Japonia: Kara śmierci dla członków sekty Najwyższa Prawda....

Japonia: Kara śmierci dla członków sekty Najwyższa Prawda. Stracony został też lider kultu Aum Shinrikyo Shoko Asahara

Hubert Niespodziany

Polska

Aktualizacja:

Polska

W czwartek rano, poprzez powieszenie, została przeprowadzona kara śmierci na sześciu kolejnych członkach japońskiej sekty Aum Shinrikyō. Sekta ta, znana w Polsce pod nazwą Aum Najwyższa Prawda, przeprowadziła 23 lata temu najokrutniejszy atak terrorystyczny we współczesnej Japonii.
Lider sekty Aum Shoko Asahara został stracony na początku lipca

Lider sekty Aum Shoko Asahara został stracony na początku lipca ©Kyodo via AP Images/EAST NEWS

Wcześniej, na początku lipca, wraz z szóstką członków grupy, stracony został lider sekty - Shoko Asahara. Kary śmierci są nakładane na członków kultu Aum z powodu ataku przeprowadzonego 20 marca 1995 roku. Pięciu członków sekty umieściło wtedy w liniach tokijskiego metra plastikowe butelki i pudełka z sarinem - silnie toksycznym środkiem chemicznym. W wyniku tego ataku zginęło 13 osób, a prawie 6000 zostało rannych. Był to największy atak terrorystyczny w historii współczesnej Japonii.

W Japonii kara śmierci wykonywana jest bardzo rzadko i tylko w przypadku morderstw. Jednakże zdaniem większości obywateli Japonii egzekucja wykonana na członkach Aum Shinrikyō była sprawiedliwa, ataki sprzed 23 lat wstrząsnęły bowiem Japończykami.
- Asahara zasługiwał na śmierć, proces egzekucyjny był wykonany w taki sposób, w jaki powinien być wykonany... nie uroniłam żadnej łzy – to słowa Shizue Takahashi, kobiety, której mąż zginął w zamachu z 1995 roku.

Aum Shinrikyō, obecnie znana pod nazwą Aleph, to japońska sekta religijna założona w 1987 roku. Przed zostaniem sekta religijną, pełniła ona funkcję partii politycznej i organizacji terrorystycznej. Obecnie należy do niej około 2000 członków, jednakże w latach świetności do grupy należało nawet ponad 10000 osób w Japonii i około 30000 osób w Rosji. Założycielem sekty był Shoko Asahara, który część swojego życia spędził w Himalajach, aby poznawać różne religie i spotykać się z przywódcami religijnymi. Po powrocie z Himalajów do Japonii oznajmił, iż udało mu się osiągnąć nirwanę oraz uznał się za pierwszego oświeconego od czasów Buddy.

W 1989 roku kult Aum Shinrikyō został zalegalizowany jako ugrupowanie religijne. Jego system opierał się na interpretacji Asahary na temat pism buddyjskich, hinduistycznych, biblijnej Apokalipsy, jogi i przepowiedni Nostradamusa. Członkowie grupy byli zobowiązani do przepisywania swoich majątków na sektę. Pomimo że Asahara miał dostęp do majątków swoich wyznawców, to cały ich wkład pieniężny przeznaczał na działalność sekty. Sam wiódł skromne życie i nie przyjmował datków od swoich fanatyków, jedynym wyjątkiem było przyjęcie opancerzonego Mercedesa od jednego ze swoich bogatych adeptów.

POLECAMY:


Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Brawo!

AG (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

I to sie nazywa szacunek dla zycia niewinnych ludzi! Kara smierci powinna byc przywrocona i stosowana w oczywistych przypadkach. Nie nalezy utrzymywac nawozu z danin podatnika.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zbrodnia!

abcd (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5

Wyszukaj w sieci:

"Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar"

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo