Jedna się ostała

Redakcja
- Słaźnik to osoba, która przychodzi na wesele, choć oficjalnie nie została zaproszona - wyjaśnia nazwę imprezy Stanisława Obrzut, dyrektor Limanowskiego Domu Kultury. - Dobrze wychowany gospodarz takich gości nie wyprasza, tylko daje im jeść. Jesteśmy od trzydziestu lat otwarci na wszystkich artystów ludowych. Impreza ma charakter konkursu zespołów, kapel ludowych, śpiewaków, gawędziarzy i instrumentalistów. Ostała się jedyna taka w okolicy, choć zmieniali się ludzie i władza. Niezmiennie trwają jurorzy: od ponad 20 lat Aleksandra Bogucka etnomuzykolog i Janina Kalicińska choreograf.

LIMANOWA:

LIMANOWA:

Dziś rusza dwudniowa, największa w regionie limanowskim impreza folklorystyczna zatytułowana "Limanowska Słaza". Wystąpi na niej 10 zespołów, 10 kapel i 20 wykonawców indywidualnych.

- Słaźnik to osoba, która przychodzi na wesele, choć oficjalnie nie została zaproszona - wyjaśnia nazwę imprezy Stanisława Obrzut, dyrektor Limanowskiego Domu Kultury. - Dobrze wychowany gospodarz takich gości nie wyprasza, tylko daje im jeść. Jesteśmy od trzydziestu lat otwarci na wszystkich artystów ludowych. Impreza ma charakter konkursu zespołów, kapel ludowych, śpiewaków, gawędziarzy i instrumentalistów. Ostała się jedyna taka w okolicy, choć zmieniali się ludzie i władza. Niezmiennie trwają jurorzy: od ponad 20 lat Aleksandra Bogucka etnomuzykolog i Janina Kalicińska choreograf.

Dziś pierwszy dzień przesłuchań. (WCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie