Janusz Zemke: Od dawna było jasne, że żadnych wielkich baz nie będzie [WYWIAD]

Leszek Rudziński AIP
Janusz Zemke
Janusz Zemke Fot. Jaroslaw Pruss
Zdaniem byłego wiceministra obrony narodowej stacjonarne bazy NATO są w Polce niepotrzebne. Należy się skupić na mobilności żołnierzy, którzy w razie zagrożenia mogą szybko się przemieszczać.

Niemiecka minister obrony narodowej Ursula von der Leyen i urzędnik amerykańskiego Pentagonu, James Townsend zapowiedzieli w ubiegłym tygodniu, że nie będzie stałych baz NATO w Polsce. Czy powinniśmy być zaskoczeni takim obrotem spraw?
Nie jest to żadne zaskoczenie. Zaskoczyła mnie natomiast teza lansowana w naszym państwie, że stałe bazy muszą u nas być i będą. Od dawna było jasne, że żadnych wielkich stacjonarnych baz nie będzie.Dlaczego, przecież nasz rząd o to zbiega? Powodów jest kilka. Po pierwsze - o czym się dość mało mówi - Amerykanie naprawdę w ciągu dwudziestu pięciu lat swój udział w lokowaniu żołnierzy w państwach należących do NATO ograniczyli aż dziesięciokrotnie. Mają obecnie ok. trzydzieści tysięcy ludzi, a kiedyś mieli trzysta tysięcy. Poza tym Amerykanie uważają, że podstawowe zagrożenia to jest Azja, Afryka Północna i Zatoka Perska i tam mają swoje siły. Dodatkowo ograniczają budżet na cele militarne o ok. dwadzieścia procent, o czym też się u nas wyjątkowo mało mówi. Niby dlaczego mamy mieć przekonanie, że powstanie u nas jakaś wielka baza, kiedy w całej Europie są może trzy takie bazy? Było to od początku błędne założenie.

Czy dzisiaj stawianie stałych baz, a co za tym idzie stała obecność wojsk NATO w Polsce ma sens?
A może lepiej postawić na mobilność i rozbudowę wojskowej infrastruktury w zakresie np. zasilania, czy zaopatrzenia?Tak, to jest podstawa. Z pewnością powinniśmy postawić na mobilność. Stałe duże bazy, były potrzebne jako bazy, na przykład jednostek pancernych, czy wielkich zgrupowań lotniczych. Natomiast dzisiaj przywiązuje się znacznie większą uwagę do mobilności i do zdolności do przerzutu żołnierzy w krótkim czasie.

Więc sprzęt ma być w Polsce, ale więcej żołnierzy wojsk NATO nam nie potrzeba?
Uważam, że ta linia, żeby u nas był sprzęt ciężki, a żołnierze dolatywali na różne ćwiczenia jest słuszna. Między innymi dlatego, że sprzęt przerzuca się dosyć trudno, natomiast ludzi przerzuca się stosunkowo szybko. Poza tym sprzęt wymaga dużej logistyki, bo jest to cała baza remontowa, paliwowa itd. Opozycja uważa, że decyzja USA i Niemiec ma związek z polską sceną polityczną i tym co dzieje się np. w Trybunale Konstytucyjnym?Nie zgadzam się z tą tezą. Moim zdaniem, to, że bazy u nas nie powstaną było wiadomo od jakiś dwóch lat. Amerykanie mają wielkie bazy, m.in. w Niemczech i we Włoszech. Czas wielkich baz się skończył.

Czy w związku z tym polski rząd powinien podejmować jeszcze jakieś kroki w celu przekonania Niemców i USA, że te bazy powinny u nas stanąć?
Nie. W naszym interesie leży to, żeby jak najwięcej żołnierzy brało udział we wspólnych militarnych ćwiczeniach. To, że gdzieś jest baza niewiele z tego wynika. Po co nam żołnierze w bazie, którzy po prostu w niej siedzą? Chodzi o to, żeby ćwiczyli oni w warunkach realnych, czy zbliżonych do realnych. Zwiększenie liczby tych ćwiczeń to jedyna słuszna linia.
A czy ta decyzja nie jest nieco kontrowersyjna, w kontekście tego co niedawno działo się na Morzu Bałtyckim, kiedy to rosyjskie Su-24 przeleciały 20 razy nad niszczycielem USS Donald Cook?
Stałe bazy niczego tutaj nie rozwiążą. To co się dzieje nad Morzem Bałtyckim wymaga dwojakiej odpowiedzi. Po pierwsze wymaga ponownego nawiązania kontaktu z Rosjanami, bo zostały one zerwane już ponad dwa lata temu. Te kontakty powinny być wznowione, chociażby po to, żeby móc dyskutować, np. w różnych sytuacjach awaryjnych. Po drugie, rozwiązanie sytuacji wymaga zwiększenia obecności lotnictwa natowskiego nad Bałtykiem. To powinna być ta realna odpowiedź na działania Rosji.

Czy decyzja Niemiec i Stanów Zjednoczonych może mieć jakiś wpływ na bojkot szczytu NATO w Warszawie?
Moim zdaniem tak się nie stanie. To będzie dwudziesty ósmy szczyt NATO i nie jest to pierwszy szczyt w byłych krajach Układu Warszawskiego. Wcześniej była Łotwa i Węgry. Jest to przedsięwzięcie przygotowywane co dwa lata i nie sadzę, że istnieje ryzyko, że się ono nie odbędzie.

O co aktualnie powinien zabiegać nasz rząd, aby zwiększyć nasze bezpieczeństwo i co za tym idzie bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO?
Rząd powinien nie tyle mówić o modernizacji wojska, tylko to robić. Obecnie niepokoi mnie wstrzymanie wielkich programów, które miały modernizować wojsko. Nastał nowy rząd i zaczął od kontroli tego, co zrobili poprzednicy, a programy stoją. Ja bym chciał w końcu wiedzieć jak będzie wyglądać kwestia śmigłowców, obrony przeciwrakietowej, co z okrętami podwodnymi. Te programy są w tym momencie wstrzymane, a to jest niebezpieczne. Święta zasada jest taka, że najpierw sami powinniśmy robić wszystko, żebyśmy sami mieli jak największe zdolności bojowe. Po drugie, jeśli chodzi o skalę szkoleń, to przypominam, że to nie jest zasługa obecnego rządu, tylko zwiększona liczba szkoleń w tym roku została ustalona jeszcze przez poprzedników. Niech więc obecny rząd nie przypisuje sobie czegoś co tylko przejął.

Czy poza kwestią modernizacji technicznej armii jest jeszcze jakiś aspekt niecierpiący zwłoki?
Ważną sprawą jest kwestia kształtowania w Polsce struktur dowódczych. Moim zdaniem będzie tutaj dochodziło do licznych zmian po szczycie NATO. Przestrzegam przed zbyt gwałtownymi zmianami. W wojsku nawet najzdolniejsi powinni mieć możliwości sprawdzenia się i powinni „rosnąć”. A jak słyszę o awansach o kilka szczebelków na szybko, to wiem, ze to źle się może skończyć. Trzeba do tego wszystkiego dołożyć rozsądną politykę kadrową.

Wideo

Materiał oryginalny: Janusz Zemke: Od dawna było jasne, że żadnych wielkich baz nie będzie [WYWIAD] - Polska Times

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
as

a czy ten gość był w wojsku? jak nie, to kto nas obroni?

G
Gość

zakup słowniczka ortograficznego

G
GABRIEL

Pani Premier od której nie zależy decyzja mówi,że bazy będą ? Chyba się myli.

m
małpa w czerwonym

kto zakłada wielkie bazy ? Żeby można było łatwiej trafić i więcej zniszczyć ? I ty byłeś ministrem ????????????????

t
tegoroczny maturzysta

I stąd, pozostaje do rozwiązania następujące zadanie: Jaką rzeczywistą przewagę proc. nad opozycją ma PiS... Jeśli PiSowi zwrócić to, co mu w sondażach permanentnie urywają? Oto stosowne wyliczenie:
(9% - 4%) = 5%
(18% - 4%) = 14%
(34% + 4% + 4%) = 42%
(5% + 14% + 8%) = 27%
(42% - 27%) = 15%
Odpowiedź:
Przewaga PiS wynosi ca. 15%. I organ opozycji - po scaleniu Petru+Schetyna+Kukiz - ma nie więcej, jak 27%

G
Gość

TNS Polska przeprowadził sondaż w dniach 8-13 kwietnia

G
Gość

A noz rozwiazanie dopoze na twoj atawizm!

G
Gość

Oto przyklad, za szefem MSP Dawid Jackiewicz: (...) Zapisaliśmy w porządkach niemalże wszystkich posiedzeń rad nadzorczych stały punkt, który brzmi: zmiany personalne w zarządzie danej spółki. Jest to związane z tym, iż żaden prezes, żaden członek zarządu nie powinien traktować tej nominacji jako rzeczy pewnej, stałej i danej raz na zawsze. Ten, kto nie spełnia oczekiwań pokładanych w nim przez akcjonariuszy, ten, kto nie realizuje programów i strategii, ten, kto traktuje swoje stanowisko w spółce Skarbu Państwa jako prezent, ten musi się liczyć z tym, że w każdej chwili może być zastąpiony przez lepszych, sprawniejszych lub bardziej ambitnych i tych, którzy rozumieją, jakie wielkie pokładamy nadzieje w spółkach Skarbu Panstwa. (...)
Tak, taki styl rzadzenia moze podobac sie, i dlatego sie go akceptuje. Brawo!

p
piaskiem po oczach

ze Zachod bedzie przelewal krew dla polaczkowatych zdegenerowanych katofaszystow. Polacy daja ostatnio popis swojego barbarzynstwa wiec niech nie licza na to ze zginie za nich chociazby zidiociala mucha;

U
UBAW PO PACHY

ROSJA MA OK. MILIONA WYSZKOLONYCH ZOLNIERZY. NA STALE W WOJSKU JEST ICH PODOBNO OK. 700 TYSIECY.

t
twoja lewacka banda

zlikwidowala armie i Polske , bo uznali Putina za przyjaciela i Rosje pokojowo nastawiona. Przypomnij sobie P..Olizie, bolszewicka gnido. Dyplomatolka twego juz na swiecie nie ma, wszyscy o nim zapomnieli, a reszta ukrywa sie za granica i za immunitetami.

k
kto zlikwidowal armie ?

teraz medrkujecie Stare Kiejkuty ? Nikt nie obiecal baz i bardzo dobrze, w koncu zacznijmy sie zbroic. Przede wszystkim obywatele powinni miec dostep do broni i armia jest jak nalezy, gotowa bronic Ojczyzny. Tylko niewolnikowi nie wolni posiadac broni .

P
Prawda

I co teraz pisokomuchy? Znowu ta banda dyplomatolkow klamala.

V
Viking

Nareszcie jakis rozsadny glos w dyskusji. Konczyc gadanine i zbroic sie - nikt za nas nie bedzie nas bronil, a napewno nie NIEMCY.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Janusz Zemke: Od dawna było jasne, że żadnych wielkich baz nie będzie [WYWIAD]

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3