MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jak Kraków jest przygotowany na ewentualną wojnę? Brakuje procedur, ale może pojawić się system obrony przeciwrakietowej

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Kraków może liczyć na coraz większą ochronę przed zagrożeniami.
Kraków może liczyć na coraz większą ochronę przed zagrożeniami.
Wojna na Ukrainie powoduje, że mieszkańcy naszego kraju, w tym krakowianie coraz częściej zadają sobie pytanie, jak miasto jest przygotowane na wypadek ataku agresora, jak w takiej sytuacji zadziałałaby obrona cywilna, gdzie można się schronić, czy można liczyć na obronę przeciwrakietową. W krakowskim urzędzie przyznają, że wciąż nie ma odpowiednich procedur związanych z alarmowaniem w razie zagrożenia. Brakuje też podstaw prawnych dotyczących budowy miejsc schronienia, ale nowe przepisy są tworzone, tak by jak najszybciej mogły zacząć obowiązywać. Są też plany zwiększania liczby żołnierzy w Krakowie i wojskowego sprzętu.

- Chciałbym zadeklarować, że będziemy wspierać miasto Kraków w inicjatywach na rzecz bezpieczeństwa i obrony cywilnej. Będziemy rozwijać obecność wojska w Krakowie. Garnizon Kraków może liczyć na wzmocnienie. Zamierzamy również wzmacniać oddziały obrony terytorialnej - podkreśla wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Aktualnie, zgodnie z zapowiedziami w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej prowadzone są intensywne prace nad projektem ustawy o obronie cywilnej.

- Chciałbym, by ustawa przed wakacjami była przegłosowana przez parlament. To jest konieczność, by zamknąć ten temat jak najszybciej. Mamy też mieć spotkanie dotyczące finansowania obrony cywilnej. Nasi poprzednicy nie widzieli tego tematu, skoro mieli w planach likwidację Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. To byłaby najgorsza droga do budowania obrony cywilnej. My będziemy RCB wzmacniać - dodaje szef MON.

Po szkole średniej miesięczne przygotowanie wojskowe

Nowe przepisy mają też obejmować zapewnienie miejsc, w których można byłoby się ukryć w razie zagrożenia. - Dziś w Polsce nie ma obowiązującej definicji schronu i miejsca schronienia. Najpierw ustalmy, co stanowi takie miejsca, a później na bazie ustawy będzie mógł powstać rządowy program wsparcia budowy schronów, który trafi również do Krakowa - wyjaśnia wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zaznacza też, jak w przypadku obrony cywilnej ważna jest edukacja. W związku z tym w najbliższym czasie wspólnie z minister edukacji Barbarą Nowacką ma ogłosić projekt związany z nauką o bezpieczeństwie w polskich szkołach.

Wspólnie ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego rząd przygotowuje też program dla młodzieży, polegający na tym, by po zakończeniu szkoły średniej, w czasie wakacji jeden miesiąc można było poświęcić na podstawowe przygotowanie wojskowe, tak by młodzi ludzie byli w aktywnej rezerwie. Państwo nie tylko ma pokrywać koszty uczestnictwa w programie, ale też płacić uposażenie za udział w przeszkoleniu w kwocie powyżej minimalnego wynagrodzenia.

Parkingi podziemne powinny być też miejscami schronienia

Założenia rządu są takie, że to samorządy mają nakreślać plany działania w wypadku sytuacji kryzysowej. Mają odpowiadać za informacje dotyczące postępowania w razie zagrożenia, a także za planowanie i budowę schronów. Jednym z miejsc schronienia mają być parkingi podziemne.

- Prawo budowlane zostanie zmienione w ten sposób, że będzie promowany ten, który będzie budował miejsca schronienia. To będzie zależeć od decyzji parlamentu, ale uważam, że jeżeli w nowopowstającym budynku jest wielopoziomowy parking podziemny, to powinien spełniać wszystkie obowiązki miejsca schronienia. To jest najlepsza inwestycja. Nie zbudujemy od zaraz tysięcy schronów, ale możemy zbudować tysiące parkingów podziemnych, które mogą być miejscami schronienia - mówi minister Władysław Kosiniak-Kamysz.

Baterie Patriot ochronią Kraków?

Zapytaliśmy wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, czy Kraków może być objęty specjalną ochroną przeciwrakietową. O systemie antyrakietowym Patriot informowano np. w przypadku Warszawy, lotniska Jasionka koło Rzeszowa, czy rejonu Zamościa.

- Bierzemy pod uwagę różne rozwiązania dotyczące ochrony całej Rzeczpospolitej. Naszym zadaniem jest obrona powietrzna każdego miasta w Polsce. Trzeba pamiętać, że obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa składa się z kilku elementów. To są zestawy ochrony przeciwrakietowej takie jak Patriot czy Sky Sabre, ale to też jest lotnictwo. Jak widać po doświadczeniach ostatnich dni w Izraelu lotnictwo bardzo silnie zadziałało - komentuje wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zwraca uwagę, że samoloty wojskowe startują z bazy lotniczej w Łasku w województwie Łódzkim, z Malborka, z lotniska w Powidzu w rejonie Poznania. Port lotniczy w Balicach koło Krakowa jest lotniskiem cywilno-wojskowym. - Wojsko ma tutaj duży komponent, tu jest zlokalizowane lotnictwo transportowe, ale jest też gotowość do wykonywania różnych innych funkcji związanych z obronnością - dodaje szef MON.

Przypomina o dwóch programach obrony powietrznej "Wisła" i "Narew".

- Niedawno podpisałem z Amerykanami umowę opiewającą na 10 mld zł na zintegrowany system dowodzenia obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową, czyli mózg tej obrony koordynujący wszystkie działania. Czekamy na kolejne zestawy Patriot, na różnego rodzaju sprzęt, głównie ze Stanów Zjednoczonych, który będzie wzmacniał naszą obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Jesteśmy zainteresowani tym, by nasi sojusznicy stacjonowali liczniej w naszym kraju. Mamy samoloty F-35 i F-16. Są u nas lotnicze zespoły amerykańskie i włoskie, ale rozmawiamy z innymi państwami na temat obecności i ochrony polskiego nieba. Obrona przeciwlotnicza jest naszym priorytetem - podkreśla Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przepisy o alarmowaniu przestały obowiązywać

Plany związane z bezpieczeństwem Krakowa są szerokie, ale jak wiele jest jeszcze do zrobienia pokazała niedawna inicjatywa radnego Platformy Obywatelskiej Andrzeja Hawranka. W interpelacji zwrócił się do prezydenta Krakowa z zapytaniem, czy istnieją lub są przygotowywane procedury postępowania dla mieszkańców w razie wystąpienia zagrożenia atakiem lub bezpośredniego ataku np. powietrznego ale także lądowego i czy mieszkańcy są w jakikolwiek sposób szkoleni, zapoznawani z tego typu opracowaniami.

"Aktualnie wszystkie przepisy związane z ostrzeganiem i alarmowaniem ludności przestały obowiązywać (ostatnie w październiku ubiegłego roku). Nad wprowadzeniem nowych przepisów w przedmiotowym zakresie pracowało ówczesne Ministerstwo Obrony
Narodowej i takie założenie znalazło się w projekcie ustawy o ochronie ludności, jednak z uwagi na fakt, że projekt ten spotkał się z ogromną falą krytyki, szczególnie samorządów terytorialnych, nie był on następnie procedowany w Sejmie i nieznane są jego dalsze losy. Obecnie w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej prowadzone są prace nad stworzeniem nowoczesnego systemu ostrzegania ludności, który zgodnie z założeniami miałby być finansowany z Krajowego Planu Odbudowy" - odpowiedział prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Zaznaczył, że niezależnie jednak od braku przepisów podstawowych i wykonawczych gmina Kraków poprzez Centrum Zarzadzania Kryzysowego Miasta Krakowa włączona jest do Wojewódzkiego Systemu Wykrywania i Alarmowania oraz Wojewódzkiego Systemu
Wczesnego Ostrzegania, który istnieje i działa w oparciu o regulacje zawarte w instrukcji funkcjonowania systemu powszechnego ostrzegania wojsk oraz ludności cywilnej o zagrożeniu uderzeniami z powietrza. Cyklicznie prowadzone są więc treningi systemu
powszechnego ostrzegania wojsk i ludności cywilnej o zagrożeniu uderzeniami z powietrza.

Centrum Zarzadzania Kryzysowego Miasta Krakowa działa też w Sieci Radiotelefonicznej Zarzadzania Kryzysowego, na bazie której m.in. funkcjonuje system powszechnego ostrzegania ludności cywilnej o zagrożeniu uderzeniami z powietrza. Głównym zadaniem systemu jest odebranie sygnału o możliwym zagrożeniu, a następnie masowe upublicznienie tej informacji w celu ostrzeżenia ludności cywilnej.

W sytuacji wystąpienia zagrożenia (lub zarządzenia ewakuacji) istnieje także możliwość wykorzystania alternatywnych kanałów komunikacji, stanowiących uzupełnienie CSA dla potrzeb ostrzegania i alarmowania mieszkańców Krakowa (komunikaty SMS, komunikaty e-mail, komunikaty publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej, komunikaty publikowane w lokalnej prasie i telewizji, tablice informacyjne, urządzenia rozgłoszeniowe zainstalowane na pojazdach służb porządkowych lub słowne komunikaty ostrzegawcze).

Prezydent Krakowa poinformował też o braku możliwości realizacji zadań z zakresu organizacji i sposobu przeprowadzania szkoleń dla ludności dotyczących obrony cywilnej oraz samoobrony. "Aktualnie nie wiadomo też kto i na jakich zasadach zobligowany zostanie systemowo w Polsce do realizacji tego zadania" - dodał prezydent.

Budowle ochronne dla 6 procent mieszkańców

Radny Andrzej Hawranek w interpelacji zapytał też m.in., czy w Krakowie istnieje wystarczająca liczba miejsc schronienia, schronów lub innych na potrzeby ponad milionowego miasta.

"W polskim prawodawstwie na dzień dzisiejszy nie ma aktu prawa powszechnie obowiązującego, systemowo regulującego problematykę budownictwa ochronnego. Konsekwencja braku ustawy o obronie cywilnej jest brak definicji schronu oraz ukrycia, a także brak przyporządkowania obiektów do poszczególnych kategorii z uwzględnieniem ich przeznaczenia, jak również określenia wymogów technicznych oraz wyposażenia. Problem budownictwa ochronnego w naszym kraju pozostaje nierozwiązany od wielu lat. I tak już skomplikowana sytuacja dotycząca ww. zagadnienia, uległa pogorszeniu wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie ojczyzny. Konsekwencja publikacji nowej ustawy było uchylenie wszystkich aktów prawnych regulujących problematykę z zakresu budownictwa ochronnego oraz obrony cywilnej" - odpowiedział prezydent Krakowa.

W krakowskim magistracie przyznają też, że w związku ze skomplikowaną sytuacją dotyczącą budownictwa ochronnego, a przede wszystkim brakiem obowiązujących podstaw prawnych regulujących zagadnienia z tego obszaru nie jest możliwe podjęcie prac nad opracowaniem aktualnego wykazu tzw. czynnych schronów.

"Budowle ochronne (ukrycia) znajdujące się w archiwalnej ewidencji, to obiekty będące częścią budynków wzniesionych w latach 50. i 60. XX wieku, których ostatnia modernizacja przypada na lata 70. i 80. ubiegłego wieku. Budowle ochronne wyposażone były w niezbędne urządzenia i instalacje (urządzenia filtrowentylacyjne, instalacje sanitarne, sieci elektryczne, wodociągowe, drzwi ochronne itp.). Należy jednak podkreślić, że pochodzące z ubiegłego wieku wyposażenie uległo już znacznej degradacji" - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

W krakowskim magistracie wyliczono też, że według danych szacunkowych 500 budowli ochronnych powinno zapewnić schronienie ok. 6 proc. mieszkańców. W Polsce udział procentowy miejsc w budowlach ochronnych wynosi ok. 2 proc. i jest najniższy w Europie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2018 r. Kraków 30 czerwca 2023 r. liczył 804 200 mieszkańców.

"Ponadto informuję, że w 2022 r., zgodnie z poleceniem Pana Macieja Wąsika - ówczesnego wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, na terenie całego kraju przeprowadzono kompleksową inwentaryzację wszystkich obiektów budowlanych pod kątem ich wykorzystania do ewentualnego ukrycia ludności cywilnej. Podmiotem odpowiedzialnym za inwentaryzację była Państwowa Straż Pożarna. Po zakończeniu ww. czynności, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej udostępniła interaktywną mapę, niefortunnie nazwaną przez jej twórców "Schronami”, lokalizująca obiekty naniesione w oparciu o własne kryterium klasyfikacyjne oraz o autorskie definicje budowli, które jednak nie miały odniesienia w aktach prawa powszechnie obowiązującego" - poinformował prezydent Krakowa.

Cyberbezpieczeństwo - Polska na czele rankingu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Jak Kraków jest przygotowany na ewentualną wojnę? Brakuje procedur, ale może pojawić się system obrony przeciwrakietowej - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski