Jak zmieniać Kraków do 2030 roku? Mieszkańcy mogą zgłaszać pomysły [WIDEO]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Michał Gąciarz
Udostępnij:
Rozwój miasta. 25 lipca ruszy nabór projektów, które mogłyby służyć rewitalizacji. Kraków ma szansę na unijne dotacje. Ich pula to 45 mln euro.

Miasto aktualizuje strategię rozwoju Krakowa - jeden z najważniejszych dokumentów planujących jego przyszłość do 2030 roku. Wersja robocza została wczoraj zamieszczona na magistrackim portalu internetowym.

Autor: Małgorzata Mrowiec

Teraz krakowianie zapraszani są do konsultacji. Z kolei organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, wspólnoty mieszkaniowe, uczelnie czy przedsiębiorcy - do przygotowania projektów dotyczących rewitalizacji, która jest jednym z kluczowych elementów strategii rozwoju.

Autor: Małgorzata Mrowiec

Obecnie obowiązuje strategia opracowana w 2005 roku. - Od 2013 r. pracujemy nad nową strategią rozwoju Krakowa. Dotąd przygotowywali ją eksperci, teraz chcemy nad nią popracować w szerszym gronie. To musi być dokument skonsultowany z mieszkańcami, przedsiębiorcami, społecznikami, sferą nauki - mówił wczoraj prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Ramowy projekt strategii zawiera diagnozę problemów, a także wizję, według której Kraków ma stawać się nowoczesną, ale też dumną z historycznego dziedzictwa metropolią, miastem bogatym, bezpiecznym i przyjaznym dla mieszkańców.

Pośród kluczowych działań wymienia m.in.: zapewnienie bezpieczeństwa w przestrzeniach miejskich, promowanie aktywności obywateli, działania na rzecz przyciągania i lokowania w Krakowie usług badawczo-rozwojowych, przeciwdziałanie wyludnianiu się centrum miasta, tworzenie lokalnych, dzielnicowych przestrzeni publicznych, ograniczenie smogu i hałasu, rozwój infrastruktury rowerowej czy rozwój turystyki biznesowej.

Mieszkańcy będą zapraszani do poznawania i wypowiadania się na temat projektu dokumentu podczas warsztatów (28 czerwca oraz 26 września). Jesienią planowane są debaty, będzie też można wypowiedzieć się w ankiecie internetowej.

Od wczoraj do punktu informacyjnego w Miejskim Centrum Dialogu przy ul. Brackiej 10 są natomiast zapraszani wszyscy zainteresowani rewitalizacją. Urząd Miasta przystępuje właśnie do aktualizacji Miejskiego Programu Rewitalizacji Krakowa. Istniejący program pochodzi z listopada 2014 r., jednak pod koniec zeszłego roku weszła w życie nowa ustawa o rewitalizacji, która wymusza zmianę podejścia. Konieczne jest dostrzeżenie wagi problemów społecznych.

- Ustawa postawiła rewitalizację w nowym świetle. Nie mówimy już o rewitalizacji infrastruktury, obiektów, tylko o rewitalizacji przestrzeni społecznej - tłumaczyła wczoraj Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa ds. rozwoju.

Podała też przykład: jeśli ktoś w ramach rewitalizacji chciałby zbudować szkołę, inicjatywa taka powinna być poszerzona o działania społeczne, a więc szkoła powinna być jednocześnie np. miejscem spotkań mieszkańców, integracji osób młodszych i starszych, ośrodkiem kultury, służyć aktywizacji mieszkańców. Działania rewitalizacyjne mogą dotyczyć rozwiązywania takich problemów jak np. wykluczenie społeczne, ubóstwo, wyludnianie się pewnych obszarów miasta.

Do 12 września można składać uwagi i wnioski dotyczące programu rewitalizacji, a na stronie internetowej www.rewitalizacja.krakow.pl wskazywać miejsca w Krakowie, które naszym zdaniem wymagają zmiany na lepsze. W ankiecie określamy, z jakim problemem należy uporać się w danej lokalizacji - np. z zagrożeniem przestępczością, wandalizmem.

Gmina będzie starać się o pozyskanie unijnych pieniędzy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Na rewitalizację siedmiu największych miast w regionie przeznaczono 45 mln euro. - Do tego dochodzi wkład własny, więc tak naprawdę środki, które będą zaangażowane, to łącznie ok. 70 milionów euro - zaznacza Jacek Woźniak, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Miasta.

Gmina ma pulę własnych projektów, ale zwraca się również o pomysły dla Krakowa do mieszkańców. Od 25 lipca do 12 września zostanie przeprowadzony nabór projektów do Miejskiego Programu Rewitalizacji Krakowa. Będą je mogły składać m.in. stowarzyszenia, spółdzielnie mieszkaniowe, przedsiębiorcy, instytucje kultury, kościoły i związki wyznaniowe. Te zakwalifikowane zostaną wpisane do programu. - Chodzi o to, by projekty miejskie i inicjatywy społeczne zintegrować w jeden duży projekt, który ma szanse na uzyskanie środków unijnych - podkreśla wiceprezydent Koterba.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wcale
A infrastruktura drogowa ? asfalt, beton, parkingi ? To się nie liczy
S
Staszek
Zmarnował cztery kadencje - 16 lat życia mieszkańców Wawelskiego grodu.
Facet zamiast pracować na rzecz miasta to dorabia na boku. Czy to jest godne Prezydenta Miasta Krakowa. Za mało ma pieniędzy i biedak musi dorobić? (Majchrowski zarobił na boku 280 tys. zł, Gronkiewicz-Waltz ponad 100 tys.). Kiedy on ma czas myśleć nad koncepcją rozwoju miasta? Cztery kadencje - 16 lat!! - a osiągnięć tyle co na jedną. W Nowej Hucie nic nie zrobił (200tys ludzi).
k
kjh
Samochody sa i będą i nie należy uważać ich za przyczynę wszelkiego zła w mieście i zakazac ich posiadania lub jazdy nimi. To nie samochdy betonują miasto, to nie dla samochodów zabudowuje się centrum i likwiduje zieleń w każdym miejscu
_
patrzysz zza szyby własnego samochodu...
G
Gość
Miasto jest przeludnione i w ogóle zbyt duże (przynajmniej wschodnie granice powinno się przywrócić do stanu sprzed 1973 roku), straszliwie zabetonowane. Czas skończyć z "rozwojem" utożsamianym z rozrostem, gdyż prowadzi to do zagłady miasta. Metropolie to wcale nie jest raj na ziemi - to złe powietrze, epidemie, hałas itp, a co do hałasu, to jego głównym źródłem są ... studenci, którzy wrzeszczą, krzyczą, "imprezują" na cały wrzask. Jest ich za dużo. Mniejsze miasto, to zdrowsze miasto i lepsze warunki życia (lepszy półmilionowy Kraków a zdrowy, niż milionowy-zatruty a jeszcze gorzej - półtoramilionowy -zatruty i z epidemiami, marginesem społecznym). Ludności napływowej trzeba powiedzieć "wynocha na wiochę" a zamiejscowi studenci powinni mieć obowiązek powrotu do swych rodzinnych stron po ukończeniu studiów (to w małych miejscowościach może brakować lekarzy, nauczycieli..., a w Krakowie nauczyciele są masowo na bezrobociu). Jak będzie się tak zabudowywać Kraków, to miasto się udusi a Kościół Mariacki, Wawel a tym bardziej Barbakan (jest znacznie niższy) zostanie zagłuszony przez biurowce i blokowiska. Trochę budynków trzeba wyburzyć, założyć parki. Nie chcę milionowego Krakowa. Nie róbmy z grodu Kraka Warszawy.
H
Hutnik
Klice trzeba odciąć kasę. Jak są takimi wielkimi fachowcami , to pracę zaraz znajdą.
z
z
Po pierwsze zmienić prezydenta, a potem wszystko się zmieni na lepsze
x
x
1. obwodnica północna
2. wylotówki - bardzo ważne
3. parkingi w centrum
3a. każdy blok - 2 miejsca postojowe na mieszkanie, każde korpo - 1 miejsce na pracownika
4. brak reklam (paskudztwo szpecące cały Kraków)
5. trasy rowerowe poza pasami ruchu pojazdów
6. komunikacja aglomeracyjna - szybkie dojazdy z gmin ościennych
7. P+R
8. lepsza policja, likwidacja SM
9. koniec wszędobylskich monopolowych planet gdzie nocami drą ryje
10. nowe plany zagospodarowania - koniec zagęszczania miasta, rozrost za granice.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie