Nasza Loteria

Jak przy klasztorze w Czernej kosy kuli. Widowisko z rekonstruktorami, którzy przypominali o powstaniu styczniowym [ZDJĘCIA]

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Na dziedzińcu przy Klasztorze Karmelitów Bosych w Czernej ludzie zbierali już przed południem, żeby zobaczyć widowisko plenerowe: "Kucie kos bojowych". Przy okazji 157 rocznicy wybuchu powstania styczniowego z 1863 r. były opowieści o odważnych chłopach, którzy tu w okolicy przekraczali granice, żeby pójść do zaboru rosyjskiego i walczyć z wrogiem o zabrane ziemie polskie.

W Czernej głównymi organizatorami widowiska byli przedstawiciele Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krzeszowickiej i Jacek Włodarczyk, artysta-kowal z Żurady koło Olkusza z zaprzyjaźnionymi kowalami. Jako współtwórcy tego dzieła dołączyli przedstawiciele kilku organizacji z powiatu krakowskiego i olkuskiego.

Przeor klasztoru Karmelitów Bosych w Czernej o. Leszek Stańczewski podkreślał, że organizacja tego widowiska w jego klasztorze ma głęboki sens, bo tu spoczywa powstaniec styczniowy - św. Rafał Kalinowski, sybirak i przeor tego klasztoru.

WIDEO: Krótki wywiad

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski