Izba Przemysłowo-Handlowa w Krakowie: bezpieczny i nowoczesny port na wzburzonym oceanie

Materiał informacyjny IPH
Udostępnij:
W roku 2021 IPH świętuje swe 171-lecie. Mimo mnożących się wyzwań i zagrożeń, współtworzący Izbę przedsiębiorcy pozostają optymistami – przede wszystkim dlatego, że stanowi ona dla nich sprawdzoną, bezpieczną, a zarazem supernowoczesną, pełną werwy i pomysłów, przystań.

Czasy stały się dla biznesu mocno niepewne, zmiany pędzą z mocą huraganu, niemal codziennie przybywa wyzwań i zagrożeń, nic więc dziwnego, że coraz więcej krakowskich i małopolskich przedsiębiorców szuka miejsca, w którym mogą się poczuć bezpiecznie, połączyć siły, dzielić wiedzą i doświadczeniem, a jednocześnie korzystać z wszechstronnego wsparcia i porad pomagających popłynąć na fali zmian. Świętująca swe 171-lecie Izba Przemysłowo-Handlowa w Krakowie wie, jak czerpać moc na dziś i jutro z przebogatych doświadczeń minionych dziesięcioleci.

Przedsiębiorcy muszą się dzisiaj zmagać z co najmniej kilkoma wyzwaniami na raz. Szalejąca pandemia jest tylko jednym z nich. Brakuje pracowników, rosną koszty płac, energii, paliw, materiałów. Pozrywane globalne łańcuchy dostaw wywołują perturbacje w wielu firmach. Mamy spiralę inflacji, słabego złotego. Od nowego roku w życie wejdzie Polski Ład, największa zmiana warunków prowadzenia biznesu od 30 lat. Polska wciąż nie może być pewna środków unijnych, a czeka nas transformacja energetyczna, równocześnie wiele firm, zwłaszcza produkcyjnych, musi się zrobotyzować i zautomatyzować…

- Wszystko to budzi uzasadniony niepokój tych, którzy codziennie ryzykują własnym majątkiem, by rozwijać biznes, zatrudniać ludzi, zdobywać nowe rynki, tworzyć innowacyjne produkty i usługi. Staramy się ich skutecznie wspierać, korzystając z doświadczeń Izby, która sprawdziła się w tej misji na wielu zakrętach historii – tłumaczy Sebastian Chwedeczko, prezydent Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie.

Tomasz Krawczyk, członek Rady IPH, a zarazem szef znanej agencji reklamy Wenecja, podkreśla, że aby wytrzymać tempo zmian współczesnego świata każdy przedsiębiorca musi pędzić. – IPH pomaga każdemu utrzymać tempo niezbędne do rozwoju – podkreśla Tomasz Krawczyk. I wymienia liczne – bezcenne w dzisiejszym świecie – możliwości, jakie daje firmom przynależność do Izby. – Chodzi przede wszystkim o wymianę wiedzy i doświadczeń między firmami różnej wielkości i z różnych branż, korzystanie ze wsparcia najlepszych praktyków i ekspertów, nawiązywanie i zacieśnianie kontaktów w stale rozwijającej się i rozrastającej sieci, ekspansję na zewnątrz. Równie ważny jest pozytywny wpływ Izby na otoczenie prawne i społeczne, skuteczne tworzenie jak najlepszych warunków dla biznesu. Pojedyncza firma, nawet największa, niewiele może tutaj wskórać – podkreśla Tomasz Krawczyk.

Od początku roku IPH zorganizowała 75 szkoleń, warsztatów i seminariów, w których wzięło udział 1500 osób. - Udzieliliśmy 394 porad bezpośrednich, dwa tysiące konsultacji telefonicznych i mailowych. Podjęliśmy 17 misji gospodarczych. Zorganizowaliśmy 229 spotkań B2B – wylicza Sebastian Chwedeczko.

Rafał Kulczycki, dyrektor IPH, porównuje krakowską Izbę do sprawdzonego, a zarazem nowoczesnego, dynamicznie rozwijającego się portu zapewniającego wszystkim statkom – firmom dużym i małym – bezpieczeństwo, a zarazem informacyjne, doradcze, kreatywne, logistyczne wsparcie, by mogły z powodzeniem pływać po coraz bardziej wzburzonych falach oceanu.

- Przedsiębiorcy potrzebują minimum stabilności i przewidywalności. O to trudno, więc bardzo cenna stała się wiarygodna merytoryczna informacja i rzetelna porada, wzajemna pomoc w omijaniu skał i mielizn, w rozwijaniu biznesu, w bezpiecznym zatrudnianiu ludzi. Know-how bywa najwartościowszym zasobem firmy. W IPH to coś, czym się dzielimy – mówi Rafał Kulczycki i serdecznie zaprasza na pokład wszystkich, którzy rozumują podobnie; tylko w ostatnich miesiącach do IPH przystąpiło kolejnych 70 firm.

- Pandemia obnażyła podstawową słabość środowiska przedsiębiorców, czyli to, że większość biznesu w Polsce funkcjonuje solo, poza organizacjami. To jest w sytuacjach dużych i nagłych zmian przekleństwem. Żaden przedsiębiorca w pojedynkę nie wywalczy korzystnych dla biznesu regulacji, piekielnie trudno też dziś w pojedynkę poruszać się w nawale informacji, wiedzy niezbędnej do prowadzenia bezpiecznego, a zarazem perspektywicznego biznesu. Wszyscy szukają tej wiedzy, szukają kontaktów, ułatwień, wsparcia. W IPH to znajdą, więc nic dziwnego, że zainteresowanie przedsiębiorców zrzeszaniem się rośnie – komentuje Michał Czekaj, wiceprezydent IPH i zarazem prezes znanej firmy rodzinnej Dragon.

Jak każdy sprawnie działający port, IPH w Krakowie prowadzi stały monitoring pogody (dla biznesu) i dysponuje rozbudowanym systemem ostrzegania przed zagrożeniami. - Informacje o potencjalnych modyfikacjach przepisów pozyskujemy szybko i z pierwszej ręki poprzez aktywny udział w ciałach doradczych i komisjach, kooperację z administracją publiczną. Nasi eksperci na bieżąco monitorują też fundusze unijne, granty itd. To z jednej strony daje wpływ na kształt regulacji, a z drugiej – pozwala błyskawicznie dzielić się wiarygodnymi informacjami z członkami IPH. Ci z kolei mogą odpowiednio szybko reagować na zmiany - tłumaczy Rafał Kulczycki.

Ów znakomity efekt osiągany jest przede wszystkim przez networking w gronie czołowych przedsiębiorców i ekspertów, dostęp do bieżącej wiedzy, misje międzynarodowe (również online), uczestnictwo w targach, konferencjach, liczne szkolenia. W pandemii niezwykle ważne stało się wspieranie przez IPH współpracy firm na płaszczyźnie informatycznej, zaś w reakcji na coraz większe braki na rynku pracy rozwijana jest kooperacja ze szkołami średnimi i uczelniami. Wspólnie z AGH, UEK, UJ, PK i UR na stronie internetowej IPH uruchomiona została zakładka „Nauka i biznes” - z ofertami uczelni dla firm. Rozszerzone zostało także przeszło 10-letnie porozumienie o współpracy IPH z UEK.

Palącym tematem w wielu małopolskich firmach jest sukcesja. Krakowska IPH wspiera ów niełatwy proces w ramach projektu „Małopolska Sieć Sukcesorów”, obejmującego m.in. wymianę doświadczeń oraz szkolenia w kluczowych obszarach (od prawa po psychologię), dopasowane do realiów różnych branż.

IPH w Krakowie nie zapomniała też o edukacji ekonomicznej młodych pokoleń. Służy temu m.in. cieszący się wielkim powodzeniem wśród uczniów krakowskich szkół ponadpodstawowych projekt „Mój pierwszy biznes”. Jego laureaci otrzymują nie tylko cenne nagrody, ale i możliwość pokazania się gronu czołowych postaci biznesu, kultury i władzy podczas Święta Izby Przemysłowo-Handlowej. Nie inaczej było w tym roku, pod koniec listopada, gdy władze IPH – goszcząc „cały Kraków” - uhonorowały firmy i osoby wielce zasłużone dla rozwoju gospodarczego miasta i regionu. Do wybitnych przedstawicieli biznesu i zarządzania powędrowały prestiżowe Krakowskie Dukaty, a do gwiazd kultury - nagrody „Kultura – Media – Biznes”.

Firmy członkowskie IPH znane są z wielkiej ofiarności. W trakcie pandemii wspomagały placówki opieki zdrowotnej, organizowały zbiórki dla potrzebujących. Izba na stałe współpracuje z Fundacją Wspólnota Nadziei, Fundacją Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, Stowarzyszeniem Działalności Artystyczno-Kulturowej Fermata, współorganizuje Świąteczną Zbiórkę Żywności koordynowaną w Krakowie i Małopolsce przez Bank Żywności w Krakowie, włączyła się w głośną akcję społeczną Onkoodpowiedzialni.

Dodaj ogłoszenie