MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jeden pomnik Mickiewicza to w Krakowie za mało! Są kolejne

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Kraków kocha Mickiewicza
Kraków kocha Mickiewicza
O tym na płycie Rynku Głównego wie każdy - miejsce spotkań dla krakowian, punkt orientacyjny dla turystów. Ale jeden pomnik w Krakowie to zdecydowanie za mało! Kilka miesięcy temu na monument wieszcza można się było natknąć po drugiej stronie Sukiennic (w stosunku do oryginału), pod Galerią Krakowską czy na kampusie UJ. Od kilku dni Mickiewicz wita gości Gmachu Głównego MNK. O co chodzi?

W rywalizacji Mickiewicz kontra Słowacki, Kraków to zdecydowanie "team Mickiewicz", pomniki wieszcza pojawiają się w mieście jak grzyby po deszczu.

Ten pierwszy i najważniejszy - stojący w Krakowie "na poważnie" - to, oczywiście postument znajdujący się na wschodniej stronie Rynku. Pomnik Mickiewicza według pomysłu rzeźbiarza Teodora Rygiera stanął na płycie Rynku w 1898 roku. Jego artystyczna realizacja budziła wiele kontrowersji, koncepcja Rygiera wygrała, m.in. z pomysłem Jana Matejki. 10-metrowy pomnik przedstawia wieszcza, u stóp którego umieszczone zostały cztery alegorie: Ojczyzna, Męstwo, Nauka i Poezja.

Monument kosztował 164 tys. złotych reńskich, a większość tej kwoty pochodziła ze składek publicznych. A na cokole umieszczona została dedykacja: „Adamowi Mickiewiczowi Naród”.

Wielki powrót Mickiewicza do Krakowa po wojnie

17 sierpnia 1940 r. pomnik został zniszczony przez hitlerowców. Po wojnie zrekonstruowano go z odnalezionych w 1946 roku na złomowisku w Hamburgu elementów. Montaż pomnika trwał od 15. do19. listopada 1955 roku.

Odsłonięcie rekonstrukcji nastąpiło 26 listopada 1955 roku, w 100 rocznicę śmierci wieszcza. Ponowny montaż monumentu zarejestrowało oko aparatu - archiwalne zdjęcia z tych wydarzeń zamieściliśmy w galerii.

Mickiewicz zaprasza do muzeum

Od kilku dni przed Gmachem Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie stoi postument wieszcza wykonany według projektu Zbigniewa Pronaszki z 1922 roku. Okazały pomnik to zaledwie połowa tego, jak miał prezentować się w oryginale! zaprojektowany przez Pronaszkę pomnik miał mieć 12 metrów wysokości.

Kubistyczna forma tego monumentu - postać narysowana z użyciem uproszczonych form miała ostre rysy twarzy i krój szat - miała wyrastać wprost z ziemi, artysta bowiem zrezygnował ze stosowania cokołu, chcąc uzyskać wrażenie, że Mickiewicz kroczy wśród drzew.

Inspiracją dla Pronaszki był werset Juliusza Słowackiego „Ty jak bóg litewski z ciemnego sosen wstałeś uroczyska”.

- W Wilnie po części został zrealizowany pomysł najbardziej awangardowego pomnik, czyli projekt Zbigniewa Pronaszki. Kopia, którą pokazujemy jest rekonstrukcją o połowę mniejszą niż pierwotnie zakładał autor – miał to być wielki pomnik. W Wilnie została stworzona makieta, z realizacji samego pomnika nic nie wyszło. Dziś świetnie pokazuje dynamikę wileńskiej nowoczesności. Pasuje też do miejsca przed Gmachem Głównym - wyjaśnia Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.

Betonowy Mickiewicz miał stanąć w Wilnie, okazał się jednak zbyt nowatorskim projektem, choć po latach uznany za jedno z najwybitniejszych dzieł formistycznych. Wówczas makieta 1:1 wykonana z otynkowanych desek sosnowych stanęła na dziedzińcu koszar 1 Pułku Piechoty Legionów, nie na długo, makietę podmyła powódź.

Pomnik Mickiewicza przed MNK zwiastuje wystawę "Wilno, Vilnius, Vilne 1918–1948. Jedno miasto – wiele opowieści", która w Gmachu Głównym potrwa do 3 maja. Na ekspozycji znalazły się, m.in. miniaturowa makieta pomnika oraz rysunki projektowe Zbigniewa Pronaszki.

Mickiewicz przed Galerią Krakowską i w Nowej Hucie

Wędrujący pomnik autora "Pana Tadeusza" można było napotkać tej zimy na placu Jana Nowaka Jeziorańskiego przed Galerią Krakowską, po drugiej stronie Rynku - tu Mickiewicz spoglądał na ul. Szewską, czy na kampusie UJ. W poprzednich latach zawitał także do Nowej Huty, spoglądając z placu Reagana na Kraków. Ten nieco mniejszy od oryginały bliźniak "Adasia" powstał w pracowni Teatru Groteska i był zapowiedzią festiwalu "Materia Prima".

Wspominając o pomnikach Mickiewicza, warto napomknąć też o upamiętnieniu wieszcza w parku Jordana i, przede wszystkim, o Krypcie Wieszczów na Wawelu, gdzie znajdują się prochy poety.

Mickiewicz spoczął na cmentarzu w Montmorency, w 1890 roku ciało Adama Mickiewicza zostało sprowadzone z Paryża do Polski i 4 lipca pochowane pochowano w krypcie w podziemiach Katedry Wawelskiej. Uroczysty pogrzeb na Wawelu, 35 lat po śmierci poety, stanowił wielką manifestację narodową. Tuż obok znajdują się prochy Juliusza Słowackiego.

Abonament na loty, Polska krajem pilotażowym

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Jeden pomnik Mickiewicza to w Krakowie za mało! Są kolejne - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski