Jerzmanowice-Przeginia. Epidemia komplikuje postęp prac w Czubrowicach i Przegini. Pojawiły się obawy o scalenia gruntów

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
O scaleniach gruntów w Czubrowicach i Przegini mówiło się od 12 lat. Mieszkańcy z niecierpliwością czekają na uporządkowanie terenów rolnych Fot. Gmina Jerzmanowice-Przeginia
Epidemia wyhamowała scalenia gruntów w gminie Jerzmanowice-Przeginia. Mieszkańcy zaczynają się martwić czy wyczekiwane od lat połączenie małych, niekształtnych działek oraz przybliżenie pól do domów uda się przeprowadzić. Ludzie pytają, czy napięty harmonogram prac i przestoje związane z epidemią koronawirusa nie zniweczą działań wykonanych od lata ubiegłego roku i czy uda się utrzymać pozyskaną dotację?

FLESZ - Doceń rolnika. Wybieraj polskie produkty

Mieszkańcy Czubrowic i Przegini - dwóch wiosek w gminie Jerzmanowice-Przeginia o scaleniach usłyszeli prawie 12 lat temu.
Dostrzegli w nich szansę nie tylko zmiany swoich długich, niewygodnych do uprawy działek, ale także budowy dróg do pól i odtworzenia rowów.

Za scalenia odpowiada Starostwo Powiatowe w Krakowie - w poprzednich kadencjach niechętnie odpowiadało na potrzeby mieszkańców, a w gminie opieszale przygotowywano dokumenty. W obecnej kadencji to się zmieniło i w ubiegłym roku w sierpniu udało się pozyskać unijne wsparcie na to zadanie - ponad 24 mln zł. Dla Przegini pozyskano ponad 14 mln zł. Dla Czubrowic zdobyto prawie 10 mln zł. Unijne dotacje z Europejskiego Funduszu Rolnego stanowią 63,63 proc., czyli ponad 15 mln zł, a resztę pokryje Skarb Państwa.

Teraz mieszkańcy obawiają się, czy koronowirus nie przeszkodzi w przeprowadzeniu procesu. - Gdy w ubiegłym roku ruszyły prace scaleniowe mówiono nam, że czasu jest mało, ale jeśli nie będzie przeszkód, to zadanie uda się zrealizować. Jesteśmy zmęczeni poprzednim blokowaniem tych działań, a teraz znów pojawia się strach, czy nie stracimy dotacji europejskich i czy zadanie będzie wykonane - zastanawia się jeden z mieszkańców Czubrowic.

Działania scaleniowe objęły ponad 2 tys. hektarów. Proces prowadzi powiat, a wykonawcą zadania jest Krakowskie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych.

Od 15 kwietnia w Czubrowicch miały się rozpocząć spotkania pracowników Krakowskie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych z mieszkańcami w celu przeprowadzenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów. W Czubroiwcach planowano 9 takich spotkań, miały trwać do 24 kwietnia. W Przegini zaplanowano 8 spotkań od 21 do 30 kwietnia. - Wszytko zostało odwołane. Boimy się, że to strata czasu - mówi interweniujący mieszkaniec.

Tadeusz Nabagło, członek Zarządu Powiatu Krakowskiego zaznacza, że wstrzymane na razie spotkani i tak muszą się odbyć. - Są konieczne, żeby rozwiać wątpliwości związane z klasyfikacją gruntów, bo ma to znaczenie dla całego procesu scaleń. Mam nadzieję, że uda się to nadrobić, mimo krótkiego czasu na przeprowadzenie całego zadania i rozliczenia do 2023 roku - mówi Nabagło.

Rafał Kopeć, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Starostwie Powiatowym w Krakowie przyznaje, że problem w tym, iż nie wiadomo, kiedy epidemia ustanie i będzie można realizować zadanie z udziałem właścicieli gruntów. - W najbliższym czasie planujemy spotkania robocze z wykonawcą i przedstawicieli urzędu marszałkowskiego, bo za jego pośrednictwem zdobywaliśmy dotacje na scalenia - zaznacza dyrektor Kopeć.

Koniec wielkiego boju o scalenia gruntów rolnych. Jest szans...

Robert Łoś, dyrektor Krakowskiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych, który nadzoruje te prace mówi, że problem wyhamowania prac scaleniowych dotyczy całego kraju, są prowadzone rozmowy z marszałkami i ministrem rolnictwa w tej sprawie.

- Jako wykonawcy zadania jesteśmy gotowi wrócić do prac w terenie, gdy tylko będzie to możliwe - mówi Robert Łoś. Tłumaczy, że w ubiegłym roku KBGiTR starało się przyspieszać prace, tam gdzie to było możliwe. - Wdrożyliśmy nowe technologie wykorzystując naloty dronami - bezzałogowymi statkami powietrznymi - do prac geodezyjno-kartograficznych. Dzięki temu mamy zdjęcia lotnicze, za pomocą których możemy robić pomiary z dokładnością do 5 cm. Liczyliśmy, że te nowatorskie metody pozwolą na przyspieszenie części prac, ale pandemia zaburzyła harmonogram, a my zyskaliśmy tyle, że obecnie mamy jeszcze zabezpieczoną część prac i nie czekamy bezczynnie - mówi dyrektor Łoś.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3