leśniak (Garbarnia)
128 - Strojek (Puszcza)
127 - Jajko (Alwernia), Chrobak (Wieczysta)
126 - Balonek (Alwernia),**Salamon (Pogoń) 125 - Cupiał (Przebój) 124 - Dzierżanowski (Garbarnia), Bamburowicz, Chachlowski (Orzeł), Stojewski (Trzebinia) 123 - Gurbiel (Clepardia) 122 - Błasiak (Garbarz), Witek (Trzebinia) 121 - **Szczepaniak (Clepardia)

Strzelcy

18 - Paweł Brożek (Wisła II)
16 - Ciepichał (Trzebinia)
14 - Jałocha (Puszcza)
13 - Dzierżanowski (Garbarnia)
11 - Bamburowicz (Orzeł)
10 -**Świerkosz (Babia Góra), Błasiak (Garbarz), Mańka (Kalwarianka), Rączka (Karpaty), Dubicki, Wójcik (Wisła II) 9 -** Brańka, T. Borowczyk (Górnik), Witek (Trzebinia)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie