Jak żyć?

Ks. Jacek WIOSNA Stryczek
Wiosna Biznesu. Takie pytanie zadał kiedyś producent papryki. Tym pytaniem żyła potem cała Polska. Wydawało się, że to pytanie jakby „spadło” z nieba - było objawieniem.

Jest ciężko i musimy wreszcie znaleźć odpowiedź na pytanie, kto zawinił. Ja znam prawdziwą, powszechną i destrukcyjną przyczynę ciężkiego życia. To negatywne emocje. Nie istnieje bowiem życie, w którym zawsze jest dobrze. Wciąż się zdarza, że ktoś nas rani i coś nas boli. Lub nawet nie rani, ale my odczuwamy ból. A jak nas boli, to jest nam źle. Jeśli zaś nam jest źle, to czują to wszyscy wokoło, więc jest coraz gorzej. A jeśli obok siebie znajdzie się kilka osób, którym jest źle, robi się piekło.

Ostatnio nauczyłem się boksować, ale za podstawową kompetencję życiową uważam coś zupełnie innego: umiejętność przepracowywania swoich negatywnych emocji.

Można umieć bardzo dużo, dużo robić, mieć wiele sukcesów. Jeśli jednak człowiek pozwoli, aby rozlewała się w nim ta okropna trucizna, jaką są negatywnego emocje, żale, żałości, pretensje, niechęć, nienawiść - to ginie czy raczej gnije od środka. Miałem dwa motywatory do tego, aby nauczyć się przepracowywać negatywne emocje. Najpierw było to ewangeliczne wskazanie, aby przebaczać i zło dobrem zwyciężać. A drugim był dyskomfort, który odczuwałem, gdy rozwijały się we mnie negatywne emocje. Szukałem szczęścia, a miałem w sobie piekło. Z czasem zaobserwowałem, że ludzie, którzy mnie ranią, mają w nosie to, co jest ze mną. Ja się nimi przejmuję, szukam prawdy, racji, wyjaśnień itd. Dla nich to jednak nie ma żadnego znaczenia. Dzisiaj wiem, że niezależnie od tego co, kto i kiedy mi zrobił - to nie ma tak wielkiego znaczenia jak to, co ja zrobię ze swoimi negatywnymi emocjami. Na co dzień lubię mieć komfort wewnętrzny. Czyli „nie”. „Nie” plus „mieć” plus „emocje” minus „negatywne”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie