Jarosław Trojan idzie w ślady ojca

Jarosław Trojan idzie w ślady ojca

PAN

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Jarosław Trojan Fot. WKK Wrocław

Jarosław Trojan Fot. WKK Wrocław

KOSZYKÓWKA. Dla Jarosława Trojana, 20-letniego wychowanka UKS Regis Wieliczka, zakończony niedawno sezon był zdecydowanie najlepszym w dotychczasowej przygodzie ze sportem.
Jarosław Trojan Fot. WKK Wrocław

Jarosław Trojan Fot. WKK Wrocław

Jarosław Trojan Fot. WKK Wrocław

Podczas mistrzostw Europy Dywizji B młodzieżowców, które odbyły się w Rumunii, Trojan wywalczył z reprezentacją Polski pierwsze miejsce i awans do europejskiej elity (pierwszy w historii). Wcześniej w barwach WKK Wrocław młody koszykarz zdobył tytuł mistrza Polski juniorów i został najlepszym centrem finałów.

Koszykówkę ma w genach. Na treningi w UKS Regis przyprowadził go ojciec - Tomasz Trojan, były znakomity skrzydłowy Wisły Kraków, Hutnika i Korony.

- Jarek wyróżniał się wzrostem, bo już w pierwszej klasie gimnazjum miał 190 centymetrów. Od razu było widać, że to materiał na świetnego koszykarza. Pomógł klubowi wywalczyć mistrzostwo Małopolski kadetów w 2008 roku. Dwa lata później został najlepszym juniorem w Małopolsce, a nasz klub znów był mistrzem - mówi Grzegorz Siemieniec, pierwszy trener Jarosława Trojana i prezes UKS Regis.

W 2010 roku utalentowany koszykarz otrzymał szansę nauki oraz gry w nowopowstałym ośrodku SMS Władysławowo. Przez Regis został wypożyczony do GTK Gdynia, z którym to zespołem, jako czołowy zawodnik, w sezonie 2010/2011 zajął piąte miejsce w mistrzostwach Polski juniorów. Rok później wywalczył brązowy medal w kategorii młodzieżowców. Dzięki dobrej postawie otrzymał powołanie na zgrupowanie kadry Polski U-20, ale nie udało mu się zakwalifikować do wąskiej kadry na mistrzostwa Europy. Dopiero w tym roku dołączył do bardzo zdolnej grupy, której najbardziej rozpoznawalnymi postaciami są Mateusz Ponitka i Przemysław Karnowski.

- Syn dobrze radzi sobie na pozycji środkowego. Waży 100 kilogramów, ale jest szczupły i zwinny - podkreśla ojciec zawodnika Tomasz Trojan. - Cieszę się, że na zakończenie gry w grupach młodzieżowych osiągnął taki sukces. Warto dodać, że w minionym sezonie z WKK Wrocław wywalczył awans do pierwszej ligi i na kolejny rok związał się z tym klubem kontraktem. Mam nadzieję, że zrobi karierę seniorskiej koszykówce.

Największe postępy Trojan junior zrobił pod okiem Tomasza Niedbalskiego z WKK Wrocław: - Nie będę ukrywał, że gdy Jarek przyszedł do nas z SMS miał ogromne braki, ale jednocześnie ogromną motywację do pracy. Początki były bardzo trudne, poprawiliśmy zwłaszcza pracę nóg, Jarek urósł, zmężniał i bardzo udanie prezentował się w ligach młodzieżowych i seniorskich. W tym roku doszedł do takiego poziomu, że poleciłem go bratu, który prowadził reprezentację U-20. Jarek osiągnął życiowy sukces, ale zanim stanie się pełnowartościowym centrem, musi jeszcze popracować solidnie przez około dwa lata - ocenia Niedbalski.

(PAN)

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo