Jeff Massey w Tarnowie?

Redakcja
Jeff Massey i Phil Hickey na testach. Rutkowski i Żurawski już podpisali kontrakty. Zostają Majchrzak, Malinowski i Kwiatkowski Rozgrywający Jeff Massey, który w sezonie 1996/97 zdobył mistrzostwo Polski z zespołem Mazowszanki Pekaes Pruszków, przyjechał na testy do Azotów Unii Tarnów. Wraz z nim pojawił się także amerykański center Phil Hickey. - Testy medyczne wypadły pomyślnie, na 90 procent podpiszemy z nimi kontrakty - twierdzi trener koszykarzy Wojciech Krajewski.

Zmiany w drużynie koszykarzy Azotów Unii

Zmiany w drużynie koszykarzy Azotów Unii

Jeff Massey i Phil Hickey na testach. Rutkowski i Żurawski już podpisali kontrakty. Zostają Majchrzak, Malinowski i Kwiatkowski

 Rozgrywający Jeff Massey, który w sezonie 1996/97 zdobył mistrzostwo Polski z zespołem Mazowszanki Pekaes Pruszków, przyjechał na testy do Azotów Unii Tarnów. Wraz z nim pojawił się także amerykański center Phil Hickey. - Testy medyczne wypadły pomyślnie, na 90 procent podpiszemy z nimi kontrakty - twierdzi trener koszykarzy Wojciech Krajewski.
 27-letni Jeff Massey był jednym z najlepszych rozgrywających występujących w polskiej ekstraklasie koszykarskiej. Zdobywał średnio 25 punktów w meczu, miał także wysoki współczynnik asyst. - Nigdy w swej karierze nie widziałem gracza o takiej motoryce - przyznaje trener Krajewski. Massey słynął także ze spektakularnych wsadów, w których okazał się najlepszy podczas konkursu przeprowadzonego w ramach Meczu Gwiazd Sopot'96. - Massey byłby dla nas ogromnym wzmocnieniem, nawet jeśli prezentuje nieco słabszą formę - przyznaje Roman Rutkowski, od 2 tygodni zawodnik Azotów Unii Tarnów. - Pamiętam, że gdy grał w Mazowszance, był w stanie sam wygrać mecz.
 Jedynym problemem Masseya były kłopoty zdrowotne. - Na łydce zrobiła mu się zakrzepica - wyjaśnia trener Krajewski. - Obawialiśmy się więc wyników testów medycznych, które były głównym czynnikiem decydującym o jego przyjściu do zespołu. Ale w środę wyniki testów okazały się bardzo dobre, więc można powiedzieć, że na 90 procent podpiszemy z tym zawodnikiem kontrakt w czwartek lub piątek.
 Wraz z Masseyem do Tarnowa przyjechał 23-letni biały amerykański center Phil Hickey. Także w jego przypadku testy medyczne okazały się bardzo pomyślne. - Teraz będziemy sprawdzać formę tych graczy, postaram się w tym celu ściągnąć z urlopów kilku naszych zawodników. Masseya znam bardzo dobrze, w końcu byłem trenerem Mazowszanki, w której grał Jeff i razem zdobywaliśmy mistrzostwo Polski. Nie grał on jednak w Polsce przez 3 ostatnie sezony, występował w tym czasie w lidze amerykańskiej. Myślę jednak, że wszystko będzie w porządku i obaj zostaną w klubie, w końcu jeśli ściąga się zawodników ze Stanów, to raczej na poważnie - _podsumował trener Krajewski.
 Tymczasem od prawie 2 tygodni drużyna Unii ma nowego gracza na pozycji nr 3, która zwolniła się po odejściu Radosława Hyżego do Słupska. Jest nim 31-letni Roman Rutkowski, wychowanek Hutnika Kraków, występujący kolejno w AZS-ie Lublin, Śnieżce Świebodzice, Polonii Przemyśl, drugoligowym Turowie Zgorzelec, a ostatnio w Broku Czarnych Słupsk. - _Ściągnęliśmy go do Tarnowa, gdyż uważam, że brakowało tej drużynie gracza, który w decydujących momentach potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność za losy meczu
- wyjaśnia trener Krajewski. - Jest to zawodnik doświadczony, który ponadto wprowadza do każdego zespołu bardzo miłą atmosferę. Rutkowski był bardzo lubiany przez słupskich kibiców, którzy przyznali mu drugie miejsce w ankiecie na najpopularniejszych koszykarzy tej drużyny.
 Sam koszykarz twierdzi, iż o przyjściu do Tarnowa zadecydowała głównie osoba trenera Wojciecha Krajewskiego. - Już wcześniej chciałem współpracować z tym szkoleniowcem - _mówi Roman Rutkowski. - _Trener Krajewski kontaktował się ze mną już w marcu i zapytał: "A co sądzisz o grze w Tarnowie?". W maju byłem już praktycznie zdecydowany. Odszedłem ze Słupska, gdyż nie dostałem od tamtejszego klubu oferty na nadchodzący sezon. Taka widocznie była polityka klubu.
 A czego spodziewa się po występach w Unii? - Mogę jedynie powiedzieć, że dostosuję się do założeń trenera. Uważam, że stałem się zawodnikiem kompletnym i uniwersalnym, gdyż o to chyba chodzi we współczesnej koszykówce. Poza tym z Tarnowa będę miał blisko do rodzinnego Krakowa, gdzie pozostaną moja żona i dzieci.
 Drugim Polakiem, który podpisał ostatnio kontrakt z Azotami Unią jest 24-letni Wojciech Żurawski, zajmujący pozycję numer 4. Jest wychowankiem Pogoni Ruda Śląska, a poprzednio występował w Cersanicie Nomi Kielce, który wycofał się z rozgrywek ligowych. Mimo niezbyt imponującego wzrostu (199 cm) słynie zwłaszcza z walki pod koszem i sporej ilości zbiórek.
 - Dlaczego Żurawski? Jest to gracz, który ocierał się o reprezentację Polski - wyjaśnia trener Krajewski. - W Kielcach większość czasu spędził na ławce, więc myślę, że w tym sezonie będzie chciał udowodnić swą przydatność do naszego zespołu. Tym bardziej że Andrzej Wierzgacz, z którym prowadziliśmy rozmowy, zdecydował się pozostać w Bytomiu.
 - Po prostu zostaję na starych śmieciach - wyjaśnia Andrzej Wierzgacz. - Znam ten klub, zżyłem się z tym środowiskiem, więc chyba dopiero za rok zmienię otoczenie.
 Działacze Azotów Unii Tarnów rozmawiali także z rozgrywającym Dariuszem Kondraciukiem, z którym nie przedłużył umowy Anwil Włocławek. - Zawodnik ten jednak skłania się bardziej ku grze w AZS-ie Toruń, gdyż twierdzi, że chce być bliżej domu. Szansę gry na "jedynce" dostanie więc Piotr Sulowski - _mówi trener Krajewski.
 Oprócz Piotrka, w klubie pozostają także: Wojciech Majchrzak, Waldemar Malinowski i Łukasz Kwiatkowski.
 Obecnie trwają poszukiwania trzeciego obcokrajowca, tym razem na pozycję numer 4.**- _Mamy już swój typ
- mówi trener Krajewski. - Jest to zawodnik z byłej Jugosławii i pojawi się u nas na testach w połowie lipca.
 Koszykarze Unii przebywają obecnie na urlopach. 10 lipca wznowione zostaną zajęcia na własnych obiektach, a w dniach 26 lipca - 5 sierpnia drużyna przebywać będzie na obozie przygotowawczym w Wągrowcu, gdzie planowane jest rozegranie kilku sparingów.
 Pewne jest także, iż - prawdopodobnie w ostatnim tygodniu sierpnia - w Tarnowie rozegrany zostanie III Memoriał Marka Sobczyńskiego.

JUSTYNA KŁĘK

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie