Jaskółki

Redakcja
Udostępnij:
Jaskółki są niezawodne i z regularnością zegarka pojawiają się w pierwszym dniu maja. Proszę nie łączyć ptaków z pierwszomajowymi pochodami. Wiosenne powroty jaskółek mają starożytny rodowód, niemający nic wspólnego z jakąkolwiek ideologią.

Grzegorz Tabasz: LEŚNY DZIENNIK

Po prostu na afrykańskich zimowiskach zaczęła się jesień, kończą owady i ptaki wracają w rodzinne strony. Jak do tego doliczyć dwa miesiące podróży, to akurat wypada pierwszy maj. W sam raz na masowe rójki latających owadów: wszelakich jętek, komarów i ochotek, które jaskółki łowią z niebywałą precyzją tuż nad ziemią. Moja pierwsza jaskółka (chyba była to pospolita oknówka lepiąca swoje gniazda pod okapami budynków), przeleciała mi tuż nad głową, potem wykonała akrobatyczny piruet przy ścianie budynku i na wysokości mojej twarzy połknęła komaropodobnego owada. I tryumfalnie pomknęła w dal. Nie mają łatwego życia. Sucha wiosna skąpi owadów, które przy takiej aurze lęgną się raczej skromnie. Głody zniosą, ale do pewnych pomysłów rodem z Brukseli trudno się będzie im przyzwyczaić. Wyobraźcie sobie, że sztab biurokratów spłodził zarządzenie, iż dla bezpieczeństwa i higieny w pomieszczeniach, gdzie trzyma się mleczne bydło, nie mogą znajdować się ptasie gniazda. Krótko mówiąc, rolnicy powinni zniszczyć wszystkie gniazda jaskółek przytulone do pował w stajniach, i pilnować, by nie pojawiły się nowe. Gdyby głupota była lżejsza od powietrza, to pomysłodawcy szybowaliby w przestworzach lepiej niż ptaki, które nakazali zwalczać. Wszak dla każdego rolnika obecność gniazd jaskółek to odwieczny znak szczęścia i dobrobytu. Zresztą, latające po obejściu ptaki tępią przenoszące choróbska muchy i inne latające paskudztwo, czego oczywiście tępe łby w Brukseli przyklejone do świetnie opłacanych posadek nie wiedzą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie