reklama

Jedno doniesienie

elZaktualizowano 
(INF. WŁ.) Choć prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie możliwego znieważenia uczuć religijnych podczas występu norweskiego zespołu Gorgoroth w studiu krakowskiej TVP, nikt - poza dyrektorem ośrodka - nie wniósł skargi na satanistyczną scenografię imprezy rejestrowanej na DVD. Tylko szef redakcji katolickiej z Krzemionek, ks. Andrzej Baczyński, zamierza poważnie porozmawiać z jednym z producentów koncertu, bo pracuje on także przy realizacji audycji katolickich.

Zarząd Telewizji Polskiej twierdzi, że skandalizujący koncert norweskiego zespołu nie miał związku z programem telewizji publicznej

   Jak już informowaliśmy, związkowców działających w krakowskim ośrodku TVP oburzyło to, że w studiu wynajętym przez telewizję publiczną pojawili się w niedzielę pomazani krwią ("filmową") nadzy aktorzy na krzyżach, satanistyczne pentagramy i baranie łby na palach. Ale związki nie wniosą skargi do prokuratury. - Nie ma powodu, by dublować doniesienia, skoro informację i kasetę z nagraniem koncertu przekazał__już dyrektor - powiedział nam Wiesław Murzyn, szef "Solidarności" na Krzemionkach. Zapewnił jednak, że gdyby redakcja katolicka chciała się poskarżyć, związkowcy poprą taki wniosek. Nie są bowiem pewni, czy krakowscy producenci nagrania, realizowanego na zlecenie firmy Metal Mind Productions z Katowic, nie wiedzieli wcześniej, jakie "atrakcje" szykuje blackmetalowa grupa znad fiordów. Można się zorientować, co to za zespół, przeglądając jego strony internetowe, a samo przygotowanie scenografii musiało trochę potrwać - przekonują. - Chęć zysku nie może przesłaniać faktu, że jesteśmy instytucją zaufania publicznego - mówi Wiesław Murzyn.
   Ks. Andrzej Baczyński, szef redakcji katolickiej, choć oburzony, że TVP użyczyła studia na taką imprezę, nie będzie się domagać odsunięcia producenta telewizyjnego od współpracy z jego redakcją. - Porozmawiam z nim, zresztą przy przygotowaniu scenografii i studia musiało pracować więcej osób. Może zabrakło im odwagi, by np. odejść od kamery i powiedzieć: nie wezmę udziału w takiej produkcji? - zastanawia się ksiądz. - Dla mnie nie ma większego znaczenia to, że koncert nie był realizowany na antenę, a tylko nagrywany na DVD dla kogoś z zewnątrz. Ośrodek telewizji publicznej to nie prywatny folwark służący do zarabiania pieniędzy - powstał przecież za społeczne pieniądze. Ponadto telewizja ma pewną misję, a w Ustawie o radiofonii i telewizji zapisana jest m.in. konieczność przestrzegania wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich.
   Ksiądz podkreśla, że jest człowiekiem tolerancyjnym, ale twórczość zespołu Gorgoroth, pełna odniesień do satanizmu, nie przedstawia niczego wartościowego. - Poza tym to kiepska muzyka. Bez demonicznych makijaży i "sabatu czarownic" na scenie niewielu zwróciłoby na nią uwagę - uważa ks. Baczyński. Dlatego też nie wybiera się do prokuratury, ma nadzieję, że prowadzone już śledztwo przyniesie efekty.
   Zarząd Telewizji Polskiej, który dyrektor krakowskiego ośrodka niezwłocznie poinformował o całej sprawie, jeszcze wczoraj wczesnym popołudniem nie zamierzał wypowiadać się na temat kontrowersyjnego koncertu. Po kilku godzinach kierownictwo firmy zmieniło jednak zdanie. W przesłanym mediom komunikacie zarząd (czyli prezes Robert Kwiatkowski i wiceprezes Tadeusz Skoczek) informuje, że zapoznał się z wyjaśnieniem dyrektora OTV Kraków Andrzeja Jeziorka i akceptuje jego działania. Dodaje, że "koncerty zespołu Gorgoroth nie miały żadnego związku z programem telewizji publicznej, a OTV Kraków wynajmował studio zgodnie z obowiązującymi procedurami".
   Czy także prokuraturze wystarczy zawiadomienie szefa krakowskiego ośrodka TVP, skoro żaden z obecnych na imprezie widzów nie poskarżył się dotąd, że to jego uczucia religijne zostały urażone? - _Nie musimy mieć skargi konkretnej obrażonej osoby. Po obejrzeniu zapisu koncertu i zbadaniu sprawy prowadzący śledztwo oceni, czy mamy do czynienia z jakimkolwiek przestępstwem - _mówi__prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak, rzeczniczka krakowskiej Prokuratury Okręgowej.
(EŁ)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3