Jakość zamiast ilości

FIL
Wiosną nie będzie derbów Krakowa Garbarnia - Hutnik Fot. Michał Klag
Wiosną nie będzie derbów Krakowa Garbarnia - Hutnik Fot. Michał Klag
Po tym jak Hutnik Kraków nie otrzymał licencji na grę w III lidze piłkarskiej, jedynym reprezentantem Grodu Kraka w grupie małopolsko-świętokrzyskiej jest Garbarnia.

Wiosną nie będzie derbów Krakowa Garbarnia - Hutnik Fot. Michał Klag

GARBARNIA KRAKÓW. Patrzą w górę i zerkają w dół tabeli

Na półmetku rozgrywek zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli ze stratą 8 punktów do lidera Puszczy Niepołomice (Hutnik został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli z zachowaniem dotychczasowego dorobku; kolejnym jego rywalom będą dopisywane punkty walkowerem) i z przewagę 10 punktów nad otwierającą strefę spadkową Alwernią. - Musimy patrzeć w górę tabeli, ale też zerkać w dół - słusznie podkreśla trener krakowian Krzysztof Szopa.

W okresie przygotowawczym garbarze rozegrali 9 meczów sparingowych i wygrali w Bytomiu halowy turniej byłych mistrzów Polski, w którym wzięło udział 6 drużyn, grających obecnie w niższych ligach. - Ten turniej był formą przyjemnej zabawy dla naszych zawodników. Przyjemniej było rywalizować z Polonią Bytom, Stalą Rzeszów, Stalą Mielec czy krajanami ze Lwowa przy ponad tysięcznej publiczności. Kibice stworzyli fantastyczną atmosferę, i to nie tylko w meczach, w których grała Polonia. Każda forma gry przynosi walory szkoleniowe, wyzwala adrenalinę i zaciętość w grze - zaznacza trener Szopa.

Do rudny wiosennej "Brązowi" przygotowywali się na obiektach własnych oraz Nadwiślanki i Bronowianki. Nie byli na zgrupowaniu poza Krakowem. - Każdy klub stara się w miarę możliwości oszczędzać - mówi krakowski szkoleniowiec.

W poprzednich latach kadra klubowa Garbarni była rozbudowana, gdyż obok pierwszej drużyny grały jeszcze rezerwy i juniorzy, których można było w ten sposób promować. - Teraz stawiamy na jakość, a nie na ilość - przekonuje trener Szopa. Kadra drużyny liczy 19 zawodników. W porównaniu z rundą jesienną ubyli z niej obrońca Oskar Dygas (rezygnacja z gry), pomocnicy Piotr Antas (Lotnik Kryspinów) i Kamil Krzysztonek (poszukiwanie klubu) oraz napastnik Paweł Dobrucki (rezerwy). W ekipie nie ma żadnej "nowej twarzy".

- Przed pierwszą rundą było tak dużo zmian w zespole, że obawiałem się o jego postawę. I runda nie była szczególnie udana dla nas. Teraz zmian jest mało. Dlatego sparingi służyły głównie temu, żeby wypracować pewne schematy gry, sprawdzić zawodników na danych pozycjach. Starałem się dać im szansę gry po równo - mówi szkoleniowiec garbarzy.

Ostatnio na przeziębienia narzekali obrońcy Gjentijan Haxhijaj i Jakub Juraszek, a urazy leczą pomocnicy Dariusz Kuźma (mięśnie skośne brzucha i przywodziciel) oraz Mateusz Cebula (kolano), ale dwaj pierwsi będą gotowi do gry na sobotni mecz w Zabierzowie z Kmitą. Po wyleczeniu kontuzji wznowił treningi napastnik Mariusz Stokłosa.

(FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie