Jędrek, po co ci to było?

Redakcja
- Będę miał znacznie mniej czasu dla siebie, znów będę niedospany. Całe szczęście, że na te ograniczenia niosące szwank dla rodziny wyraziła zgodę moja żona. Jestem jej za to serdecznie wdzięczny - zwierzył się reporterowi "Dziennika" Andrzej Chronowki.

Z kuźni nowosadeckich ZNTK, przez Senat, w ministry

 (INF. WŁ.) Minister-elekt Andrzej Chronowski do domu, w podsądeckim Paszynie, przyjechał ze stolicy późnym wieczorem w miniony poniedziałek. Żona Barbara powtórzyła mu treść licznych, telefonicznych rozmów ze znajomymi, których sens streszcza się w pytaniu: Jędrek, po co ci to było?
 - Szef jest bardzo pracowity, sporo czasu poświęcał zawsze na samokształcenie. Jako senator ukończył studia podyplomowe w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Nie opuścił prawie żadnego posiedzenia Senatu - zauważa jego asystent Ludomir Handzel.
 Poseł Andrzej Szkaradek: - Premier zdecydował się na Andrzeja już kilka miesięcy temu. Będzie on dobrym ministrem, choć wyzwania stojące przed nim są rzeczywiście olbrzymie. Scheda po Wąsaczu, w obliczu bliskich wyborów, nie jest łatwa...
 - Przynajmniej do 28 sierpnia, do czasu najbliższej sesji Senatu, pan Chronowski będzie jednocześnie ministrem i wicemarszałkiem. Z prawnego punktu widzenia nie jest konieczna rezygnacja ze stanowiska wicemarszałka, ale byłby to zły sygnał dla polityków i społeczeństwa - dodaje Ludomir Handzel.
 Nowy minister ma 39 lat. Jest absolwentem krakowskiej AGH. W latach 1980-81 uczestniczył w studenckich strajkach. Od 1987 roku pracował w ZNTK, najpierw w dziale postępu technicznego, a potem w kuźni jako mistrz produkcji. Był też przewodniczącym Rady Pracowniczej. Od 1993 r. senator RP z listy NSZZ "Solidarność", a następnie AWS. Od 1997 r. wicemarszałek Senatu; za jego kandydaturą głosowało 83 senatorów, również z SLD i PSL. Po raz drugi do Senatu wybrało go 156,5 tysięcy mieszkańców byłego województwa nowosądeckiego.
 Żona Andrzeja Chronowskiego, Barbara jest nauczycielką. Mają dwóch synów - 6-letniego Łukasza i kilkumiesięcznego Mateusza. Wicemarszałek-minister lubi żeglować i jeździć na nartach. Kibicuje piłkarkom ręcznym IMKS Beskid Nowy Sącz.

(LES)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie