Jak marszałek i prezydent byli w Rzymie i wrobili Kraków w niechciane igrzyska

Piotr TymczakZaktualizowano 
Prezydent Krakowa przekonuje, że igrzyska europejskie to inicjatywa marszałka Małopolski, poparta przez wicepremier Beatę Szydło. Zaznacza, że wyraził zgodę na imprezę, pod warunkiem rządowych gwarancji, których... nie ma.

Nadal nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za wmanewrowanie Krakowa w organizację niechcianych przez inne miasta igrzysk europejskich w 2023 r. Coraz więcej wiemy już jednak o kulisach tej bulwersującej sprawy.

Okazuje się, że pod koniec kwietnia tego roku w spotkaniu z zarządem Europejskiego Komitetu Olimpijskiego w Rzymie uczestniczyła polska delegacja, a w niej m.in. marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki. Rozmawiano tam o kandydaturze Krakowa.

Dotarliśmy do pisma, które w maju prezydent Majchrowski wysłał do Janeza Kocijancicia, szefa Europejskiego Komitetu Olimpijskiego, w którym wyraził gotowość do goszczenia w Krakowie igrzysk europejskich w 2023 r.

5 lat Tauron Areny. Największe sportowe wydarzenia w hali w Czyżynach

Teraz prezydent Majchrowski tłumaczy, że inicjatorem imprezy są władze województwa, ale wziął udział w przygotowaniu przedsięwzięcia, bowiem o igrzyska nie może zabiegać sam region, musi być konkretne miasto. - Jak wynika z rozmów, inicjatywa cieszy się też dużym poparciem wicepremier Beaty Szydło - zaznacza prezydent Majchrowski. - Zapewniłem premiera Mateusza Morawieckiego, że miasto jest gotowe wspólnie z Małopolską aplikować o miano gospodarza igrzysk pod warunkiem uzyskania gwarancji rządowych, tak, by wydarzenie nie obciążyło budżetu miasta - dodaje.

W magistracie przyznają jednak, że jak, że na razie żadnych rządowych gwarancji nie ma. A Kraków jest jedynym kandydatem do organizacji mało znaczących igrzysk europejskich za cztery lata. Dlatego zatwierdzenie krakowskiej kandydatury ma być jedynie formalnością podczas nadzwyczajnego posiedzenia Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich, zaplanowanego na 22 czerwca tego roku.

O wyjaśnienia poprosiliśmy Urząd Marszałkowski, ale do czasu zamknięcia tego numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

***

Częściowo udało się nam wyjaśnić, kto wrobił Kraków w organizację niechcianych przez nikogo igrzysk europejskich w 2023 roku. Okazuje się, że w tej sprawie w Rzymu w dniach 23-24 kwietnia przebywali i z Zarządem Europejskiego Komitetu Olimpijskiego prowadzili rozmowy: marszałek małopolski Witold Kozłowski, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraś-nicki, a także asystent marszałka Robert Matyja oraz Iwona Łotysz, dyrektor ds. międzynarodowych PKOl.

Skończyło się na tym, że Kraków jest jedynym kandydatem do organizacji imprezy, o której kibice wiedzą niewiele, media zamieszczają zdawkowe informacje i nikt w Europie nie chce jej organizować.

Krakowianie przypominają, że w 2014 r. w referendum powiedzieli „nie” dla igrzysk zimowych pod Wawelem. Wielu z nich teraz wyraża oburzenie i zastanawia się, dlaczego władze miasta nie wyciągnęły wniosków i tym razem nie skonsultowały starań o igrzyska europejskie.

Jeszcze w poniedziałek urzędnicy wyjaśniali, że to inicjatywa marszałka województwa i PKOl. Wczoraj oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski (patrz ramka), który podtrzymuje, że to nie jest jego inicjatywa ani nikogo z urzędu. Kolejny raz wskazał na marszałka i dodał, że impreza uzyskała też poparcie wicepremier Beaty Szydło.

Po co więc prezydent pojechał do Rzymu i zgodził się na zorganizowanie imprezy w Krakowie? Jego wytłumaczenie jest takie, że do organizacji igrzysk muszą kandydować miasta, a nie może sam region. O tym, że prezydent wyraził gotowość do przeprowadzenia imprezy w Krakowie świadczy pismo wysłane przez niego w maju tego roku do Janeza Kocijancicia, szefa Europejskiego Komitetu Olimpijskiego. W magistracie zaznaczają, że prezydent zgodził się pod warunkiem pełnych gwarancji finansowych ze strony rządu. Impreza miałaby więc być przeprowadzona na zasadzie: Kraków daje do dyspozycji obiekty sportowe, a koszty organizacji ponoszą władze województwa i rząd.

„Zapewniłem premiera Mateusza Morawieckiego, że miasto jest gotowe wspólnie z Małopolską aplikować o miano gospodarza igrzysk pod warunkiem uzyskania gwarancji rządowych, tak, by wydarzenie nie obciążyło budżetu miasta” - zaznacza prezydent Majchrowski.

W urzędzie podkreślają, że na razie żadnych gwarancji rząd nie udzielił. Władze Krakowa odbierają to więc tak, że bez takiej decyzji ze strony władz państwa trudno w ogóle mówić o kandydaturze Krakowa.

Problem jednak w tym, że aplikacja została złożona przez PKOl, a Zgromadzenie Ogólne Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich na nadzwyczajnym posiedzeniu 22 czerwca ma jedynie dokonać formalności i zatwierdzić kandydaturę Krakowa.

- Potwierdzam, że do PKOl wpłynęły listy miasta Krakowa i Urzędu Marszałkowskiego wyrażające ich intencję podjęcia się roli współgospodarzy i współorganizatorów III Igrzysk Europejskich w 2023 roku. Na podstawie tych listów PKOl dokonał w EOC zgłoszenia kandydatury Krakowa i regionu Małopolski do organizacji igrzysk za cztery lata - przyznaje Henryk Urbaś, rzecznik PKOl.

Zwróciliśmy się do PKOl o udostępnienie aplikacji Krakowa. Otrzymaliśmy jednak odpowiedź, że dokumentacja i korespondencja w tej sprawie są objęte klauzulą poufności.

O wyjaśnienia poprosiliśmy Urząd Marszałkowski. Zapytania w sprawie igrzysk - poprzez kancelarię Prezesa Rady Ministrów - skierowaliśmy też do wicepremier Beaty Szydło. Do wtorkowego wieczoru nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Przypomnijmy, że wcześniej Michał Drewnicki, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego, poinformował, iż zawody odbywające się w ramach igrzysk europejskich mają być organizowane w sposób ekonomiczny, na istniejących obiektach, ewentualnie zmodernizowanych.

Pierwsze igrzyska europejskie odbyły się w 2015 r. w Baku i pochłonęły 1,2 mld dolarów. Kolejna taka impreza odbędzie się w tym roku w dniach 21-30 czerwca w Mińsku. Tam organizatorzy koszty szacują na ok. 50 mln dolarów. W magistracie informują, że decyzja w sprawie ewentualnego wyjazdu do Mińska przedstawiciela miasta jeszcze nie zapadła.

Jeżeli chodzi o planowane igrzyska w Krakowie, to nadal nie wiadomo, w jakich dyscyplinach mieliby rywalizować sportowcy, jakie byłby koszt imprezy i jakie obiekty trzeba byłoby wybudować.

- To wszystko jest absurdalne - komentuje Tomasz Leśniak ze Stowarzyszenia Miasto Wspólne, które zabiega o przeprowadzenie w Krakowie referendum w sprawie igrzysk europejskich. - Takie referendum powinny przeprowadzić władze województwa, które są inicjatorem imprezy - wyjaśnia Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa.

Oświadczenie prezydenta

Prezydent Jacek Majchrowski oświadczył na swoim profilu na facebooku: Z inicjatywą zorganizowania w Małopolsce i Krakowie III Igrzysk Europejskich zgłosił się do mnie Polski Komitet Olimpijski oraz marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski. Jak wynika z rozmów, inicjatywa cieszy się też dużym poparciem wicepremier Beaty Szydło. Ponieważ nie można przyznać organizacji igrzysk regionowi, tylko musi być wskazane miasto-gospodarz, marszałek oraz prezes PKOl zapytali mnie o możliwość zaangażowania się Krakowa w tę inicjatywę. Nie znamy w tej chwili ani szczegółów organizacyjnych, ani faktycznych kosztów takich igrzysk. Dlatego zapewniłem premiera Mateusza Morawieckiego, że miasto jest gotowe wspólnie z Małopolską aplikować o miano gospodarza igrzysk pod warunkiem uzyskania gwarancji rządowych, tak, by wydarzenie nie obciążyło budżetu miasta. Taka informacja została także przekazana przez Kraków do Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich.

Czytaj także

WIDEO: Kraków. Arcybiskup M. Jędraszewski mówi, że parady równości stały się seansami pogardy i nienawiści

Źródło: TVN24/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
g
gosc

Niezłe buraki i chamidła

G
Gość
2019-06-12T10:24:34 02:00, grzeg:

Odpowiadam: CHCIANE! Dziennikarzu, nie manipuluj.

Chyba tylko przez ciebie

K
Krakow

Majchrowski to kłamca i oszust, tylko kombinuje że swoją switą jak kosztem miasta napełnić sobie kieszeń.

Wyjątkowo bezczelny typ. Krakowian ma głęboko w dupie

Nie dla igrzysk!!!!!

Z
ZR

Ciekawe jest też to, jak wiele się udało w sprawie igrzysk zrobić kompletnie bez wiedzy dziennikarzy. Oficjele latają po świecie, uczestniczą w spotkaniach, wymieniają korespondencję, podejmują decyzje, a dziennikarze nic o tym nie wiedzą.

Macie jeszcze jakiś informatorów, czy dziś już wszystkie artykuły pisane są wyłącznie w oparciu o informacje przekazane przez władzę na konferencjach i w komunikatach?

X
Xyz
2019-06-12T07:17:57 02:00, Heh:

Zle na to patrzycie takie Igrzyska to niewielki wydatek na sama organizacje. Jakie kolwiek duze wydatki to sa wydatki na towarzyszaca infrastrukture czyli transport publiczny, drogi itd.

Igrzyska maja charakter europejski. Misto organizuje, ale w kraju jak Polska to rzad i wladze centralne musza nad tym miec piecze finansowa itd. Kasa bedzie musiala w 80% isc z budzetu centralnego, krakow moze co najwyzej wzmocnic czestosc kursowania tramwajow itp. Im wiecej zostanie wydane tym lepiej dla Krakowa. Mieszkancy tylko zyskuja bo firmy maja prace. W panstwie takim jak my sytuacja wyglada tak ze wplacamy podatki z vat i pit i cit i wiekszosc wedruje do Warszawy, potem sa rozdzielane to na stadion we Gdansku to na muzeum Westerplatte w Gdansku to na Muzeum w Warszawie to na Przekop Mierzeji w Elku to na S17 na podkarpaciu. Ogolnie mieszkancy malopolski sa w plecy. Igrzyska to dobry pretekst zeby wiekszy procent z podzialu tortu podatkowego przyszedl do Krakowa, wydatki zasila lokalne firmy, przy pkazji cos wiecej infrastruktury powstanie lub przyspiesza blokowane inwestycje. Samo miasto na tym nie straci. Igrzyska mozna w stylu eko zorganizowac na lonie natury. Bzdura jest ze do strzelania z luku czy plywania kajakiem potrzebne sa jakies niesamowite obiekty sportowe. To sa kwestie montazy oznakowania i tarcz. To nie jest piloa nozna gdzie trzeba trybun. Na igdzyskach ludzie stoja wzdluz drogi i ogladaja kolarzy, stoja wzdluz wisly i ogladaja sztafety kolarzy. Stoja wokol blon i ogladaja strzelajacych z luku. Natomiast odklejanie latki mista prowincjonalnego poprzez rozne wieksze imprezy powinno nam sluzyc. Trzeba sciagac sie z najlepszymi Barcelonom czy Monachium.

Sport ma w tym interes to widać...

3 pytania do p.Jacka:

1. po co mu poparcie v-ce premiera bez teki który ma zamiar wylecieć do Brukseli i sprawy regionu będzie miała daleko za sobą ?

2. gdzie i kiedy było wysłane pismo z prośbą o gwarancje rządowe, które zapewnią finansowanie tego pomysłu ?

3. jakie koszty ma zamiar ponieść samo miasto nawet przy maksymalnym wsparciu finansowym ze strony władzy centralnej ?

s
schiz

Panie redaktorze Tymczak, trochę więcej kultury i odpowiedzialności za słowa w tytule artykułu. Nie wrobili. a próbują wrobić, co wynika wprost z pańskiego tekstu.

B
Banda Czworga

Wszyscy maczali palce ale nikt do niczego nie chce się przyznać. Zaraz będzie tak, że najbardziej winne to będą linie lotnicze; bo zawiozły towarzystwo do Rzymu !

R
Ryś

'biedny prezydent miasta Krakowa" BIEDNY DO W D.... MA OPINIE KRAKOWIAN ! A DELEGACJA BYŁA A BARDZO MIŁA WITANO VIP- A Z KRAKOWA ŻEGNANO JAKI TO BYŁ "zaszczyt " A TERAZ ZA TĄ FANFARONADĘ ZAPŁACĄ MIESZKAŃCY KRAKOWA I DOBRZE, JAK WYBRALIŚCIE KLASYCZNEGO KARIEROWICZA POST PZPR-OWCA NO TO MACIE - "igrzyska" !!!

g
grzeg

Odpowiadam: CHCIANE! Dziennikarzu, nie manipuluj.

G
Gość

Majchrowski i jego klika, byle zarobić i za nic nie odpowiadać

G
Gość
2019-06-12T07:23:31 02:00, Lol:

A to jest dziura w budzecie Polski? 1.5mld rzad nie ma na zrobienie igrzysk? To jak gospodaruja? Tusek w kryzysie a mial kilka miloardow na zrobienie Euro! Ile stadionow i drog ekspresowych wybudowal w tym celu. Przy nim rzad pis to nieudacznicy.

za fanaberie igrzyskowe Tuska zapłaciły polskie małe i średnie firmy, które splajtowały bo im nie zapłacono i ich właściciele wraz z rodzinami poszli na bruk przez komorników , a wielu popełniło samobójstwo

e
ech
2019-06-12T07:17:57 02:00, Heh:

Zle na to patrzycie takie Igrzyska to niewielki wydatek na sama organizacje. Jakie kolwiek duze wydatki to sa wydatki na towarzyszaca infrastrukture czyli transport publiczny, drogi itd.

Igrzyska maja charakter europejski. Misto organizuje, ale w kraju jak Polska to rzad i wladze centralne musza nad tym miec piecze finansowa itd. Kasa bedzie musiala w 80% isc z budzetu centralnego, krakow moze co najwyzej wzmocnic czestosc kursowania tramwajow itp. Im wiecej zostanie wydane tym lepiej dla Krakowa. Mieszkancy tylko zyskuja bo firmy maja prace. W panstwie takim jak my sytuacja wyglada tak ze wplacamy podatki z vat i pit i cit i wiekszosc wedruje do Warszawy, potem sa rozdzielane to na stadion we Gdansku to na muzeum Westerplatte w Gdansku to na Muzeum w Warszawie to na Przekop Mierzeji w Elku to na S17 na podkarpaciu. Ogolnie mieszkancy malopolski sa w plecy. Igrzyska to dobry pretekst zeby wiekszy procent z podzialu tortu podatkowego przyszedl do Krakowa, wydatki zasila lokalne firmy, przy pkazji cos wiecej infrastruktury powstanie lub przyspiesza blokowane inwestycje. Samo miasto na tym nie straci. Igrzyska mozna w stylu eko zorganizowac na lonie natury. Bzdura jest ze do strzelania z luku czy plywania kajakiem potrzebne sa jakies niesamowite obiekty sportowe. To sa kwestie montazy oznakowania i tarcz. To nie jest piloa nozna gdzie trzeba trybun. Na igdzyskach ludzie stoja wzdluz drogi i ogladaja kolarzy, stoja wzdluz wisly i ogladaja sztafety kolarzy. Stoja wokol blon i ogladaja strzelajacych z luku. Natomiast odklejanie latki mista prowincjonalnego poprzez rozne wieksze imprezy powinno nam sluzyc. Trzeba sciagac sie z najlepszymi Barcelonom czy Monachium.

łatwo się p... dyrdymały i fantazje - jakieś dane?

które miasto i w jaki sposób zyskało na rozwoju komunikacji - wydając mniejsze pieniądze niż wydałoby na jej rozwój bez igrzysk??

jeśli chodzi o rozbudowę ulic pod samochody - Kraków podziękuje, już lekcje odrabiają amerykańskie miasta z wielopasmowymi obwodnicami w korkach

L
Lol

A to jest dziura w budzecie Polski? 1.5mld rzad nie ma na zrobienie igrzysk? To jak gospodaruja? Tusek w kryzysie a mial kilka miloardow na zrobienie Euro! Ile stadionow i drog ekspresowych wybudowal w tym celu. Przy nim rzad pis to nieudacznicy.

H
Heh

Zle na to patrzycie takie Igrzyska to niewielki wydatek na sama organizacje. Jakie kolwiek duze wydatki to sa wydatki na towarzyszaca infrastrukture czyli transport publiczny, drogi itd.

Igrzyska maja charakter europejski. Misto organizuje, ale w kraju jak Polska to rzad i wladze centralne musza nad tym miec piecze finansowa itd. Kasa bedzie musiala w 80% isc z budzetu centralnego, krakow moze co najwyzej wzmocnic czestosc kursowania tramwajow itp. Im wiecej zostanie wydane tym lepiej dla Krakowa. Mieszkancy tylko zyskuja bo firmy maja prace. W panstwie takim jak my sytuacja wyglada tak ze wplacamy podatki z vat i pit i cit i wiekszosc wedruje do Warszawy, potem sa rozdzielane to na stadion we Gdansku to na muzeum Westerplatte w Gdansku to na Muzeum w Warszawie to na Przekop Mierzeji w Elku to na S17 na podkarpaciu. Ogolnie mieszkancy malopolski sa w plecy. Igrzyska to dobry pretekst zeby wiekszy procent z podzialu tortu podatkowego przyszedl do Krakowa, wydatki zasila lokalne firmy, przy pkazji cos wiecej infrastruktury powstanie lub przyspiesza blokowane inwestycje. Samo miasto na tym nie straci. Igrzyska mozna w stylu eko zorganizowac na lonie natury. Bzdura jest ze do strzelania z luku czy plywania kajakiem potrzebne sa jakies niesamowite obiekty sportowe. To sa kwestie montazy oznakowania i tarcz. To nie jest piloa nozna gdzie trzeba trybun. Na igdzyskach ludzie stoja wzdluz drogi i ogladaja kolarzy, stoja wzdluz wisly i ogladaja sztafety kolarzy. Stoja wokol blon i ogladaja strzelajacych z luku. Natomiast odklejanie latki mista prowincjonalnego poprzez rozne wieksze imprezy powinno nam sluzyc. Trzeba sciagac sie z najlepszymi Barcelonom czy Monachium.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3