Jak uratować zagubione pisklę?

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Dokładnie rok temu o tej samej porze dostałem w darze od znajomych moich znajomych… pisklątko. Ledwo kilka piórek. Pewnie niedawno wylazło z jajka. Co miałem zrobić? Otóż miałem je uratować.

FLESZ - To będą wakacje inne niż wszystkie

Znany przyrodnik jesteś, znasz się. Dasz radę. Tylko jak? Znajdę podniesiono z ziemi pół godziny wcześniej. Kazałem zaprowadzić się na miejsce. I tu zaczęły się kłopoty. Najbliższe drzewo znajduje się sto kroków dalej, tylko trawnik. Nie miałem pojęcia, jakim cudem ptaszek wylądował na trawniku. Być może zgubiły go sroki, które często i chętnie rabują cudze lęgi. Koniec końcem wspiąłem się na najbliższe drzewo. Dokonując ekwilibrystycznych cudów (wiek nie ten, kości i mięśnie zesztywniałe po zimie…), ulokowałem go na najbliższym konarze. Prawdopodobieństwo przeżycia znikome, a pozorowana akcja ratunkowa miała poprawić samopoczucie młodych znalazców pisklaka.

Historyjkę dedykuję tym, którzy w najbliższy weekend znajdą pozornie porzucone ptaszki. Wszak to sezon na młode ptaki, które z różnych powodów opuszczają gniazdo. Nigdy, ale to przenigdy nie zabierajcie ich ze sobą! Najlepsza jest gałąź najbliższego drzewa. Ulokujcie znajdę jak najwyżej. I tyle. Rodzice są w pobliżu. Zgubę odnajdą i nakarmią. Będzie dobrze. To znaczy istnieje duże prawdopodobieństwo, iż będzie dobrze. Jeśli zrobicie to natychmiast. Inaczej rodzice wpiszą młode na listę strat. W domu nie macie odpowiedniego pokarmu, zaś nasze jedzenie dla młodego ptaka jest zwyczajnie zabójcze. Są kliniki i azyle dla dzikich zwierząt, ale nim ulegniecie odruchowi serca, sprawdźcie adres. Może być bardzo daleko…

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie