Jedenasty dzień głoduje przed skarbówką

  • Dziennik Polski

MACIEJ PIETRZYK

Kowalik był prokurentem oraz pełnomocnikiem swojej siostry i żony w powstałej w 2004 r. spółce Impex Scrap & Recycling (ISR) ze Skawiny. Firma działała w branży metalowej, zajmując się m.in. sprzedażą wsadu hutniczego do hut i walcowni. Zatrudniała 30 osób, a wśród jej partnerów był m.in. KGHM.
Wczoraj, w 10. dniu głodówki, Janusza Kowalika wspierał Janusz Korwin-Mikke, lider Nowej Prawicy Fot. Anna Kaczmarz

Wczoraj, w 10. dniu głodówki, Janusza Kowalika wspierał Janusz Korwin-Mikke, lider Nowej Prawicy Fot. Anna Kaczmarz

PROTEST. - Krakowscy urzędnicy zniszczyli mi firmę i życie. Nie odejdę, póki system się nie zmieni - mówi Janusz Kowalik.

- Firma rozwijała się błyskawicznie. W 2005 roku jej sprzedaż sięgała 17 milionów euro, a w 2006 już 36 - mówi Kowalik.

Pod koniec 2005 r. w ISR rozpoczęła się kontrola Urzędu Kontroli Skarbowej. Urzędnicy sprawdzali funkcjonowanie spółki z 4 miesięcy tego roku. Po kilku miesiącach zapadła decyzja o zajęciu jej rachunku bankowego na ok. 700 tys. zł. Po odwołaniu złożonym przez spółkę dyrektor Izby Skarbowej uchylił tę decyzję. - Wtedy UKS rozszerzył kontrolę na cały 2005, 2006 i 2007 rok. W międzyczasie banki, słysząc o kłopotach firmy, wycofały się z jej finansowania. W 2007 musiała więc ogłosić upadłość - opowiada Kowalik.

W maju 2010 r. zapadła decyzja z kontroli UKS.

- Niczego nie znaleziono, więc posądzono mnie o firmanctwo (prowadzenie działalności pod cudzym szyldem dla uchylania się od opodatkowania - przyp. red.) - mówi Kowalik. Jak tłumaczy, uznano, że to on podejmował strategiczne dla spółki decyzje.

Według Kowalika, z powodu rzekomego firmanctwa ISR została obciążona kwotą 153 mln zł wcześniej odliczonego przez jej kontrahentów VAT. Firma nie ma pieniędzy, więc UKS żąda ich od jej prezesów, części klientów, a także od Janusza Kowalika, który ma zapłacić 12 mln zł.

- W tej chwili nie mam już nic. Walczę jedynie o dobre imię i o pokazanie, jak wydawane są decyzje w Krakowie - mówi Kowalik.

UKS o szczegółach swojej kontroli poinformuje dopiero po jej odtajnieniu przez Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej.

maciej.pietrzyk@dziennik.krakow.pl

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3