Jaguar odjechał na Słowację. Polska przegrała walkę o wielką inwestycję [WIDEO]

Grzegorz Skowron
Brytyjczycy woleli Słowację od Polski. Fabryka Jaguara Land Rovera powstanie u naszych sąsiadów
Brytyjczycy woleli Słowację od Polski. Fabryka Jaguara Land Rovera powstanie u naszych sąsiadów Agencja TVN/x-news
Udostępnij:
Gospodarka. Fabryka luksusowych samochodów zostanie wybudowana w słowackiej Nitrze, mimo że liczył na to Kraków. Indyjska grupa Tata, właściciel marki Jaguar, podpisała list intencyjny ze słowackim rządem.

O niekorzystnej dla Polski i Krakowa decyzji doniósł brytyjski "Financial Times". Informacje potwierdzili przedstawiciele słowackiego rządu i koncernu Tata.

A jeszcze kilka tygodni temu "Economic Times of India" donosił, że to Polska wygrała wyścig o inwestycję wartą ok. miliarda funtów, czyli ok. 6 mld złotych. Co ważniejsze - indyjska gazeta jednoznacznie sugerowała, że nowa fabryka samochodów powstanie w Krakowie. To oznaczałoby pierwszego, a do tego wielkiego inwestora na terenach w Nowej Hucie, gdzie ma powstać strefa aktywności gospodarczej. Już wtedy wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński ostro zareagował na publikację. Uznał, że to forma nacisku na polski rząd, by zaproponował inwestorowi jeszcze korzystniejsze warunki.

Jak się okazało, Słowacy zaoferowali więcej, ogromną pomoc publiczną. Ile konkretnie? Tego nie wiadomo, ale to nie pierwsza przegrana naszego kraju w walce z sąsiadami o lokalizację fabryki samochodów.

Kilkanaście lat temu tereny Nowej Huty wskazywano jako potencjalną lokalizację dla fabryki PSA Peugeota Citroena i Toyoty, którą ostatecznie wybudowano w Czechach. Później przegraliśmy ze Słowacją walkę o fabrykę koreańskiego koncernu Kia i francuskiego Peugeot-Citroen, a 10 lat temu z Czechami o Hyundaia.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Polska musiałaby się zgodzić na pomoc w kwocie 350 mln złotych. Volkswagen budujący za 3,4 mld zł fabrykę we Wrześni pod Poznaniem może liczyć na nieco ponad 60 mln zł takiego wsparcia.

WIDEO: Janusz Piechociński o fabryce Jaguara: Oferta Słowaków z naszego punktu widzenia była irracjonalna

Źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-news

Nie mniej ważne było szybkie udostępnienie terenów, być może już we wrześniu. Było to niemożliwe nie tylko w Nowej Hucie, także w legnickiej strefie, gdzie przygotowywane jest 460 hektarów pod nowych inwestorów.

Czy jako region mogliśmy zrobić coś więcej? - O tym, że Tata szuka terenów pod nową fabrykę, dowiedzieliśmy się z mediów. Wtedy z własnej inicjatywy wysłaliśmy do Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych naszą ofertę, ale w samych negocjacjach nie uczestniczyliśmy. One zawsze prowadzone są po cichu, bez udziału samorządów - mówi Filip Szatanik, wicedyrektor biura praso- wego Urzędu Miasta Krakowa.

- Prezentowaliśmy nasze propozycje w Warszawie, ale w samych negocjacjach z potencjalnym inwestorem nie braliśmy udziału, bo samorządy dopuszczane są do rozmów dopiero wtedy, gdy inwestor wybierze kraj - dodaje marszałek województwa Marek Sowa. Według niego nawet zlokalizowanie fabryki jaguara na Słowacji przyniesie Małopolsce korzyści, bo stąd do Nitry będą trafiać podzespoły samochodowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jesteście patriotami?
Obcych wspierają, swoich poniżają! Za te 60 milionów złotych można byłoby wesprzeć inwestorów krajowych, lub wybudować 600 mieszkań, tak bardzo potrzebnych! Ale nie, oni wolą Scheissewagena wesprzeć - markę poczętą przez pewnego kanclerza pochodzenia austriackiego. Na pohybel!
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie