Jedyny w mieście?

JA
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Fryzjerska przygoda Macieja Leśniaka

   Zorientowani w temacie twierdzą, że w samych tylko Myślenicach funkcjonuje dzisiaj ponad dwadzieścia damskich zakładów fryzjerskich. Jednak tylko w jednym z nich spotkać można fryzjera mężczyznę. Maciej Leśniak do fryzjerstwa nie miał kiedyś przekonania, choć tradycje rodzinne w tym zawodzie sięgają co najmniej dwudziestu lat. Dzisiaj zmienił zdanie. Z wielkim entuzjazmem zdobywa wiedzę, która, jak wierzy, już w niedalekiej przyszłości pozwoli mu zostać mistrzem nożyc i grzebienia.
   Po zdaniu matury w myślenickim LO Maciej podjął decyzję o wyjeździe z rodzinnego miasta. W poszukiwaniu drogi życiowej trafił do Tych, gdzie po ukończeniu Studium Poligraficzno-Wydawniczego trafił do... sklepu muzycznego. Przez pięć lat sprzedawał instrumenty, grając jednocześnie w miejscowych kapelach rockowych i realizując w ten sposób swoje muzyczne zainteresowania. Potem wrócił do Myślenic, gdzie na nowo odżyły plany pracy w prowadzonym przez mamę zakładzie fryzjerskim.
   - Mama skarżyła się na zmęczenie, mowa była także o ewentualnym przejęciu w przyszłości rodzinnego interesu - _tłumaczy Maciek zmianę stanowiska. - _Podjąłem decyzję na "tak" i bardzo szybko przekonałem się, że była ona słuszna. Praca w zakładzie fryzjerskim wciągnęła mnie bez reszty i dzisiaj nie wyobrażam sobie innej.
   Jak każdy uczeń, również Maciek rozpoczynał naukę od rzeczy najprostszych, ale też niezwykle istotnych. - Mycie głowy rozpoczyna cały proces układania fryzury. Źle wykonane utrudnia dalszą pracę. Niedbalstwo w tym względzie, z czego niewielu zdaje sobie sprawę, jest niewybaczalne.
   W styczniu tego roku podczas pokazów odbywających się w Krakowie Maciej został zauważony przez jednego z najlepszych fryzjerów w Polsce, który przez czterdzieści lat pracował we Francji. Padła propozycja tygodniowego pobytu w zakładzie mistrza, następnie zaś odbycia półrocznego stażu. - To najważniejszy okres w mojej fryzjerskiej edukacji - _mówi młody fryzjer. - _Mistrz przekazał mi zupełnie inne, nowatorskie spojrzenie na fryzjerstwo. Nauczył cenić perfekcję i profesjonalizm w każdym elemencie rzemiosła.
   Z wielkim zapałem Maciek uchyla rąbka tajemnicy warsztatu fryzjera. Źle zakręcone wałki spartaczą cały wysiłek przy układaniu fryzury, trzeba zatem wiedzieć, który w jaką stronę i dlaczego; nieprawidłowo rozdzielone włosy podczas farbowania zniweczą skuteczność najlepszego nawet środka.
   Maciek umie już farbować, kręcić na wałki, z dużą swobodą realizuje zadania w zakresie balejage’u oraz modelowania na jednej szczotce (nie sztuką jest podobno modelować na kilku). Musi jeszcze sporo popracować nad umiejętnością strzyżenia. Tutaj pomocne okazuje się doświadczenie mamy.
   - Moja przyszłość zawodowa jest nieodwracalnie związana z fryzjerstwem. Wciąż pogłębiam swoją wiedzę. W październiku czeka mnie kolejna praktyka w jednym z zakładów krakowskich, zaś później egzamin czeladniczy.
   Fryzjerstwo nie jest jedyną pasją Macieja Leśniaka. Z wielkim upodobaniem przyszły mistrz grzebienia gra na gitarze basowej, tworząc wraz z trzema innymi kolegami myślenicką formację rocka alternatywnego o nazwie "Bibisi". (JA)

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie